Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

natalia

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2503
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

1

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. natalia

    tytuły

    jakoś tak odpozdrawiam :)
  2. natalia

    tytuły

    czytam tytuły w prozie i mnie przerażają... to już nie można inaczej do człowieka, jak tylko gwałtem, erotyką czy obrzydliwością? teksty potem różnie się przedstawiają, ale... te tytuły tak jakoś odpychają... Was nie? Czujecie w ogóle taki trend? Szokiem, mocnym ciosem, byle się przebić, byle wzbudzić jakąś silną emocję? Jeszcze trochę i to zacznie być śmieszne a nie szokujące, bo już dawno nie wystarcza nam owijanie w bibułkę. Czasem czuję, jakby autor swą nachalnością w słowach chciał mi coś udowodnić, tylko nie bardzo jeszcze wiem co. A przecież można kulturalnie, spokojnie, w tekście dokopać ile się da, jasne, czasem tytuł też musi oddawać treść i być mocniejszy, ale nie zaraz tak narzucający. Osaczanie słowne raczej nie kieruje pozytywnych emocji i bardziej odpycha niż pcha do tekstu. Ale może się mylę, może jestem wyjątkiem a wszystkim to w smak, ale jeśli tak, to tracę apetyt na czytanie.
  3. natalia

    Pani lasu

    piękna scena na przedsenny czas :) przyjemnie się czytało, spacerowało..
  4. teraz wiem, czemu poprzednie opowiadanie tak mi się podobało, bo akcje dzieją się w moim mieście :) tu również bardzo interesująco, czekam na c.d.
  5. interesujące...podoba mi się forma, bez owijania w bibułkę, akurat do tego tematu najlepiej tak
  6. czytałam z dużą przyjemnością :) lekko napisane, bez niepotrzebnej napinki, technicznie sprawny oby tak dalej
  7. natalia

    może latem

    dziękuję BARDZO wszystkim za komentarze :) cieszy mnie pozytywna reakcja, wersja Eugena jest bardzo ładna, ale jak mnie pięknie wybronił Bezet ( :*) nie moja :)
  8. natalia

    może latem

    ucięłam te życzenia ustami wiedziałam co powiesz kochaj nadal zachwycam się żonkilami i tulipanami czasem bywasz szalony mam teraz u siebie wiosnę to cudowne ale nie tego pragnę od ciebie źle kojarzysz fakty a ja tak nie lubię wyjaśniać pomilczmy jeszcze trochę
  9. po pierwsze jaka proza? autor chyba chciał tylko swoje zdanie przekazać, felietonik to jakiś czy coś...?
  10. jakie nerwy? my tu o gotowaniu plotkujemy... nie strasz zetką, byłam - nie wrócę
  11. natalia

    Dokąd???

    też się cieszę, że Cię widzę :)
  12. a gdzie tu masz przyprawy (mogłyby ciekawie namieszać)? bo ja ich nie poczułam, a mięsem zbyt często się rzuca na prawo i lewo by je głębiej przeżywać, spowszedniało...
  13. podczepiam się pod opinię dzie wuszki i dodaję od siebie, że czytało się lekko, bez grymasów a to już coś :)
  14. zastygłym powietrzu, czasem ocierały się o jego twarz, spijając jego myśli, pot i stygnące Ogromny i stary szczur przetoczył swe stare = po co to powtórzenie? Albo ten strach bólu, i ten gorszy, oczekiwania na niego. = coś nie tak z konstrukcją... Dla niego strach to ta starcza twarz, która tkwi w tej ciemności, tam, w tej luce południowej jasności. = ?! ta tej tam tej? coś jeszcze? mimo wszystko jeszcze istnieje ? = skąd ten pytajnik? tu przecież nie było pytania, poza tym przed znakami zapytania nie stawiamy spacji, masz ja wszędzie w tekście tą monotonię = tę monotonię Dlaczego diabeł nie przychodzi po niego, przecież wyraźnie czuje jego obecność, a może wypływa ona z niego. = to natomiast całe jest pytaniem a pytajnika brak tą norę = tę ja jestem tą winną = co winną? ofiarą? ............. o raju, jakie to ciężkie... kilka zdań pięknych, ale kilka przedumanych w pewnym momencie czułam nawiązanie do matrixa :) nie wiem co myśleć o całości, jest sobie, ale czy mnie jakoś wzbogaciła?...
  15. wyobrażam sobie jak boli zdrada, ale można wyrazić ogromne emocje nie tylko w sposób dosłowny, proponuję spróbować inaczej, bo tu rzucasz surowym mięsem zamiast je wstawić do pieca, czy poddusić na wolnym ogniu, przyrządzone smakuje lepiej i na dłużej zostaje w pamięci
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności