Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'erotyk' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy literackie
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

  1. graphics CC0 [krótki zabawny tekst pod herbatniki] ach ta – Ariva Ice Tea herbatka – knajpka – mastif piliśmy ją zmrożoną w cafe: „Czochrane Łono” wśród tapet łososiowych z domieszką bladych różów stał stolik zakręcony jak lśniący złotem puzon ty byłaś ma Ilona na plażach czułych lata i tylko ta herbata kusiła – zamrożona mówiłaś na mnie gapa splecione drżały dłonie a w głowie wiersze Staffa i rymów dwa wagony ciut lepka ale piękna zatuszowane rzęsy tam w knajpce była wnęka markiza – z moich wierszy
  2. dniem pełga pręży wije nocą ogniem przejmuje sięgasz po mnie w drżeniach bierzesz do końca po łzy rozkoszy skrzę się tobą wykradamy rąbek baśni na ranach blizny w bilznach skrzydła
  3. graphics CC0 gradacja mruży ciało księżnej bibelotów jej imitacja w odcieniu rzemiosła efemeryda z retuszu i destylacji z wrażeń optycznych tu nie pomogą niebieskie kwiatki anemonu ustawione na stole jak katafalk wszystko jest plasterkiem miodu zegar z kurantem wybija dwudziestą mimesis opada kroplą kruchej natury w złocienie i tapety w kilimy huculskie jacyś mężczyźni podróżują w jamistym oddechu a styl i otoczenie z
  4. dziś starszy tekst, archaiczny zmysłowiec. graphics CC0 [erotic -2016] Maluję – oczyma wodzę puszczam cugle fantazji ja wszystkie swoje sekrety ukryłem pod pantoflem Jak święty kot birmański efemeryda kosmosu fryz z wydłużoną głową i szafirowe oczy Ty jesteś moją seal na wyspie czekoladowej masz takie duże oczy subretka – z mojej mangi Uwielbiam chleb orkiszowy podany z dłoni do dłoni dziś we śnie cię nie widziałem lecz wiem że pachniesz seza
  5. Ona mu daje co dać zamierza, w cichości ducha cieleśnie. A że jest sprawna niebiańska Ewa, zostałem w Raju jej więźniem. Ona mu daje wlot do tunelu i czule otwiera szlaban. Najpierw kochanku dobrze naceluj, choć kibić zawsze jest naga. Ona mu daje, patrz po raz drugi, bukiety piersi wysupła. W euforii żądzy dobywa spluwy, jakże udana erupcja. Ona mu daje, a on brać nie chce, pytam chłopina czy eunuch? Rzec by się chciało, gramy w grotesce, płyń i głęboko zacumuj. Ona mu daje... chciwie odbiera, krzyk słychać Boski nad łóżkiem. Porządku,
  6. kto by zatrzymał nas w chacie gdy były nasze wakacje a życie śniło się młodo i każdy dzień był przygodą zaszyliśmy się pamiętasz gdzie kusił niczym przynęta zielony groszek na tyczkach i w grochy twoja spódniczka pęczniały strąki od słońca a ziemia była gorąca w roślinne skryci zasłony cieszyliśmy się skradzionym pierwszym pachnącym tak słodko splątanym nieco za mocno zielonym groszkiem na tyczkach gdy spadła twoja spódniczka wieś drżała bardzo daleka cień się na tyczki nawlekał
  7. mówią że to miłość niezdrowa grzech sodomski wybacz mi moja miła ale nie mogę się oprzeć lubię głaskać twoje zimne krągłości i zostawiać na sterczących sutkach ciepłe krople śliny do wyschnięcia na spokojnie i lubię także gdy w suche i ciemne przebarwienie wciskasz mi swoje paznokcie wtedy unoszę się nad rzeczywistość i istnieję bardzo nieskromnie czując że twoja i moja kobiecość z mlecznym rozbłyskiem zawarły się w sobie
  8. graphics CC0 - w Zatoce patisonów ciemne oralne palce mostów fiołkowo-czarna z gabarytu falistości unosi na smudze światła od słońca z poradni Indian Jukatanu i piach bajgle z ziarenek maku pod bielszym fartuszkiem popędu z buzi do oczu wiatru erotyk korab na plaży wiśnie - pąki - piersi elastyczne ronda kapeluszy gdy cedzi słowa a od jej wdzięków "rzeszotowieją" pięty ruchome piaski gdy idziesz po globusie do jaru geodezji sprzyjający wstyd melodyjna z przestrzeni jej Beethoven choć głuchy kreśli sonaty na piasku z kolaży
  9. graphics CC0 - Tryptyk Vinci (erotyk proporcjonalny) ciało masz posąg, a brwi metaliczne zerkam przez szpary szyfrów cielesności kiedy wiruje wino ekstatyczne przez żyły skały i czerwone krosty cała al dente, uda na półtwardo spojona ze mną przez kielich i nity po długiej szyi czyta Leonardo czasem daleko, a za chwilę bliżej badam proporcje, człek ja witruwiański Homo quadratus nad lustrzanym pismem, migoczą diody, pończochy i paski pytasz czy wiersz mój zapachów twych piżmem — *wiersz w charakterze żartobliwym.
  10. Tomasz Kucina

    Ona

    graphics CC0 - gdy serce gore – ponoć ratuje guacamole molli słodkiego avocado dla smaku więcej ładu jej orient pachnie niczym salsa pod ambasadą bosego tańca kołują bez przerwy Derwisze – ten wir i smak – jest jej opisem mocna tequila lub tornado intryga rozpalonej duszy choć serce nieskażone wadą – lecz nic go nie poruszy z niebieskiej tuli się agawy – ów fluid pochodnią kaprysu co dzień maluje nowe obrazy efemerycznych Parysów więc ja okraszam zachwyt słowem nieumiejętna sublimacja bodajże powiesz – zbyt jałowe – zap
  11. - Cześć jak spędziłaś wczoraj wieczór? Chciałbym z tobą zgrzeszyć co nieco. - Ładne masz spodnie, kiedy kupiłaś? Opinają pupę jak miło. - Jakie mamy na dzisiaj plany? I gapię się na biust jak pijany. - Hej, zaczniemy od dobrej kawy? Szkoda, że nie od innej zabawy. .................................................... - Kawa super. Masz przygotować Chciałbym cię teraz pocałować. - plan produkcji, prześlij z Excela.... i potem będę cię rozbierać mojej wyobraźni oczami, tak między nami facetami.
  12. graphics CC0 - Zatańczyła sarabandę piersi gołej musnął tancerz pod sukienką palec – pinky krój seksowny kalabryjski Przekomarza puls pod wiatr sympatyczny a'la ssak zaczepiła dred o piszczel noc Kairu rzęs lepiszcze Formikaria z ust insekty usta zapieczone piekły wykidajło ściska w talii nie mitręży – pcha na palik Uśliniony ekosystem oczy duże uroczyste dymorfizmy sarabandy mokasyny na firanki – *wiersz kawalerski
  13. Spragnieni miłości Upojeni duchem i ciałami Słyszeć Westchnienia, łkania i zdławione jęki Czuć Ciepło w stygnących ciał uścisku Widać W drgających spazmach przyciśniętych Ludzi Ja i jednak wielu Przeciera oczy Co dług prawdy na nich nie działa I omamić złudnym obrazom się nie dają Zamykam oczy, widzę siebie samego Spuszczają powieki i oddech też milknie Spragnieni miłości Od prawdy dalecy
  14. wkręć mi się żywym mięsem w kanał o wąskim świetle zanim się w nim rozsmakują blade tłuściutkie czerwie a potem ja w otwór ci wbiję czerwoną strzałkę ze śliną i ciepłem wilgotnym rozpuszczę to co na zębach ostygło
  15. Miłość prowadzi krętymi drogami Do miejsca gdzie łóżko i czter sciany Tam... Biała kołdra niczym kurtyna w Bolszoj Za nią odegrany pocałunek nieśmiały Odkrywający taniec rozpalonych ciał Wśród... Skrywanych nieprzyzwoitych myśli Przyjemność zaklęta w dotyk Ona bezruchu oddaje się mu On kierują usta swe w dół Jej za to szepczą - kochaj mnie już... Doznaniem wypełnia jej wnętrze Kobieta krzyczy - chcę więcej! W sidła rozkoszy wzięci Spełniają swoje najskrytsze chęci Gdy skończą w ramionach zostają Pragną by
  16. jan122

    kundalini

    gdy zdejmuję Ci majtki to jest moment wyniesienia bo wiem, że za chwilę przejdę przez granicę Nieba, tam gdzie jasność i błękit i czerń, gdzie kończy się błękit ciemna dolina, która prowadzi w górę kończy się w twojej głowie tam jest białe światło dlatego moimi ustami, językiem, palcami i kutasem chcę dojść to twojej głowy do światła i na powietrze (tak, jestem zwierzęciem podziemnym i mam rogi, chwytaj je!) kobieto, nic nie jest mi bliższe niż miejsce nad chmurami wśród gwiazd (ile można żyć w podziemiu, gdy pamięta się swobodny lot?)
  17. Słyszę szum prysznica, ona pod nim stoi. Moja tajemnica gdzieś się w głowie roi. Chciałbym być kropelką wody na jej ciele, okrągłą, niewielką, jakich tam jest wiele. Spływam po jej twarzy, a potem po biuście, zaraz mi się marzy, że go nie opuszczę. Spadam jednak niżej, spływam po jej brzuchu. Blisko, coraz bliżej, śmiało mój ty zuchu. Wreszcie w zakamarki wpływam tak ochoczo. Penetruję szparki, ależ są urocze. A potem po nogach coraz szybciej spływam.
  18. dym z papierosów już uleciał zostaliśmy tylko we dwoje i nie mamy nic do stracenia wiesz jak bardzo lubię twój dotyk więc zgaśmy światło i posłuchajmy am w łóżku o północy
  19. zanim scałujesz z moich bladych piersi chłodnośliski błękit saskiej porcelany i język jeszcze herbacianocierpki wsuniesz gwałtownie w drżącą ust szczelinę pozwól się pieścić wilgotnymi dłońmi zanim się ośmielę i siebie odkryję
  20. otulasz mnie szerokimi ramionami posyłając to kojące spojrzenie beztrosko leżymy w swoich objęciach jak gdyby nic się innego nie liczyło poza nami poza tą chwilą jesteśmy sami świat jest nieważny nieważna nieważność bo nie ma nic piękniejszego od dwóch nagich ciał tworzących jedność
  21. Zygfryd X

    Ty

    A ja lubię ciebie całą, Do szaleństwa ukochaną, Twoje bujne srebrne włosy, Kiedy palisz papierosy ------ Kocham cię zupełnie szczerze, I codziennie na rowerze, I czasami w tramwaju, Albo śpiąc w pięknym gaju ------ Lubię twe bystre spojrzenie, I zmęczone pracą tchnienie, Twe opadające ciało, Bo ja lubię ciebie całą
  22. Anonim1999

    Erotyk

    Dreszcze twojego ciała gdy ja mam tak samo niecierpliwie się chcę twojego dotyku moje wargi drżą pragnę Cię tak bardzo czuć roznegliżowani w krainie rozkoszy naszych nagich ciał razem w erotycznym tańcu tańcz! W rytmie mojego oddechu melodii serca pobudzasz do gry miłosnej tańcz póki jest na to czas znikniesz będę cierpieć nienawidzę tych chwil bez ciebie
  23. Miałem kiedyś kochankę Rudą Jak sierść twojego kundla Bladą Jak twoje wargi zaciśnięte Mokrą Jak twoje oczy zapłakane Kiedy wyzywasz mnie od sukinsynów, którzy wolą obce kobiety
  24. Kartka zawoalowana / Kartka potargana Potargaj mnie jak kartkę papieru – niech umrę w okruchach, taka krucha – potem w mleku zanurzona jak opłatki pszenne niech nasiąknę twym uśmiechem – od ucha do ucha – i niech pęknę – taka wiotka, jak rusałka, nimfa, trzpiotka, jak pąk róży w słońcu buchnę, – na świat wydam sok z żywicy – po czym w miodzie zatopiona niczym kłos pszenicy niech nasiąknę twą pieszczotą – od palców po głowę –
  25. Deonix_

    Odwilż

    czy pamiętasz kochanie kiedy w błota mydlinach rozbiałczoną powięzią unoszona padlina przenikała przez nozdrza i aż w gardle paliła przedwiośnianym migotem ciężkiej rosy w przedświtach? w czasie zimy nietknięta czasem nienadgryziona ani zębem czy dziobem lodem w bryłę scalona tak by trwała po wieki bez uczucia na zimnie lecz w rozwarte ramiona nowe siły wstąpiły i coś wpełzło w jej mięśnie żuwaczkami przeciera nowe szlaki wśród ścięgien i od kości oddziela czy pamiętasz? tak i
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności