Skocz do zawartości

JADer

Wprawni poeci
  • Zawartość

    690
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez JADer

  1. Grudniowo

    Gdy popęd już w tobie omdlewa to motyw do końca choć przecież ci tego potrzeba jak wody jak słońca widocznie tak nie był wspaniały cóż, to nie Apollo bo w wodzie zanurzał się cały a w tobie zbyt wolno a jeszcze na złego dodatek grudniowo i mroźnie to prawie jak kontakt z wariatem niezdrowo i groźnie najlepiej, byś w końcu uznała niech spada lebiega a jeśli byś kiedyś zechciała jest rada... ja czekam
  2. Kobiecość zmasakrowana

    Brr - to nie komentarz do wiersza. Ostatnio ze względów rodzinnych (radioterapia) codziennie jestem i jeszcze kilka tygodni będę się pojawiał w miejscu, gdzie ból, nieszczęście, zapachy a nawet ksiądz są na porządku dziennym, a moja, do niedawna jeszcze bliższa satyrykowi natura broni się rozpaczliwie przed takim nastrojem. Przepraszam AD
  3. Stary artysta tworzy

    A ja dałem serduszko, a dlaczego? Jeżeli ten wiersz rzeczywiście nie ma (co - przyznaję - z trudem przychodzi mi przyjąć do wiadomości) sporego ładunku osobistych emocji, to muszę wyrazić duże uznanie za umiejętność stworzenia takiego właśnie klimatu Twojego wiersza, Befano. Aha, a na serduszko klikam nie dlatego, że komuś na tym zależy (albo nie ), ale aby wyrazić swoje uznanie lub fakt, że coś mi się spodobało. Pozdrawiam :) AD
  4. Grudniowo

    Zawsze miałem sentyment do pików ;)) a Viagra? Cóż, nie chce się dać zaszufladkować, a za uśmiech - dzięki A czemu smutnie? Serdeczne dzięki wszystkim za miłą wizytę :) AD
  5. Jesienne "Tu sei"

    Za oknem deszcz pada, pochmurno i szaro, siadam do pianina z cichą jakąś wiarą, że grając rozchmurzę niebo nadąsane, więc płyną melodie cichutko brzdąkane, "I m singing in the rain" ,nie to zbyt frywolne, do innej melodii układa się ręka, rytmy spokojniejsze, trochę bardziej wolne, "Buongiorno tristezza", "Deszczowa piosenka". Moja Pani, co siedzi cichutko przy oknie melodiom mym główką lekko przytakuje, czasami na twarzy jej gości przelotnie uśmiech jakiś pogodny. I wtedy czuję, że bez niej tutaj … nie, myśl to zbyt trudna, "Una lacrima sul viso", dla Ciebie My Darling, lecz ta melodia nawet dziś zbyt smutna , może "Fascination", albo "When You're Smilling"? I tak sobie brzdąkam, zwyczajnie, jak w domu, deszcz wciąż gra na szybach monotonne rondo i w końcu z przypadkowych układa się tonów: TU SEI PER ME LA PIU BELLA DEL MONDO
  6. Jesienne "Tu sei"

    MIłe jesteśćie, Drogie Panie Dziekuję :) AD Kocie i Bolesławie Za miły wierszyk i stary dobry przebój serdeczne dzięki :) AD
  7. Jesienne "Tu sei"

    Słuszne uwagi Bożenko - poprawione. Co do deszczowej piosenki - to chyba było takich kilka, ale czy to ważne ktora? ;)) Dzieki za wnikliwe czytanie :) AD
  8. 25 przypadków (1)

    Nie jestem pewien, czy to dobrze. Pisząc wiersz chcę czytelnikowi przekazać jakąś myśl, pokazać jakieś uczucie i nie jest mi obojętnym, że czytelnik odebrał coś zupełnie innego, wychodzę bowiem z założenia, że jeśli moja myśl nie została odebrana, to widocznie nie potrafiłem jej wyraziście przekazać. Oczywiście, można spłodzić tekst, który - zwłaszcza przy braku interpunkcji - można zinterpretować na wiele sposobów. Ale czy będzie to poezja? Mam poważne wątpliwości. No i nadal pozostaje pytanie - co to jest poezja? AD
  9. Ależ Drogie Panie, jako osoba starająca się zapracować sobie na opinię kulturalnego starszego pana, oficjalnie muszę oczywiście stanowczo zacytowanym opiniom zaprzeczyć, a nieoficjalnie, no cóż, każdy z nas w pewnym okresie przechodzi stan mniej lub bardziej widocznego ogłupienia, czy może delikatniej - naiwności życiowej. Większość z nas z tego wyrasta, ale większość to nie wszyscy. o oczywiście jak najbardziej ogólnie, nic ad personam. Justynko, poetę ze swego opowiadania chciałaś przedstawić jako uczciwego człowieka, no i dobrze. Ja w swoim zakończeniu wcale tego nie zakwestionowałem, ba, nawet podtrzymałem ten zamiar. Nic nieprawdziwego wierszykom nie powiedział, a gdyby zgodnie ze swoja opinią je skrytykował, to biedne tworki albo by się serdecznie popłakały, popadły w załamanie, albo zrobiły poecie awanturę ( co i na forum się zdarza), że zarozumiały, nie nadąża za duchem czasu, lekceważy młodych, nie rozpoznaje eksperymentów poetyckich itd, itp. A tak - grzecznie, cisza spokój, nawet Befana nie ma uwag ;))) Pozdrawiam cieplutko obie Panie :)) AD
  10. c.d. No, nareszcie został sam. Sięgnął po komórkę - Witaj kochanie, wybacz, trochę się spóźnię, ale miałem spotkanie literackie, no, takie, wiesz, z młodymi wierszami, Nie miałem sumienia powiedzieć im, że są beznadziejnymi kiczami, więc odłożyłem rozmowę, może mnie już nie dopadną. No to pa, za pół godzinki będę. Za chwile był już w swoim audi Q7. KONIEC
  11. Kruki

    Trudno się z Kredensem nie zgodzić. Przy sporej dozie dobrej woli - seria obrazków pacjentki szpitala dla "nieprzystosowanych".
  12. Szydozera

    Zastanawiają mnie dwie rzeczy - "kij, co psu na budę" , a jeszcze bardziej poeta co "wenszy". A tak bardziej poważnie - zabawa słowem nie zawsze daje wiersz. AD
  13. Kochanka wiatr echo wiersz

    Hm, jeśli czytał jej wiersz z aktualnie będącej na topie poezji wolnej, to ten z nieba zamiast zazdrościć, to chyba bardziej się zastanawiał o co w tym wierszu chodzi. No, chyba, że mu Befana wyjaśni, ale póki co, to : Wiersz jej czytał o miłości, aż się rozebrała, zanim skończył, to z radością już mu się oddała. W tym co do gwiazd się przytulał zazdrość wielka wzbiera, no bo jakże - do cholery - gwiazdy ma rozbierać. ;)))
  14. Wędrówka.

    Cicer cum caule, przynajmniej dla mnie.
  15. Świadomość

    Świadomość - autorytety naukowe spierają się co to właściwie jest i nie mogą dojść do jednego wniosku. Dość ciekawie potraktowałaś zagadnienie, ale ja osobiście wyrzuciłbym fragment Zima, ,wiosna, lato, jesień... koniec do początku poprzez środek Wszechświata. bo wg mnie nic do treści nie wnosi, a wręcz ją zaciemnia, z niczym się nie kojarzy. No i muszę przyznać, że "nie kumam" ostatniego wersu ze złodziejką. Pozdrawiam AD
  16. Wiedza

    Moi Drodzy Państwo - czas najwyższy zakończyć tę parodię dyskusji literackiej. Dlaczego parodia? Ano dlatego, że większość dyskutantów (na szczęście nie wszyscy) cytują jakiś fragment wypowiedzi oponenta, po czym komentuje ją zupełnie nie przejmując się, że komentarz ma się nijak do zacytowanej treści, byle tylko podeprzeć swoje argumenty. Na tej zasadzie leci już czwarta strona wypowiedzi i mam poważne wątpliwości czy ma to jakikolwiek związek z treścią przeciętnego wiersza Justyny. Na koniec - Justynko, nie odwołując niczego, co wcześniej w tym temacie napisałem, po przeczytaniu większości postów w tej dyskusji oraz w innych tematach odnoszę wrażenie, że w pewnym sensie lubisz mieć "przeciwnika" i czasami niepotrzebnie go szukasz, co chyba nie jest najlepszym sposobem na dobre samopoczucie w jakiejś społeczności. Przemyśl to, w końcu to co piszesz wskazuje, że jesteś osoba inteligentną i z wyciągnięciem właściwych wniosków wynikających z tych przemyśleń nie powinnaś mieć problemów, Pozdrawiam :) AD
  17. Ławeczka rodząca miłość

    Piszcie, piszcie o jesieni, bo zbyt wiele czasu ni ma, jeszcze miesiąc i się zmieni temat, bo nadejdzie zima. ;)))
  18. Wiedza

    Widzisz Justynko, staram się czasami łagodzić nastroje zacietrzewionych polemistów namawiając ich do bardziej merytorycznych niż emocjonalnych argumentów nie dlatego, że kiedyś mój awatar został ozdobiony tytułem "wprawnego poety", bo to nic nie mówi o moim charakterze, a jedynie to, że czasami pisuję w miarę nadające się do czytania wiersze. Nie jest tajemnicą, że wysoko kształcony w jakiejś dziedzinie profesor, autorytet, w tzw "prywatnym" życiu niekiedy jawi się jako niekulturalny prostak. Tak samo bywa z uznanymi pisarzami, poetami itp., no więc i "wprawni poeci" miewają przeróżne charaktery ( to oczywiście najzupełniej ogólne stwierdzenie). Pozdrawiam:) AD
  19. Koniec świata

    Coś tu nie gra gramatycznie.
  20. czy chcę jeszcze

    Czyżby chodziło o Shakespeara?
  21. a kiedy?

    Alu, bardzo sympatyczny, taki "kobiecy" wierszyk, ale jedno zastrzeżenie - albo bez interpunkcji, albo wszędzie tam, gdzie powinna być zgodnie z zasadami języka polskiego. :) AD
  22. Wiedza

    No właśnie o postępie, tym dziecku o wielu pięknych, mądrych, ale również niektórych przerażających twarzach.
  23. Wiedza

    Justynko, przecież to zdjęcie o wiele ładniejsze, niż Twój awatar. Ale ad rem - Twój wiersz Justynko nie jest taki jednoznaczny, zawiera kilka stwierdzeń, z którymi nie zawsze bym się zgadzał i pewne frazy nieco kontrowersyjne, ale nie zamierzam tutaj otwierać nowej dyskusji przyjmując, że każdy ma prawo do własnych przemyśleń, z którymi niekoniecznie muszę się zgadzać czy polemizować. Z dyskusji wynika, że Bożenka ma podobne wrażenia, ale (i tu narażę się następnej) nie potrafi tego wyrazić w taki sposób, aby autor czy (a zwłaszcza) autorka nie poczuli się zdołowani czy wręcz urażeni nadmiarem swego rodzaju mentorstwa połączonego z ostrością i dość mocno akcentowaną bezdyskusyjnością sformułowań no i czegoś, co nazwał bym nieco żartobliwie "poetyckim belferstwem". Jestem przekonany jednak, że nie wynika to z chęci "dokopania" autorowi ,czy też lubienia lub nie danej osoby, ale jak już w innym temacie napisałem - jest wynikiem być może nadmiaru polemicznej energii. Przyjmij zatem Justynko, że krytyka dotyczy wiersza, a nie Ciebie, a przy okazji - dłuższa bytność na każdym forum uczy jednak cennej zalety w postaci umiejętności przyjmowania krytyki, bo z krytyką - jak każdy z nas - będziesz spotykać się bardzo często. No i na koniec ostatnia uwaga - jednym z wyznaczników dobrej polemiki jest argumentacja ad rem, a nie ad personam. Pozdrawiam :) AD
  24. Wiedza

    Ano, mogłaby nie kochać, a może nawet czasami dość mocno się go bać, bo tez ten jej syn - postęp to tez wyszukane środki zabijania, bomby atomowe, zatrucie powietrza, niszczenie naturalnych walorów planety itd, itp.
  25. Jesień

    A może: Na dać się stłamsić nieuchronności choć białe złoto już dawno na skroni wzór czerpać z dębu brązowawych liści by optymizmu atrybuty nosić. :) AD
×