Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Noriko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    252
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Noriko

    haiku

    chłodny wieczór w altanie wśród astrów kompot jabłkowy
  2. sierpniowy upał skaczący pasikonik porusza źdźbłami
  3. powrót do domu wciąż tak samo szumią topole
  4. No to mamy fajkowy maraton hahaha. Klimaty już zimowe, no nie.... ale w takim razie i ja mały wierszyk; światło kominka -- cień dziadka z fajką na oszronionej szybie ;-) Jacek. Fajne;) Zimowe klimaty... no coż ja zawsze tęsknie do tej najodleglejszej pory roku;) Wiosną piszę o jesieni, zimą o lecie... No i tutaj też tak jakoś wyszło;) Pozdrawiam.
  5. Dziękuję Wam:) A co do wersji ze struganiem fajki to może spodoba się i taka: zimowy wieczór w blasku kominka dziadek struga fajkę Pozdrawiam serdecznie
  6. zakurzona fajka w starym fotelu dziadka gruby kocur
  7. Noriko

    haiku

    Dziękuję Ci Grzegorzu, na tę najbardziej oczywistą wersję najtrudniej wpaść, może dlatego, że za bardzo zaczęłam kombinować. Mnie chodziło o opisanie czegoś, czego byłam świadkiem kilka dni temu:) "Aleja" wydaje mi się lepsza od "drogi" ze względu na to, że od razu (przynajmniej mnie) kojarzy się z parkiem. Może jeszcze lepiej by było użyć słowa "alejka". Tu kolejna wersja: gwiazda wieczorna na końcu alejki migoce latarnia /nie jestem przekonana czy latarnia może migotać/. Pozdrawiam, Noriko
  8. Noriko

    ****

    Nikt nie skomentował? Niektórzy co prawda tego za haiku nie uznają, a jeszcze i oplują dodatkowo. A ja powiem, że cokolwiek to jest to mi się podoba i już;) Pozdrawiam ciepło, N I
  9. Krótko, ale fajnie. Podoba się, chociaż pozostał jakiś niedosyt. Czekam stęskniona na Twoje kolejne utwory;) Pozdrawiam ciepło, Noriko
  10. Noriko

    haiku

    No i troche pokombinowałam. Sama już nie wiem, czy jest lepiej czy nie. Mam trochę wątpliwości co do słowa "już", ale stwierdziłam, że jednak coś wprowadza do utworu. Przedstawiam też inne wersje, w tym swoją ulubioną, chociaż może nie do końca poprawną: gwiazda wieczorna latarnie niosą światło z końca alei /użyłam przenośni, więc haiku to już nie jest, jednak tak jak wspomniałam uważam za najbardziej trafny opis/ gwiazda wieczorna na końcu alei rozbłysła latarnia gwiazda wieczorna w koronie drzewa w parku rozbłysk latarnii
  11. Noriko

    haiku

    gwiazda wieczorna na końcu alei już świeci latarnia
  12. Noriko

    haiku

    Ciężko coś wymyślić. "Bębnienie deszczu" Jacka wydaje mi się najlepszym rozwiązaniem tutaj. Powstało dużo różnych wersji. Ot chociażby jedną przytoczę, bo trochę inna od tamtych pozostałych: chłodny świt senny głos zawiadowcy zbudził bezdomnego Popracuję jeszcze nad tym jak zdam poniedziałkowy egzamin, bo teraz to juz myśleć nawet nie moge;) Pozdrawiam, Noriko
  13. Noriko

    Kanon do kitu

    "Lalka" - cudowności.. szczególnie pamiętnik starego subiekta :) "Lord Jim" - kolejne cudowności... podobnie jak "Noce i dnie" (nostalgia...) oraz "Pan Tadeusz" :D No tak, cud-miód i na dodatek z orzeszkami;) Ale coś w tym jest, moja babcia bardzo lubi "Lalkę". Może ja po porstu jeszcze nie dorosłam:D Za jakieś 40 lat, gdy mi stuknie sześćdziesiątka, spędzając emeryture we własnym ogródeczku zaczytam się i odkryję ten urok pamiętnika subiekta... kto wie:D
  14. Noriko

    Kanon do kitu

    Na pewno jedną z bardziej nielubianych lektur była "Lalka", pamiętam jak się męczyłam czytając "pamiętniki starego subiekta", czy jak to się tam nazywało. Trylogię obejrzałam na kasetach, bo przeczytać nie mogłam do końca. Z innych nieskończonych to: "Lord Jim", "Noce i dnie" oraz "Pan Tadeusz". Swoją drogą w desperacji rzuciłam kiedyś "Panem Tadeuszem" o ścianę, ale młoda wtedy byłam, no...:P
  15. Byle przeżyć sesje, potem ćwierkanie wróbla jest o wiele piękniejsze, ba cały świat pięknieje nagle;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...