Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Nata_Kruk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5499
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Nata_Kruk

  1. Nata_Kruk

    Niebo jest w nas

    Evicco, niech to wszystko, co jest dla Ciebie niebem (oazą), będzie nim jeszcze przez dłuuugie lata.... :) Spokój gości pomiędzy wersami, no i.. leśny gaj.. czego chcieć więcej. Pozdrawiam.
  2. Nata_Kruk

    Podróż

    Mario, Twoja "podróż" wydaje się być bardzo ciekawą i barwną propozycją dla peelki. U góry zasugerowałam niuanse, które pozwoliłyby na wyeliminowanie powtórek... popatrz w spokoju, może akurat coś zechcesz, bo wiersz "niesamowity".. :) jak napisał Janko. Pozdrawiam.
  3. Peel pamięta, bo zadurzył się/zakochał po same uszy i... niech pamięta, to co było najprzyjemniejsze, wtedy. (...) przecież byłaś tylko jedną z wielu w tłumie . . . zasugeruję, przecież byłaś jedną pośród wielu w tłumie Pozdrawiam.
  4. Nata_Kruk

    Spadając na wietrze

    ... jeżeli wyznaczysz odpowiednią trajektorię szybowania, spotkasz... ;)
  5. W treści bardzo ładnie rozwinąłeś tytuł i ogólne przesłanie na pewno na plus. Andrzeju, Don ma rację, interpunkcję może lepiej w ogóle wywalić... nie jest dobrze usytuowana. Też jestem za.. w tobie wzbiera.. a nie.. "zabiera".. Od siebie dołączę szczególiki, jak np. w drugim wersie, zamiast "rób", zasugeruję, zrób.. (...) /to jest/ droga, bardzo trudna . . . . . a gdyby.. taka droga.. zniknie choć jedno "to" z wiersza przejdź ją /z/ sercem, albo wcale . . . . a gdyby bez.. "z"..? tak mi się poszerza 'pole'.... Wiersz oczywiście Twój... :) Pozdrawiam.
  6. O ponurych sprawach też trzeba, a ja poczekam na 'ten' o wsi.
  7. Nata_Kruk

    Krakać

    .... ten fragment zatrzymał mnie i krążę wokół 'tej' ciszy przed burzą... ale może lepiej nie "krakać"... :) Pozdrawiam.
  8. Przez chwilę myślałam nad końcowym... "nawet nie drgniesz"... ale już mi zagrało. Jest klimatycznie, ponuro, a to też lubię w wierszach. Pozdrawiam.
  9. ... skoro tak, trzeba ruszyć.! Czytałam bez ukośników i takiej treści zostawiam punkcik. Pozdrawiam.
  10. Nata_Kruk

    Mętlik

    No proszę, można nie tylko zegar połknąć, ale i cały wiersz... ;) Janko, jeżeli pasowała pora i smakowity był, niech się dobrze "trawi". Dziękuję za obecność... :) i sympatyczny komentarz. Andrzeju W... czapki z głów... :) i na zegar, żeby.. nie tykał.. niczego, włącznie z naszym spokojem... ;) Cieszę się, że zaszedłeś tutaj. Dziękuję. Pozdrawiam Panów.
  11. Nata_Kruk

    Mętlik

    Kobro... fajnie, że spodobał się... :) Sylwestrze... rozumiem, miewasz podobnie, znaczy 'siedzisz' w kokonie, gdy brak snu... ;) Jacku... fajnie, że bez "wyjątku", ok. Obawiam się jednak, że tym razem ten szczególik zostanie... :) Dziękuję za Wasze odwiedziny i słówko w okienku. Gaźnik oraz Evicca... Wam także dziękuję za "szelest" punktowy... :) Ślę grupowe pozdrowienie.
  12. Nata_Kruk

    500+

    .... rozdają i mają, co mają... trafnie ujęte.! Wersja 'kosmetyczna' Bety, też fajna. Pozdrawiam.
  13. Nata_Kruk

    Moje niebo

    Figlarne, romantyczne i kokieteryjne nieco.. Twoje (peelki) niebo.. niech takie pozostanie... :) Pozdrawiam.
  14. Nata_Kruk

    opoka

    To bardzo "głęboki" wiersz, Kobro... myślę, że sporo jest ukryte pomiędzy wersami. Można by szukać i szukać... aż "dojdzie się" do trzech ostatnich wersów, bardzo wymownych. Niech zawsze będzie na 'moście' obecna dłoń drugiego człowieka. Pozdrawiam.
  15. Nata_Kruk

