Don_Kebabbo

Użytkownicy
  • Zawartość

    678
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  1. Don_Kebabbo

    Prawo tych stron

    Choćbyś dobrał każde słowo (Grało wszystko: treść, pointa...) Zawsze będzie ktoś, dla kogo Jest to zwykłe rymtu rymtam
  2. Don_Kebabbo

    Wieczorymka

    Bo miasto nabiera.
  3. Don_Kebabbo

    Wieczorymka

    Popatrz, jak życie może być bajką Wyjdziesz na zewnątrz, a tam tak pięknie Jakieś odgłosy - piesek je auto Puszczają smerfy, małą syrenkę Jest kolorowo, jak by nie patrzeć Dostrzegasz wszystko (Czego tu nie ma) Plącze się więzyk, z resztą jak zawsze I miasto znaczeń znowu nabiera
  4. Don_Kebabbo

    Szydozera

    Na starość mnie tak dopada. Pozdrawiam.
  5. Don_Kebabbo

    Szydozera

    Patrz, jak te gęsi Skubane, lecą Wczoraj dwadzieści Jutro czterdziesiąt Być, mieć czy mijać Jedno i drugie Metoda kija Co psu na budę Czasami jeszcze Bawię się słowem Poeta wenszy Robi, co może
  6. Don_Kebabbo

    He, he (Patrz, poeta...)

    A gdy wena pójdzie sobie Jak ów browar się ulotni Wszystkie żadne mu pochowa I zostawi kac sobotni ;) Słówka wszystkie zamierzone, ale tyle tu teraz reklam i migadła, że trudno to zauważyć... Pozdrawiam.
  7. Patrz, poeta w knajpce małej Ciągle ten sam pije browar Jeszcze żadnej nie omamił Jeszcze się nie utatkował Wciąż w coś, w jakieś wróżne bzdurki Skłonny wierzyć niczym dziecko Dać mu kredki - będzie chmurki Kolorował na niebiesko
  8. Don_Kebabbo

    Innymi słowami

    No też nie wiem skąd mi się kiedyś te Byki brać zaczęły ;) Mowa oczywiście o tych na początku wersów. Pozdrawiam.
  9. Don_Kebabbo

    Innymi słowami

    Państwo w państwie - to typowe Wciąż udaje, że coś daje Tacy muszą szychanować (Kitesencja - zarabranie) Ale wkrótce to zapomnik Bo każdego gdzieś pogrzebią Wałdcy przejdą do historii Jak epoka łupanego
  10. Don_Kebabbo

    Prasa drukowa

    Kiosk za kioskiem, w każdym słowa O czym tylko się zamarze Mnie zaś częste przeforsować Jednoznacznie się kojarzy Sklep za sklepem, w każdym wszystko Może zrobić z ciebie głupka Tak - zastana rzeczywistość To kolejna literówka
  11. Don_Kebabbo

    Torba

    Torba na głowę Worek na chuja I westchnień obiekt Dałabym mu ja...
  12. Don_Kebabbo

    Wyryczanka

    Zakończenie napisane w tym miesiącu, reszta powstała dawno temu razem z połową poprzedniego tekstu i paroma innymi rzeczami, których nie umiem sensownie pokończyć. Dziękuję za zajrzenie i pozdrawiam.
  13. Don_Kebabbo

    Wyryczanka

    To jest ziemia, a to człowiek Takie marne dozygocie Żre się by srać, by żreć robi Spójrz, przepiękne są owoce Telefony omurkowe Szybkie auta i internet Cud przesłodkiej mdlitwy Prowadź Na zakupy coniedzielne Zestaw noży, coś na rany Byle była pstra okładka Tysiąc stacji, jeden kanał Prąd, gaz, woda i opłatki * * * To jest człowiek, a to papier W pierwszym dusza, lecz na ciele Trochę skóry ropielatej Garść cudennych śmiecidełek
  14. Don_Kebabbo

    Z głupsza rzecz biorąc

    Ano Zacier http://www.youtube.com/watch?v=9rScNpOWuUo ;)
  15. Don_Kebabbo

    Poezja rapowana

    Gres Snatch - epka Noc: http://www.youtube.com/watch?v=UH3x6BI7bQs&list=PLtUtUzlMhCj4-d4HC4Fd2fAHGR9DK5afY - też warto przesłuchać. Pozdrawiam.