Skocz do zawartości

valeria

Użytkownicy
  • Zawartość

    295
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

20 Excellent
  1. mnie się podoba, jest jakiś żal.
  2. Drań

    ja bym to opublikowała w prasie na pierwszej stronie.
  3. Szczęście

    dziękuję i pozdrawiam serdecznie
  4. Rymowanka o króliczku

    to zależy czy da się z tym żyć.
  5. Szczęście

    dziękuję za wrażenia, pierwotnie myślałam o miłym i chłodnym dotyku, ale połączyłam:)
  6. nie budząc ciebie

    bardzo ładny
  7. Szczęście

    cieszę się:)
  8. Szczęście

    Odrobiną słońca pieścisz dekolt z ładnie pachnącą azalią. Okrążasz delikatną różyczkę przy piersi. Twój pierwszy dotyk otulam ciepłym zapachem. Dla nas piękny dzień blisko siebie.
  9. Wspomnienie

    ładne ładne
  10. Wybrałyśmy się z Anią i Asią na kaczeńce, a rosły blisko naszej, ukochanej rzeczki. Codziennie pokonywałyśmy tę drogę. Kiedy ujrzałyśmy, cała trawa była przykryta krystalicznie, ciepłą wodą. Było tak, że wchodziłyśmy na boso. Nie mogłam się napatrzeć, bo fruwały też motyle. Wskakiwałam na kępki i uważałam, ale zamoczyłam się. Weszłam głębiej, gdzie były krzewy olch, w cieniu parował zapach, drobne kwiaty kwitły na niebiesko. Dotknęłam listków, a to była miękka mięta. Wracałam tu jeszcze. Przy ścieżce osuszałyśmy się na słońcu z wielkimi bukietami.
  11. Kiedy jestem u cioci Danusi, to zawsze okazuje mi tę samą czułość, gdy przykrywała delikatnie białą kołderką swoją córkę w wózeczku. Gdzie później przewróciłam ją w ogródku u babci niedaleko okna. Zauważyła w porę, że zakopałam się kołami. Pomogła mi się wydostać z wysokiej trawy. Było ciepłe lato, piękne słońce. Biegałam w koło i zrywałam listki czarnej porzeczki i wkładałam do dzbanuszka z ciepłą wodą. Uwielbiałam je rozcierać na nadgarstku. Jadłam parę słodkich kuleczek i śmiałam się. Mam takie uchwycone po kryjomu zdjęcia.
  12. Magiel

    jak z automatu coś robię, to się cofam, bo za daleko poszłam, gdy wyłączam mózg:) a u Ciebie mózg pracuje na pełnych obrotach:)
  13. Kochane zdjęcie

    dziękuję, trochę poprawiłam.
  14. Ale to już było

    śmieszni Ci ludkowie :)
  15. Wczesną wiosną jeździłam do drugiej babci. Za ogrodzeniem kwitły owocowe drzewka, wąchałam je i strzepywałam na siebie. Było dużo przestrzeni, biegałam. Miałam krótką, żakardową sukienkę do majteczek, grubsze we wzory białe rajstopy i biały beret w kolorowe figury geometryczne, włosy tak rozwiane i byłam rozmarzona, że pozowałam z przymkniętymi oczami i uśmiechałam się do mojej chrzestnej cioci, która bawiła się ze mną i bratem w berka. Łapała nas i przytulała. Opowiadała, że te śliwki są słodkie. Uwielbiam patrzeć na to zdjęcie na siebie taką roztargnioną i szczęśliwą z brudnymi kolanami i nie pamiętam jak to się stało.
×