    ***

    Wychodzi na to, że ucieczka na Mazury dotleniła.. to coś.. (mózg/intuicję) i w efekcie 'płyną' wiersze. Nie szkodzi, że elektroniczną drogą, no i... może Autor sam je 'podsyła peelowi'.. :) Fajne, no i zaskakująca puenta. Chwilkę zastanawiałam się nad.... ale nie bierz tego za sugestię. Pozdrawiam.
  16. Nata_Kruk

    baw się

    Andrzeju, tak, dla innych przy okazji, ale też dla siebie, żeby 'się wygadać'.
  17. Do licha... tyle wyświetleń i wpisów, a ja... chyba niekumata... :( Janko, to mi tak z lekka trąca eroty(cz)kiem.(??) Już o nic nie pytam. Pozdrowię.
  18. Nata_Kruk

    Kobiety

    ... tylko, dwóch.? no, no... anegdota zabawna, nie słyszałam. Hej Sylwek.
  19. Nata_Kruk

    Koalicja Europejska

    Janko... tu nie mam jak, ale w domu przyklasnęłam na Twoje słowa tak głośno, że mi sąsiad do drzwi zapukał... czy coś się stało.? Ja mu na to.... tak, 'koaliCia euroPejska' zachlapała mi biurko i komputer..;)) Jedni mądrzejsi od drugich i ciągle "mędrców" poszukują. Najgorsze, że wśród swoich zawsze znajdują. By to puĆki oblazły.
  20. Nata_Kruk

    TEGO JUŻ NIE MA

    Prawie bym Ciebie ominęła... ale 'to', znaczy wiersz, jeszcze jest... ;) Ogólnie pozytywne wrażenie. Ładnie zobrazowałaś drobiazgi, które znikają, ale są w naszej pamięci, jeśli były w jakiś sposób wyjątkowe dla nas. Dałam "za", dla pierwszego postu, mnie ten rym też ciuteczkę na 'nie'. Pomyślałam także o zrezygnowaniu w końcówce, ze słowa.. "właśnie".. nie mam jednak pewności, czy słusznie. Dołączyłaś piękne zdjęcia. ps. Alicja, jak zawsze zostaje dla nas konkretną nauczycielką... :) Pozdrawiam.
  21. Nata_Kruk

    Kobiety

    Kobiety, kobietki, nieustannie tematem na wiersze.... pomimo tych 'gorszych' z wiersza, wierzę, że są takie, które mogą świecić przykładem, dla innych. ... całość ma swoją wymowę, nie byle jaką, muszę przyznać. Wkład Autora niemały, tak sądzę.... Zapytam z ciekawości, jeśli pozwolisz, jak długo to pisałeś.? Pozdrawia, kobieta... :)
  22. Fajny pomysł, ale forma zapisu, jak początek opowiadanka... Mniej więcej tak można by zapisać. Pozdrawiam. planuję kupić gitarębędę grać na niej równie dobrze jak ty na moich uczuciach kiedyś wyśpiewam co tak naprawdę czuję grając na strunach i jednocześnie na twoich nerwach
  23. Nata_Kruk

    Mętlik

    Mario.... wobec tego też szepnę.. smacznego.. ;), dzięki :* Triticosecale... dziękuję i Tobie.
  24. Nata_Kruk

    Granice

    ... ok. tu przyznam rację, teraz dojrzałam, że może być bez "z". Nigdy nie lubiłam określenia.. ciacho.. że to niby facet. brrr... nic to, w wierszu może być nawet bajaderką.. ;)
  25. Jakże inna tonacja tego wiersza, od.. "baw się"... "Miejmy nadzieję", ileż to razy człowiek miał lub ma nadzieję na coś... Dobry tytuł i przemyślana treść. Gdyby nawet.. promień odrzucanej (ujawnionej-moje zamyślenie) prawdy ułożył drogę, której nie widzimy.. to wydaje Ci się, że nie znajdzie się taki, który będzie darł "japę", bo coś nie po jego myśli... To dygresja, mało optymistyczna, tak jak np. w moim "jesiennie", też mało optymizmu, bo widzę od lat jeden wielki młyn, który mieli nam mózgi. Najgorsze, że my sami poddajemy się temu, poniekąd. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...