Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'fraszka' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 38 wyników

  1. Na zajączka Mały zajączek skakał po łące, zagryzał trawką nektar z truskawką. Zerkał w lusterko dbał o futerko. Ostrzył pazurki i zjeżdżał z górki. Nasze stworzonko było jak słonko wesołe, miłe wręcz urokliwe. Pewnego ranka... Z Ziemi zniknęło dostało zaproszenie do zajączkowego Nieba. J.A.
  2. Przysiadła skromnie nad stawem, lekko rozpięła dekolt, wnet się zleciały żurawie, okonie leciały daleko.
  3. Mówią o niej 'czarna wdowa', bo czwartego męża chowa. Lecz jest ciągle niewyżyta, więc się właśnie z piątym wita.
  4. Pewna pani wyszła z pieskiem, na poranny walk po mieście. Nagle wpadło jej do ucha: "Jaka ładna jest ta suka". Tu przeprosić Państwa muszę, za ten obcobrzmiący wtręt, lecz zdarzyło się to, w hrabstwie Kent
  5. Na początku zastał misiem, potem pieskiem i tygrysem. Teraz budzi się nad ranem, by być osłem lub baranem.
  6. Choć mówiła: 'Mój ty kotku', On gotował się wciąż w środku. Brodę drapał, w głowę stukał: 'Czego chce ta... cwana sztuka?
  7. Spryt Sterować każdy potrafi, i oddalić się od mafii. J.A.
  8. Na łonie natury To wiadomość nie byle jaka, koń kopnął konia, a było to w krzakach. Krzaki bardzo się oburzyły i obu koniom dowaliły. Konie mają teraz siniaki, natomiast w spokoju rosną sobie krzaki. J.A.
  9. Skręt Mózg krętacza, śrubokrętowi nigdy nie wybacza. J. A.
  10. Ojojojo Za dużo, za mało - nigdy nie ma tyle, ile by się chciało. J.A.
  11. Zagrzmiało - Jestem wzburzona, nie mam ogona?! Nagle zagrzmiało: - Nie twoja wina, tylko Darwina! - Chcesz mieć ogon?! Ewolucję pogoń. @Justyna Adamczewska
  12. Leżał baca krzyżem po sumie w niedzielę Jak prawy katolik, tylko nie w kościele Leżeć wolał bowiem blisko swej chałupy Tam mu żaden z bliźnich nie zawracał dupy Czemuż że ty baco leżysz przy stodole? Robię to co lubię, a resztę pier….ę
  13. W nocy jestem wojowniczym kotem po przebudzeniu szarą myszką kto kogo pożarł ? mocą czy tylko myślą ... P.S. Sami siebie zjadamy nie wiedząc o tym.
  14. przytul mnie jeszcze niech się twoim dotykiem dopieszczę ciepłem owinę jak kołdrą z puchu w zimę rozgrzeję krew w dłoniach i stopach tylko proszę nie chrap i zamknij laptopa
  15. U Prady Pewien ludek rodem z Mazur, postanowił mieć wychodne do krainy przecudownej. Narzucił kapotę, wzuł botki modne, i kapelusz na głowę, bo wygodnie. Wybrał drogę bardzo prostą bez kamieni oraz pokrzyw. Ruszył rankiem wraz ze słonkiem chmurką oraz ptasim trelem. Tak weselej. Zbierał grzyby i maliny, natrafił też na jeżyny, a że smak miał wyrobiony, więc też z każdej lasu strony delicje zbierał, ot tak dla fasonu. Nagle piorun weń uderzył – krasnal w szoku. Oczka zmrużył. Pobladł. Padł. Mimo tego polik jego - malowanie – tak do Prady się dostanie. Będzie stąpał, wraz z gwiazdami, po czerwonym dywanie. J. A.
  16. Wdzięczność W wiadrze napełnionym wodą, pływał robal, prawie tonął. Zobaczyła go dziewczyna, zaraz wiadro opróżniła. Tak uratowała zwierzę. Ono rzekło: - Ja nie wierzę. żyję, skrzydełkami macham, i mam nawet suchy kaftan bezpieczeństwa grant od ciebie. Dziewczę było zadziwione, Ociupinkę przestraszone Powiedziało do robala: - Może teraz mocna kawa? - Nie odmówię i wypiję. Poszli razem do mieszkanka, Czajnik, Sido, także grzanka. Rozmawiali do północy, wreszcie weszli już pod kocyk… Co się działo, to słów mało, robak kąsał gibkie ciało, choć miał kaftan bezpieczeństwa, taki grant za człowieczeństwo. J, A.
  17. Pozdrawiam plotkarzy! Wam się nie przydarzy; Co było, to było... Milszym się zdarzyło :)
  18. Taką drobną uwagę mam do jegomościa; mówże ze mną o wnętrzu, a nie o wnętrznościach...
  19. Nie do wiary, jakich plotek dowiedziałam się nad ranem; "z m i ą ć o d d o ł u" trzeba babkę, gdy rozeschłą ma a l t a n ę... (?)
  20. Jam starym wapniakiem, co stwierdziłem wczoraj; u mnie jak wałacha - ni jajec, ni wora ... Nadal jednak we śnie chciałoby się jeszcze - lecz gdy się obudzę, ciągle jestem "leszczem" ...
  21. Ujrzałem dziś Jarka wprost, w sejmowych ławach - część posłów aż wstała, bijąc jemu brawa. Pytać ich nie śmiałem, w czym widzą zasługi ... Pierwszy sort dla jednych - pozorant dla drugich
  22. Zaćwierkał radośnie, wiosennie, puszący się ptaszek do ptaszka, źe znowu, jak co rok, niezmiennie, ma chęć na słodkiego fistaszka. Ot i fraszka....
  23. W ciążę zaszła bardzo młodo - po lekcji z kapłanem. Którego to "Bóg przywołał" do tych stogów. Z sianem.
  24. Przycupnęłam jesiennie na drewnianej ławce, z głową ciężką od myśli - skłębionych niestety - i nagle zrozumiałam... aż nazbyt wyraźnie; oto jestem... wśród fanów... znanego p o e t y.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...