Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'dorastanie' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 3 wyniki

  1. "Już od czasów dziecięcych pamiętam ten jakże mi miły, zapach zimy! Towarzyszył mi zawsze, we wszystkich wspomnieniach, Niezwykle ważną rolę odgrywał zmysł powonienia. Tak, pamiętam! Czym prędzej chodźmy, się pomrozimy! To były dobre czasy, lecz tyle się w kilka lat zmienia, I teraz już inną rolę odgrywa zmysł powonienia. Albowiem, jako ludzie błądzimy! Ten zapach, dziecięcy ten zapach się spienia, W mych nozdrzach, i już wie mój zmysł powonienia. Trzeba z tym skończyć nim się zaczadzimy! Bo, z czasem gdy życie człowieka ubiega, Często, świadomość jego się zmienia. I ja dla przykładu wiem już że ten zapach miły, Który mnie zbudzał w świąteczny poranek, Który równoważył mi tysiąc zachcianek, To smog, dla wielu z nas ckliwy."
  2. Pokolenie - O nieśmiałym wejściu w dorosły świat młodego człowieka Zostawili mnie samego z pokoleniem Przemijają wychowania szkliste cienie Zostawili mnie samego, odpowiedzialny za niego Czarny łabędź leci, wystrzępione plemię Mroczne dusze pochłonęły ciepłe serca To euforia a to znów stara udręka Odstawili jurną skuchę, wąż nam wpełza za pazuchę Zaraz skończy się niespotykana werwa Mówisz "Zrobię", oni mówią "W końcu zrób to" Tylko Ty możesz uratować ludzkość Całe życie oszukane, kiedy budzisz się nad ranem I skruszony już bez łez odrzucasz duszność // Witam, chętnie zapoznam się z Waszą konstruktywną krytyką :) Dopiero zaczynam jakąkolwiek przygodę z pisaniem choć już kiedyś próbowałem się do tego zebrać. Witam wszystkich i pozdrawiam Janyc
  3. chcesz czy nie chcesz to się stanie gdy wpadniesz w otchłań dorośniesz obserwuj upływanie młodość cierpliwość pielęgnuj przestrzenie marzeń pamięć przypomni to się stanie śmiercią za życia zmartwychwstaniem kochanie miłość samotność troski wszystko znów będzie nie goń młodości okaż cierpliwość czule pielęgnuj przestrzenie marzeń pamięć zapisze to co było ponad ten czas zmartwychwstaniem kochanie miłość samotność troski wszystko to będzie znów się stanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności