Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Roklin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1058
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

215

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

705 wyświetleń profilu
  1. Roklin

    Leśna ballada

    Nie mam ochoty odpowiadać na prowokacje. Spójrz na swój nick i odpowiedz sobie sam.
  2. Roklin

    Leśna ballada

    Po prawdzie to ja w tamtym czasie czytałem dużo Leśmiana, którego wziąłem sobie wtedy w góry. Stąd może bierze się skojarzenie. Tam się poza tym nic nie dzieje (poza cięciem lasu), co przyciągałoby uwagę człowieka. Więc można sobie połazić, pofantazjować, popisać, pozwiedzać... Dziękuję za odwiedziny :)
  3. Roklin

    Leśna ballada

    [sic!] Co to za nick!? Nie, interpretację każdy może mieć własną, ale skoro podpisujesz się imieniem Absolutu, to nie dziw się, że reakcja jest jaka jest.
  4. Roklin

    Leśna ballada

    No to właśnie jest o mnie - nie umiem pisać, nie mając jakiegoś realnego obrazu w głowie. Ale to może też być niebezpieczne :)
  5. Roklin

    Leśna ballada

    Dziękuję :) Bardzo ciekawe miejsce, cieszy mnie, że opowieść o nim podoba Ci się :) Tam właściwie na każdym kroku coś ciekawego się działo: wąwóz wyżłobiony przez strumienie deszczu, dzięcioły opukujące drzewa, pasterze i ich owce... Absolutna cisza w mózgu i tyle fascynujących stworzeń. A nad tym wszystkim rytm dobowy i słońce... Pozdrawiam :)
  6. Roklin

    Leśna ballada

    Dziękuję :) Dawno mnie nie było, bo też nie miałem wiele do powiedzenia. Ten utwór opowiada o sierpniowej wędrówce przez Beskid Żywiecki na Wielką Rycerzową i z powrotem. Obrazy zaczerpnąłem stamtąd. Ostatnia strofka pełni głównie funkcję podsumowującą cały tekst, stąd jest może nieco inna. Ale pięknie przypomnieć sobie zapach świerkowego lasu w lecie :) Pozdrawiam :)
  7. Roklin

    Radość

    Jezu, jakie to słodkie :)))) Bardzo delikatny, lekki, sympatyczny w formie tekst. Duży uśmiech na mojej twarzy :) Pozdrawiam serdecznie :)
  8. Roklin

    Umysł

    Wybacz, Adriano, że Ci to napiszę, ale to jest chyba najpopularniejszy ostatnimi czasy temat w sztuce i ten indywidualizm, ta chęć wyrażania siebie w tej formie coraz bardziej tracą na mocy. Tekst nie zaskakuje, ale również nie daje solidnego oparcia. Może innym razem. Pozdrawiam :)
  9. Roklin

    Uciec

    Ale po co? Przed czym peel chce uciec? Przed światem i ludźmi? Brakuje tu jakiegoś punktu zwrotnego, czegoś, co rzuciłoby światło na motywy. Tak to mamy tylko myśl, która jest informacją - peel ucieka. Pozdrawiam :)
  10. Roklin

    Podobno

    To jest zbiór sloganów reklamowych. Zbyt wiele z tego nie wynika. Brak konkretu.
  11. Roklin

    ?

    ...a potem warto popatrzeć krytycznie na to, co się napisało w tym stanie. Uważam, że człowiek powinien raczej zajmować się porządkowaniem chaosu (świadomie), a nie jego pogłębianiem, zwłaszcza tam, gdzie nie trzeba. Nie podoba mi się wniosek wypływający z tego tekstu. Pozdrawiam :)
  12. Roklin

    Mój tomik

    Brawo, pięknie! :)
  13. Wędruję przez las - beskidzki, świerkowy – przed siebie, niespiesznie, przez dzikie podszyty. Odległy mi czas – ja słyszę rozmowy wśród ptaków, a wrzesień jest bliski, lecz skryty. Wędruję przez las – wśród wartkich strumieni - te gonią za słońcem ku cichej dolinie. Niejeden już głaz się w nurcie odmienił, od wody płynącej – ja razem z nią płynę. Z lewej głośny stuk – widzę dziób dzięcioła, jak pewnie, wytrwale okrąża pień świerka. Z tyłu głośny huk – jakiś drwal podołał jakiejś sośnie starej – w gęstwinie ktoś ćwierka. Szybko stawiam krok – nad leśnym moczarem; słyszę dźwięki śmielsze, ktoś nade mną kracze. Nagle - patrzę w bok – a kruk już się zdaje odległy jak wiersze pełne zmyślnych znaczeń. Przy granicy słup – to nie ta granica, którą dziś postawię, przemierzając szlaki. W dole stary trup – zginęła nornica, pragnąc umknąć w trawie przed drapieżnym ssakiem. Wtem zanika cień – opuszczam gęstwinę na rzecz ludzkiej łąki – dla serca i brzucha. Kończy już się dzień – pora do chatczyny na minut pięć wstąpić – w swoich głos się wsłuchać. To ostatni raz, nim na szlak powrócę. Chłonę wszelkie śpiewy – widoki podziwiam - i znów wchodzę w las - dołem będzie krócej – żywiczne wyziewy – i mój nos ożywa. Wędruję przez las – słońce już się chowa za Wielką Praszywką – grzbiet wskazuje drogę – muszę zdążyć w czas – nim ostatnie słowa pod wiatą ucichną – idę śladem owiec. Wędruję przez las – twardszy, niż się zdaje. Z każdym trelem pliszki coraz bliżej jest nas. Każdy górski łaz stając przed rozstajem – nawet idąc ku wsi – wędruje przez swój las. 24.08.2018
  14. Roklin

    Inspircja ?

    Ciekawe pytanie. Mnie inspirują przede wszystkim wydarzenia z życia (czasem drobnostki, czasem jakieś dłuższe procesy), ludzkie emocje. Drugą silną grupę inspiracji stanowią zjawiska przyrodnicze. Myślę, że ważne jest to, żeby coś przeżyć - potem ma się więcej do powiedzenia. Myślę, że warto ułożyć sobie wcześniej jakiś plan tekstu, tak żeby miał on początek i koniec, żeby nie był tylko strumieniem świadomości. Zauważam, że często krążę wokół tych samych myśli, które rozwijam, i tych samych zbiorów tytułów. Lubię tworzyć przy muzyce, jej rytm często nadaje rytm moim wierszom, często też nastrój lub jakąś istotną frazę. Dużo dzieje się w wyobraźni, nie wszystko można odnieść do realnego życia, tego byłoby za wiele. I jeszcze jedno: Stanowczo jestem przeciwny wszelkim działom dla "lepiej piszących" i podobnych - to ma charakter stygmatyzujący i prowadzi głównie do konfliktów. Ferment twórczy jest potrzebny, ale nie atmosfera wojny. Poza tym, nie wiadomo, kto nadawałby uprawnienia do publikacji w takim dziale (pamiętam, że parę lat temu publikowali tam ludzie w kilku całkowicie odmiennych stylach, którzy się wiecznie kłócili w sposób wręcz ordynarny - dlatego też odszedłem na jakiś czas, bo trudno było na to patrzeć).
  15. Roklin

    Po prostu

    Dobry tekst, emanujący pięknem i miłością do ludzi i świata. No i swobodę - to najbardziej łudzące w dzisiejszych czasach słowo. Podoba mi się. Pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...