Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'przez iwa-iwa' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 69 wyników

  1. Urodziny były, pięknie się odbyły, dziękuję wam za prezenty i miłe życzenia, teraz pora na święta. Niech zajączek o was pamięta, kochani niech ten czas będzie, czasem wspaniałym, wśród bliskich osób spędzony. Zatrzymajmy się na chwilę, odmówmy razem modlitwę. Pan nasz Zmartwychwstał. Życzę by nikt nie był w te dni sam, bo być samotnym to raczej nie miły stan. Wspomniałam tu o zajączku lecz w głębi duszy myślę, że to nie najważniejsze. Ważny jest czas gdy jesteśmy wszyscy razem w te święta.
  2. Jest nas trzy dziewczyny, każda z nas lubi długo, rano spać. Budzić o 8;00 rano nie wchodzi w rachubę. Jedna włosy do ramion i czarne z grzywką, dwie na krótko. Codziennie nas ganiają byśmy ścieliły łóżko. Madzia ciągle nic nie wie, ziewa w kółko. Iwona czyli ja trajkocze bez przerwy bez sensu dużo. Alicja ciężko jej wstać pije kawę małą. Może i różne jesteśmy, lecz wiemy że każda z nas, jakiś sens w życiu naszym odgrywa. Bo co to byłby za świat by każdy był taki sam??
  3. Było mi smutno i źle, lecz w pewnym ośrodku, moje życie zmieniło się. Gdy już zaczęło być dobrze, z sercem się posypało. Życie na nowo do góry nogami, przewróciło. Badanie za badaniem, lecz dziś sądny dzień, czy mi lekarz zmieni leki me, bo od nich nadwagę mam. dziwny jest ten świat. Gdy chcę zmienić coś w swoim życiu, zawsze musi być jakiś grad?
  4. Strzał amora Jadąc do siostry dwa lata temu, marzyłam o tym by spotkać chłopaka dobrego. Modląc się do Boga przez okno w autobusie, patrzyłam w niebo. Panie Boże tak bardzo się staram, wychodzę z domu i o siebie dbam, daj mi chłopaka nie musi być to książę, lecz by nie był to cham. Bóg prośbę chyba wysłuchał, po kilku dniach ktoś wiadomości, na fejsie do mnie słał. A ja na to wow. Fajny chłopak siostro do mnie pisze, na to siostra kuj żelazo póki gorące. Po powrocie do miasta okazało się, że w tym samym mieście mieszkamy, spotkaliśmy się i tak nam zostało. Wziął za rękę namiętnie pocałował. Taka to moja miłosna historia.
  5. Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka, była napisana o tym piosenka, moja Agnieszka jest miła nieśmiała, w domu cichutko codziennie płakała. W święta każdy się pytał, czemu taka przygaszona, za tym kryje się rodzinna tajemnica, gdzie przed ludźmi człowiek udaje szczęśliwą. Gdzie ojciec rządzi. Awantury urządza, lecz tak jak w Titanicu nikt jej cierpienia nie zobaczy.
  6. Muszę na nowo zreperować przyjaźń, od nowa wszystko odbudować. A może to za słaba przyjaźń, jeśli mnie nawet nie wysłuchał. Dobrze że teraz tak to się stało, będzie mniej bolało. Dziś dzień pochmurny, pada i pada ten deszcz. myślę moje serce zabije mocniej, i sprawi że znowu przyjaźnić będziemy się. Jutro przyjadę w umówione miejsce, tylko proszę uśmiechnij się do mnie. Gdyż bez ciebie to czarna dziura w sercu mym. Tak jak kamienie, które pokruszone leżą na drodze,
  7. Dlaczego niebo w dzień jest, niebieskie a w nocy czarne? Czemu ludzie coraz bardziej fałszywi?
  8. Codziennie w samotności w czterech ścianach, się krzątam, lecz gdy już jesteś czuję, bezpieczeństwo. Jak chodzisz po domu stukasz garami, rozmawiasz przez telefon godzinami. A gdy noc otula i do snu się kładę, wiem że zaraz będzie kolejny ranek, i ty po domu krzątać będziesz się. Mamo tak bardzo kocham cię.
  9. Tak cichutko zamknięta w pokoju, rozmyślam, co przyniesie kolejny dzień. Sama ja i te myśli wokół mnie. Czasem ta cisza potrzebna jest. By ocenić poprzedni i dany dzień.
  10. A były takie piękne, żółte róże. Teraz jakieś wyblakłe ponure. Liście już się sypią, koło wazonu miejsce sobie, znalazły i leżą. Lecz szkoda mi tych kwiatów wyrzucać. Bo że uschły to fakt, ale jakąś tajemnice w sobie mają. No muszę przyznać, nawet fajnie wyglądają. Niech jeszcze tam sobie zostaną.
  11. U babci w ogrodzie Żeby dotknąć babci, kwiaty jeszcze raz, mamy jesień to jest fakt. Czekać trzeba do wiosny, by zobaczyć jak kwitnie od nowa, babciny kwiat. Chwasty powyrywać, ogród po zimie, doprowadzić do porządku. Och jak ja lubię gdy rano u babci, na wsi się budzę i widzę jak kwiaty kwitną. ogród do życia z rana się budzi, piękniejszy wydaje się ten świat.
  12. Byle jak Zaczynam od pochmurnego poranka, Ciągle ten deszcz pada i pada. Jestem niewyspana. Dziś tęczy brak to i w sercu smutno, czuję się jak znoszone futro. Idę chyba spać, byle jaki ten dzień może, odeśpię wyśpię się.
  13. Nauczył mnie pan że ten świat, wcale nie jest taki zły. Nauczył mnie na nowo wierzyć w ludzi, teraz gdy chciałam za to podziękować na kolejnej wizycie, dowiaduję się z rana, że mojego lekarza, już nie ma zmarł. Jestem przybita nie wiem jak się zachowywać mam. Nagle nie ma człowieka, którego tak lubiłam, a dwa miesiące temu jeszcze u niego byłam. Może w tym wierszu podziękuję, za poświęcony dla mnie czas. Pokój jego duszy dziękuję za to czegoś mnie nauczył, to wszystko zachowam w sercu mym, chwytać będę każdy dzień i nigdy nie poddam się.
  14. Parasole oczywistą sprawą jest że, parasole chronią, szczególnie gdy wieje i pada deszcz. Mamy różne rodzaje, moja jest czerwona duża, bezpieczeństwo mi daje. Zawsze mam ją przy sobie, wtedy kiedy wiem że będzie ulewa.
  15. Święto zmarłych dzień zadumy, dzień tylko dla tych co odeszli, więc się razem pomódlmy . To jest ciężki temat, dla niektórych, może nawet bolesny. Uszanujmy w tym dniu czyjeś milczenie, może chce pobyć sam, odwiedzając groby bliskich, zapalając im znicze, ustańmy my sami w milczeniu na chwilkę.
  16. Przyjaciele Ostatnio odkryłam że otaczają mnie wspaniali ludzie, jeden namawia do ćwiczeń, drugi dzwoni co słychać, co chwilę, a trzeci chwali za drobne osiągnięcia, czuję że nie jestem sama na tym świecie. Czasami spadnie też deszcz lecz dzięki nim, moim przyjaciołom szybko pojawia się słońce. A często nawet tęcza zabłyśnie. Dziękuję że was mam że do mojego życia, wtargnęliście bo bez was smutny byłby ten świat.
  17. Bajka o starym samochodzie był sobie stary samochód, każdy tylko kręcił głową, jakie brzydkie auto. Lecz pojazd swoje uczucia miał, w nocy często płakał, nikt mnie nie chce, szlochał. Pewnego razu zobaczył, że zmienił mu się właściciel, który często woził go do warsztatu. Zaczął błyszczeć, wręcz wyglądał jak z salonu. Któregoś dnia zobaczył się w lustrze, był śliczny, właściciel zabrał go na wyścigi, chciał wygrać. Pomyślał że się odwdzięczy, wygrał wyścig, od tej pory byli nierozłączni.
