Nata_Kruk

Użytkownicy
  • Zawartość

    5054
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  1. Nata_Kruk

    płatek po płatku

    Luule, wybacz, można było 'zagubić się' z lekka, ponieważ nie doprecyzowałam. Tak, wskazany/wybrany fragment w moim poście, delikatnie 'zagadał', ale 'reszta' (choć niewiele jej) z całością gdzieś mi ucieka/rozmywa się, nie czuję, albo czegoś nie łapię, jak to ja... :)
  2. Nata_Kruk

    Latarnie

    ....ehhh, nie, że zmusiłam, po prostu chciałam odwdzięczyć się wizytą, a skoro już to zrobiłam, do końca trzeba przeczytać, choć dłuuugi..:)
  3. Nata_Kruk

    Jesień (mogą inni, mogę ja :) :) :))

    Kocham naszą złotą, bo polską, jesień.... mnie zaczyna się maić i wiośnić w okolicach Bożego Narodzenia. A wiersz muszę pochwalić, równo i fajnie w temat wiosenny przeszedłeś. A to, jeszcze na czasie. Pozdrawiam.
  4. Nata_Kruk

    Rozmowa z wiatrem

    Chyba z dużą lekkością 'wypadają Ci rymy z rękawa', a to znaczy, że może drzemały w Tobie już od dawna, a teraz je po prostu wybudziłaś i 'częstujesz' nas nowymi propozycjami. Takiej rozmowy z wiatrem można każdemu życzyć.. :) skoro potrafi łzy zamienić w melodie kojące smutek/złość, czy co tam jeszcze. Warto wsłuchać się w te wietrzne "igraszki" słowne. Bardzo przyjemny wiersz. Pozdrawiam.
  5. Nata_Kruk

    za późno

    .... te wersy stonowały w kierunku żalu całą treść. Jest powiedzonko, nigdy nie mów nigdy, nie da się przewidzieć wszystkiego. Hej, Andrzeju.
  6. Nata_Kruk

    kiedy świat się kurczy

    Ciekawie operujesz słowem, stosujesz pewne skróty myślowe, które tutaj bardzo mi się podobają. Już zawiesiłam oko na... niedowład ciała i serc... dlaczego serc.? prawie już składałam pytanie, ale wszystko pasuje. Wiersz z typu, jakie lubię. Piszmy, jak czujemy temat, Ty zrobiłaś to ciekawie, jak dla mnie. Pozdrawiam.
  7. Nata_Kruk

    Dar Boży

    Akurat całkiem niedawno czytałam o tych zaburzeniach. Nie bardzo wiem, jak rozumieć treść, jako .. dar Boży.. tzn. mam pewne domysły, ale zachowam je dla siebie. Wiersz niewątpliwe opowiada o osobie chorej psychicznie. Temat trudny do opisania w wierszu, Tobie udało się. od...jesteś osobna.. do końca.. szczególnie mnie ujął. Pozdrawiam.
  8. Nata_Kruk

    ptasie gaworzenie

    Gaworzenie z jaskrawą świergotką...:) sympatyczne.
  9. Nata_Kruk

    Latarnie

    Ostatnia zwrotka jest przemiła w czytaniu, uśmiech sam wchodzi na twarz. Wybacz, posłużę się słowami przedmówców. Ma pewne racje Sylwek oraz Czarek... Wiersz jest dłuuugi, ale do końca przeczytałam, żeby słowo skreślić. Ogólnie, była to chwilka słodka, aczkolwiek całość na przysłowiowe kolna nie rzuciła mnie, Doceniam jednak pracę włożoną w tekst. Życzę powodzenia w dalszych próbach... :)
  10. Nata_Kruk

    październik w ogrodzie

    Jacku.... sprawiłeś mi miłą niespodziankę, bardzo dziękuję za 'czternastkę' i... jestem trochę w szoku, za ogół. Pozdrawiam, a dodatkowo wszystkich czytających.
  11. Nata_Kruk

    Anioł - podpalacz

    .... o moim internecie już wolę nie wspominać, wrrrr.....
  12. Nata_Kruk

    wybierz człowieka

    ... żeby tylko tą jedną....
  13. Nata_Kruk

    a ja piszę wiersze mięśniem

    ... tak, o tym pomyślałam, Luule. ... czuję przyjemnie i jeśli Ci to bardziej, zastosuj... ja obstaję przy, tak bezgłośnie, ale "dziecię" Twoje... :) ... e tam, oj tam, co najwyżej namącili co nieco, tudzież za bardzo (chyba).. :)) Hej.
  14. Nata_Kruk

    październik w ogrodzie

    Akurat z ostatnią z wymienionych nie mam problemu, nigdzie mnie nie ma, poza tutejszym forum, ale słyszę to i owo od znajomych. Rzeczywiście, gdy w odp. na moje pytanie wymieniłyśmy na priv. typowania aktora/ki do deklamacji Twojej "Odwilży", wspomniałaś, że zajrzysz i.... sądziłam, że myślałaś o "Laborce"... Nic to, napisał się nowy i jesteś tutaj... :) Jak widać, upodobania szczególików były podobne i cieszy mnie, że tak ujęty październik przypadł Ci. Co do sieci, te jesienne są nieraz wkurzające, ale... tylko nieraz. Ja, lubię je, bo łatwo je zdjąć/zerwać. Gorsze są te, które sami sobie 'dziergamy', mogą zamienić się w płoty/murki. Są jeszcze jedne, cyklicznie 'odnawiane', a ich zadanie ciągle takie samo, ale to już jakby oddzielny temat. Dziękuję za wrażenia, Deonix... :) także pozdrawiam. Czarku P.... Tobie także dziękuję za ślad pod treścią.
  15. Nata_Kruk

    a ja piszę wiersze mięśniem

    Ta treść i dla mnie. Tytuł, bingo. Pozdrawiam.