Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Michał Anonim

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0
  1. Serca wyschłe bez krwi kropli w głowach fatamorgany echo do wyschłych drzew podobni nie ujrzą już niczego zakuci w kajdany namacalnego świata zastygłym odgłosem na toporze kata brak słów w ich piersiach choć myśli się palą gdy mówią pod wodą chcą by ich słuchano
  2. Zaglądając w jej oczy można było dostrzec samotność w tlumię. Zaglądając w oczy samotności rzucało nam wyzywające spojrzenie własne Ja. Siedziało tam na tronie niczym król patrząc przez jej oczy na błaznów przyklaskujących tym nie samotnym kim jest ona? Ziemia przysypana śniegiem - skutecznie tłumiącym to co mówi ? A może Donkiszotem biegnącym w paszcze globalizacji ? wokół stado oszalałych klałnów chciało ja kąsać po pietach. Jej oczy wypełniał śmiech To ona siedziała na tronie spokojnie patrząc na teatr marjonetek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...