  18. Czyste niebo Czyste niebo ani jednej chmurki, oby ten dzień nie był zbyt krótki, jak na październik piękną pogodę mamy, złota jesień tak ją nazywamy. Deszcz też czasem potrzebny, lecz nie dzisiaj. Niech nie wpada nieproszony.. Dzieci po szkole pełno na dworze. Różne gry jak w lato wymyślają. Liście żółte na chodnik spadają, zbliża się zima, ja się zimy nie boję, chociaż czasem sroga bywa.
  19. Iwa-Iwa

    Ciemno

    Ciemno Gdy ciemno za oknami robi się, ja pod kołdrę się chowam i to dziwne uczucie, że ktoś mnie w nocy obserwuje, nie lubię w nocy sama być, od własnego cienia uciekam, myśli błądzą gdzieś. A gdy ranek nastaje cieszy to bardzo mnie, przestaję się bać bo nadchodzi, kolejny piękny dzień. Na ulicach ludzi tłum, gdy ciepło, dzieci bawią się, już jestem spokojna, nie boję się.
  20. Złota jesień Już jesień maluje żółte liście na drzewach, deszcz czasami kolory próbuje zmyć , większość drzew myślę że mu się nie da, będą na złoty kolor lśnić. Coraz częściej kałuże na dworze, niebo okna myje, mniej dzieci na dworze ja się wcale im nie dziwię.
  21. Droga do szczęścia wywaliłam z życia smutek, teraz radość w moim sercu gości. Nie, mówię problemom, omijam szerokim łukiem. A gdy na dworze ponuro i szaro, piję ciepłą herbatę i idę na długi szczęśliwy spacer. Tak po co się smucić, dosyć niech smutki, idą w siną dal, a ja będę po prostu szczęśliwa.
  22. Przyjaźń Dziękuję ci za to że masz dla mnie czas, że dzwonisz do mnie, ostatnio przyjechałaś. Doceniam to wiedz o tym nasza przyjaźń, niech trwa najdłużej jak się da. Bo co to za życie bez prawdziwych przyjaciół, ja prawdziwą przyjaciółkę już mam. Lubię z tobą rozmawiać mogę tak godzinami, za oknem ponuro i zimno w moim sercu lato. Szczęście wiem że wokół siebie mam, nie chcę nic zmieniać. No może zmieniłabym tylko to , by móc cię widzieć częściej, wtedy jest mi najpiękniej. Ten wiersz dla Ciebie Alicjo M. jesteś u mnie mile widziana, pamiętaj !!!!!!!!!!!!
  23. Słoneczko Słoneczko się zbuntowało, znowu na niebie ponuro, szaro. Już ciepło do nas nie wróci, będzie coraz zimniej więc ubierz się ciepło. Czasami spadnie deszcz, niedługo liście, zmienią barwę swoją bo to jesień, Która pomału się zbliża przypominając nam o tym, że niedługo będzie zima, a właśnie ciekawe jaka ta zima będzie w tym roku? Tęskno nam na pewno będzie za pogodą ciepłą, jednak jesień i zima też swój urok ma, częściej się przytulamy do kogoś, lub wtulamy się w ciepły koc trzymając w ręku, herbatkę owocową i tak będzie mijał czas, kiedy to lato przywita znów nas.
  24. Kamienie sądzę że też czują i widzą, nam się codziennie przyglądają, ciekawe o czym tak myślą? Gdy leżą na ziemi lub na trawie. Mijamy na pewno nieraz jakiś kamień, zastanawiałeś się czy go to boli Jak kopniesz lub nogą turlasz powoli?
  25. Na grzybach z kochaną mamą. Na grzybach z moją mamą ukochaną, było cudownie chwila niezapomniana, ta godzina była nasza, Chodziłyśmy same my dwie po lesie, nie było nikogo jedynie słychać było echo, echo naszych myśli. Już wiem co to opieńki i kurki, Mogę trochę grzybów nazbierać, Dzień będzie krótszy. I sen lepszy, ciekawszy, lżejszy. Kocham cię mamo za to czego mnie uczysz, Rozpoznawania grzybów i sensu ich zbierania, Czuję się natchniona do wiersza pisania,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności