Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Don_Kebabbo

Użytkownicy
  • Zawartość

    997
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

225

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Don_Kebabbo

    ... w poecie

    Kebab, wybacz, jest zajęty Wszak na rożnie się obraca No i w kółko (po raz enty) Puszcza - zrzęda - taki ansambl: Pozdrawiam :)
  2. Don_Kebabbo

    ćma

    To nie był złośliwy komentarz - lubię zabawy słowem i odniosłem się do tego, co najbardziej do mnie przemawia. Mogłem przytoczyć ten sam fragment (spodobał mi się: niby paradoks, ale niekoniecznie; i dobór słów precyzyjny, bo np. "trudno" w miejscu "ciężko" nie wyraziłoby tego samego, mimo że niby synonim) i zamiast tego, co skrobnąłem, napisać jak Wędrowiec Jakbym czytał o sobie - ale nie chciałem się powtarzać ;) Jest więcej momentów, które wyłapuję tu dla siebie (te pesymistyczne akcenty z tym, że odbić się nie ma się od czego i inne rzeczy minione) i parę takich, które niezbyt do mnie trafiają (oj). Nie zmarnowałem czasu czytając ten wiersz. Pozdrawiam.
  3. Don_Kebabbo

    świat na odwyrtkę

    W epoce plastiku głupawego naprawdę nietrudno o takie. Nieźle pokombinowane. Pozdrawiam.
  4. Don_Kebabbo

    trochę fizyki a może meta

    Tytuł już jest super pokombinowany. Pozdrawiam.
  5. Don_Kebabbo

    Zielony poker

    Jak to co? Przerwa na liczenie ;)
  6. Don_Kebabbo

    Korponiebo

    Twoje korponiebo to niezły satyraj, ale z puentą się nie zgodzę: coś mi się zdaje, że wcale nie wiedzą, że nie o to wżyciu chodziło - gdyby tak było ten młynek już dawno przestałby się kręcić, a skoro jest o czym pisać, znaczy że mieli. Pozdrawiam. PS. Polecam uszczknąć kawałek:
  7. Don_Kebabbo

    ćma

    ciężko nieść pusty łeb - zgadzam się w stu procentach, a jak jest zakuty, to już dopiero... Pozdrawiam.
  8. Don_Kebabbo

    Wigry

    Pamięć lubi płatać. Pozdrawiam.
  9. Don_Kebabbo

    ... w poecie

    Uśmiechnąłem się. Pozdrawiam.
  10. Don_Kebabbo

    fonetyka monologu odejścia

    nagłos absolutny śródgłos wygłos absolutny kroków dźwięk słabnący coraz cichszy Było nie namawiać ;) Pozdrawiam.
  11. Don_Kebabbo

    fonetyka monologu odejścia

    Tak, słyszy się. Coś chciałem poprzestawiać, ale się powstrzymam ;) Pozdrawiam.
  12. Don_Kebabbo

    INICJAŁ

    Początek niezwykle estetyczny, złożony, dostojny i znaczący w kontekście tytułu, acz do mnie bardziej przemawia to, co po nim. Niemniej jednak akceptuję tę unię ;) Pozdrawiam. PS. Ostatnie dwa wersy mistrzowskie.
  13. Don_Kebabbo

    Poeci w rozsypce

    A te, co się nie wydały I łapiący je za słówka W internecie krążą całym Bywa ich tam spora grupka ;) Pozdrawiam. PS. Dobrze się czytało, ciekawy temat i podejście do niego, ale coś za szybko się urwał tak na moje oko.
  14. Don_Kebabbo

    malasz

    Jeśli malasz poza kwiatkiem Coś szkicować więcej umie Pójdzie z łąki na rabatkę I szlafmycę domaluje ;) Pozdrawiam.
  15. Don_Kebabbo

    Dla dzieci - Żabobon

    Jak legenda głosi o nich Pod niejedną goszcząc strzechą Gdy pękają żabobony To i tydzień słychać echot ;) Pozdrawiam.
×