Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Przerwa techniczna   07.12.2017

      Ze względu na trwającą migrację danych mogą występować problemy z dostępem do forum.

Nata_Kruk

Wprawni poeci
  • Zawartość

    4560
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

34 Excellent

Ostatnio na profilu byli

762 wyświetleń profilu
  1. jesiennie

    ... zapewniam Cię Janko, że moje poczucie humoru jest na właściwym miejscu, więc nie nadymaj się, naprawdę nie ma o co. A ten niezdecydowany ludzik jest.. zabawny... :) nic więcej. Dobrej nocy.
  2. Nawet wiatr smutniejszy

    ... instynkt samozachowawczy zrobi swoje, ale przyznam Ci rację, tak naprawdę nie wiemy, czy miłe to dla nich, czy nie... Waldku, jeżeli chodzi o ptaki, wydaje mi się, powtarzam... wydaje mi się, że gdyby nawet stała się na ziemi jakaś straszna rzecz, to co jak co, ale właśnie ptaki, gryzonie, owady i ogólnie pojęta natura, przetrwa. Mam nadzieję, że przetrwałby także jakiś człek, który obierze sobie za przewodnika w życiu, właśnie naturę ...i to chyba wystarczy.... Pewne grupy ptaków emigrują w cieplejsze regiony, dlatego w lasach, jakby ciszej... Osobiście lubię las także zimą. Każda pora roku w zasadzie jest dla mnie dobra, oby tylko nie lało jak z cebra, wtedy chowam się pod dachem. Dziękuję za wymianę myśli...:)
  3. jesiennie

    Jan_ko... eee tam, ludzik, którego krok waha się, zależnie od wiatrów... musi coś jeść, żeby mieć świadomą "ość" sąsiada, o którym w poście. Dziękuję za ten jeden "takt muzyki" Janka muzykanta... :)
  4. Obłędu twarz

    ... nie wiem, Marcinie, czy każdego mógłbyś zaliczyć do miłych, po zbesztaniu. Orgowe "tytuły" nie maja większego znaczenia, dla mnie na pewno, bądźmy ludźmi, nic więcej, każdy z nas, to inna historia....
  5. jesiennie

    Przy obecnej ilości pozycji na pierwszej stronie, powątpiewa się, że ktoś jeszcze zajrzy, gdy tytuł spada na sam dół, prawie... a jednak.... Proszę bardzo, zabierz ten wers do codziennego języka, będzie mi miło. Beto_b, dziękuję za pierwsze zdanie z postu... :) Pozdrawiam.
  6. Obłędu twarz

    Pytanie, które można by zadać wielu, wielu ludziom.... ja zadam Tobie inne, wrzucasz tekst i... czekasz, a czy Ty nie zechciałbyś zostawić słów kilka pod wierszami innych użytkowników.? Nie punktujmy tylko we własne "produkcje". Hej.
  7. gra na cytrze po pół litrze

    Takie teksty, to nie moja bajka, ale pojawił się szczery uśmiech, gdy czytałam... " a gdy po godzinach trzeba zostać sępieto pamiętasz wtedy nawet moje imię"... puenta natomiast niesie ciosy/razy, prosto w serce "panóf". Jeżeli w ogóle serce mają. Pozdrawiam.
  8. Kameleon

    ... mnie ten wers też szturchnął w ucho, ale tam.. swemu.. chyba 'rozwala' akcent, a może.. wbrew nawet 'ser' sumieniu.? w domyśle, panu sumieniu, tyle, że nie wiem, jak to się pisze, tego języka nie znam. Bolku, w wersach życie, po prostu. Fajna satyra. Pozdrawiam.
  9. Nawet wiatr smutniejszy

    Waldku, drogi Waldku, zaglądam czasem do Ciebie, czytam i powiem nawet, że niektóre z Twoich wierszy wyglądają lepiej. Cały czas idziesz jednak w kierunku niepotrzebnego rozwlekania treści, wplatasz szczególiki, które śmiało można by pominąć, albo są z lekka nieprzemyślane. Spróbuję co nieco z boku opisać, chyba nie urażę... :) "sady pola łąki ogrody" . . . . . . wymienione cztery rzeczowniki, czyli, l.mng. dlaczego zatem niżej jest obraz, nie obrazy.? obrazy o tej porze nijakie . . . . . . już nie kuszą zapachem "ani widokiem" . . . . . . . . . . . . . . myślę, że widokiem kuszą niejednego.. ;) ucichły w nim ptaki oraz . . . . . . . ptaki raczej nigdy nie cichną, i chwała Bogu świerszcze ba nawet wiatr jakby smutniejszy tylko te /zimne/ cienie tańczące . . . . . . . ukośnik, można sobie śmiało darować ale nie martw sie tym zostały kwiaciarnie oraz igłą pachnące o tej porze . . . Waldku, to jest złe, a lasy... o każdej porze są zbawienne zbawienne lasy udekorowane płochym . . . . hmmm zwierzem goszczącym przy paśnikach gdzie miło spędzają czas . . . . . . . . . . . ludzie mogą spędzać miło czas, zwierzyna walczy o przetrwanie który krok po kroku zaprowadzi do nowego i znowu poczujemy to bez czego umrze świat . . . . ostatniej nie ruszam, nie bardzo łapię, co miałeś na myśli Pozdrawiam naprawdę z nieustającą sympatią... :)
  10. 13 grudnia 1981

    Dobrze, że są ludzie, którzy chcą o tym dniu przypominać. Zgadzam się z MkasMarą, tekst jest bardzo prosty, co nie znaczy, że nie może się spodobać. Wymowne usypianie córeczki. Tutaj.."zanim przyjdą i mnie zabiorą".. może po prostu, zanim przyjdą po mnie.? Dasz się przekonać, żeby w ostatnim wersie było, ale z kim...? Pozdrawiam. ps. jedna linijka wyszła mi większa, nie wiem jak to zmienić, zostawiam.
  11. jesiennie

    Odczytałam komentarz i ... przeszłam na stronę główną, a nie mam zwyczaju zostawiać gościa bez odpowiedzi. Szarobury, ładną refleksję zostawiłeś mi po przeczytaniu.... :) A mury... jedne stoją, że nijak znaleźć w nich choćby przesmyk, inne są (z)burzone, a w międzyczasie ciągle rosną nowe i to chyba boli najbardziej. Dziękuję za odwiedziny, również pozdrawiam.
  12. Jak to jest?

    Autorze, dla mnie, w tej niewielkiej formie jest za mało wiersza, to co podałeś, to po prostu truizmy. ale z tym... chwytaj dzień, bo nie wiesz czy jutro nadejdzie... całkowicie się zgadzam. Pozdrawiam.
  13. *** (Od jakiegoś czasu)

    Trochę 'zabawnie' czyta się początek, z kończącym go.. "dzielę łóżko jedynie", warto by było przenieść słowo z drugiej. Kamilu, wyczuwam złe myśli i trochę przeraża mnie zakończenie. Może już dziś lepiej pozbyć się tej szklanki, póki jeszcze cała. Treść, jakby młodzieńcza, zawód pierwszego(??) zakochania i chyba rezygnacja z samego siebie. Tego nie polecam... :) Całość, jak dla mnie, przeciętna, ale pisz, czasami trzeba się wyżalić. Uwagi Deonix, wydają mi się trafne. Pozdrawiam.
  14. lustro

    Trzynastozgłoskowiec, to nie byle co... do napisania. Jest równiutko, jedynie "minęło" - biedactwo, o 'ułamek' krótsze. To nie zarzut, ale nie mogę nie zapytać, dlaczego nie.. przeminęło..? Całość współgra tonami znaczeń, jakby było się o krok od innego wymiaru, w baśni... i ta druga strona lustra na koniec. Lubię takie klimaty. Pozdrawiam.
×