Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

andrejchc5

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    39
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez andrejchc5

  1. to to coś jeszcze żyje ???
  2. wyraziściej brzmi nie wiem nie znam sie
  3. andrejchc5

    nie wystarczy

    muszę ci pogratulować przekroczyłeś granicę badziewiu... to jest super hiper badziew
  4. dobrze ze zrobiłem choc ten jeden rażący błąd bo nie wiem czy tacy krytycy jak wy zobaczyli by coś więcej ... ';]
  5. zgosiłem to baj ;] :))) A teraz naciśnij opcje pod "wierszem" - "usuń" i będzie po sprawie poczekam az sie wypowiesz tylko proszę o inteligentna wypowiedź...
  6. więc państwo poeci moglibyście mi powiedzieć co jest źle zinterpretować wiersz i wytknąć błędy poradzić zmiany... czy może to jest zbyt trudne dla pańskich przepracowanych zoranych poezją i piórami rąk które nie wiedzą już co czytać....
  7. między nimi wy sie nie znaleźliście mimo waszych komentarzy tylko bose spoty są dziwne a tak to wiersz przejmujący może go zinterpretuje dla ślepej większości która widząc siebie już w górach zapomina ze wciąż siedzi w dziurze... : Przychodzę do domu nie wiem co mam ze sobą zrobić tak strasznie mam dość tego wszystkiego chciałabym uciec -- zagubienie powrót do pewnych spraw rodzinny dom czyli ciepło schronienie miejsce do którego zawsze mozna wrócić zagubienie i rozterka uczuć pewne sprawy sa nie dokończone nie przemyślane... zrezygnowanie, przytłoczenie pewnymi myślami / sprawami. Chęć ucieczki zapomnienia, zmian, nowych przygód, nowego życia. do nieba? do piekła? -- symbol wolnej woli katolicyzmu, jesteśmy sami kowalami własnego losu nie wiem -- zagubienie gdziekolwiek tylko nie chcę zostać tu na dłużej -- smutek i reszte w prost mówi zdanie ;] życie jest ciemne i puste -- prawda zycie to komiks kserowany czarno białym ksero ... a ja idę do swojego pokoju -- porównanie do domu jedyne miejsce w którym jesteśmy soba(bezpieczeństwo) jest ciemno -- smutek młode pokolenie dorastanie młody wiek można w ciemnościach tylko śnić i znowu te zwariowane myśli -- młodośc zawsze jest nadzieja zawsze coś nas podtrzymuje daje sił optymizm szukam i znajduję wyjście -- zawsze coś jest każdy ma wybór jedyne wyjście biorę krzesło - podpora, wygodne miejsce, śmierć bo krzesło elektryczne np ;] już stoją na nim moje bose spoty - jeśli stopy to nie wiem mogło by wtedy być że gotowośc do poświeceń; wyjście na przeciw życiu ; początek nowej drogi nowego życia; przygotowywanie się do śmeirci ; Jezus mówił żeby nie zabierać sandałów nawiązanie biblijne... etc etc wers rzeka oczywiscie jeśli bd stopy a nie spoty nabieram co raz większej pewności-- czas leczy rany dodaje sił trzeba czekać na natchnienie siłe do walki działąnia ;] biorę... .i włączam światło -- rozjaśnienie pewnych spraw; już jest jasno i nie mam się czego bać.. -- Bóg opatrzność; śmierć po smierci widzi sie ponoć światło... po śmierci nie ma się czego bać tutaj !!! jest ta śmierć .... P.S. Masz talent rozwijaj go ale nie tutaj bo tutaj go zgubisz mam nadzieję że doszła Ci wiadomość o stronie na której powinnaś być z swoim talentem... Jak widzisz tutaj tylko cię krytykują a nie powiedzą ci powodu krytyki ;] a tam to co innego napsiz jeszcze do mnie porozmawiamy o poezji ;]
  8. andrejchc5

    skrót

    pomysl potem pisz : przed nami jeszcze kilka przetarć, wycinków przecinków. :D etc etc ... ;
  9. to sztuka niezrozumiała bo rani lecz bez niej wszystko też jest do bani. po jej odejściu otrzyj łzy wstań i idź przed siebie, jutro i dziś spełniając sny. przed następnym nieprzemyślanym kocham poczekaj wypróbuj a wypróbowaną już, kochaj. nie zbudujesz jej nigdy sam bo to taniec nieprzemyślanych zdań prawdziwy czar.
  10. ładne ale poród nie pasuje wgl. ;]
  11. sporna decyzja ;] sorki pomyłka Boże miało być :) źle mi poprawiło dzięki za uwagę każdemu się moze zdarzyć...
  12. Dziękuję Ci Boże Za mą złość I za tę zdradę Że życie daje mi w kość. Wciąż jesteś obok I zsyłasz swe łzy Które napełniają Wczoraj dziś i sny. Proszę bądź ze mną Do końca wykupionych dni Bądź moimi oczami Moimi ustami i mną gdy. Gdy mnie zabraknie Bym nie odszedł w noc Bo dopiero mnie z niej wyrwałeś Dając sens dając nową moc.
  13. Słowa zawiści zadziałały jak klucz uwalniając mrok przeklętych dusz. By spętać go z powrotem Za późno jest, no cóż Wziął nóż ciach I już. Cień przelał się I w oczach skrył Zmienił człowieka Choć ten przez łzy wył. I wstał jako nowa osoba Bo miłość go zabiła I poszedł dalej z uśmiechem Bo tylko kobieta zawiniła.
  14. bo tu nie ma nic do rozumienia to dla smietanki która mysli ze cos umie ;]
  15. andrejchc5

    śmierć

    zgadzam sie z zuźka t oczysta poezja i zero prozy ... prosze sobie nie robic jaj w tym konkursie
  16. andrejchc5

    ocean

    otwiera szufladę i szuka siebie zadano cios w serce rozłupując oczy zdegradowano wnętrze. pozostawiono by umarł śmiercią nowoczesną- słowną narysowano meander by usiadł na sempiternie. ziarnko gorczycy wypełniło przestrzeń po suchym już oceanie;
  17. andrejchc5

    ktos

    z kim wy teraz rozmawiacie ?
  18. andrejchc5

    ktos

    obraza przeszła
  19. andrejchc5

    ktos

    jak sowie pióro upadł liść co wyrósł we mgle lecz to nie przez jesień czas jeszcze nie ten. -Spartańskie zamknięto serce w ostatnią z niebieskich łez podarowano człowiekowi nie wiedzącemu kim jest. zamkniętemu w pół cieniu przez własne słowa czekającemu aż pomoże mu jakakolwiek osoba.- odrasta dębu liść co upadł już to nie będzie Janowy kwiat powoli i spokojnie odezwie się gdy przyjdzie czas.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności