Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


jan_komułzykant

Użytkownicy
  • Zawartość

    3844
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1436

6 obserwujących

O jan_komułzykant

  • Ranga
    mam okna, jajka i na baniak - ja jan_ko - mam.

Ostatnio na profilu byli

2761 wyświetleń profilu
  1. jan_komułzykant

    Ken, o dymi cel koryt okadzonym. A my, no z Dakoty rok lecimy, Donek.

    Kaina buty narodowi? Z doku huk, o dziwo do rany tu baniak. Ot sino tu. Za gzów i zgodą, sąd ogzi wóz gazu. Ton? I sto.
  2. jan_komułzykant

    Ken, o dymi cel koryt okadzonym. A my, no z Dakoty rok lecimy, Donek.

    I na psa lwicę? Naród? O Ela, ale odór, a nęci w las pani. Ewo, ja dam i madejowe. A męt samojeda ma Madej, omastę ma. On naród owija mi i maj. I wodór, Anno.
  3. jan_komułzykant

    Ken, o dymi cel koryt okadzonym. A my, no z Dakoty rok lecimy, Donek.

    Że tu z samotni kpa Papkin Tomaszu też? Ado, Papkinom Agata cycata gamoni kpa poda. Nos ma syn Tomas, Kaju, jak samotny Samson. A ta cycata Iga? Moniko, to kino, magia, ta cycata.
  4. My, z czym? Jan, gonady wydano, gnaj! Ma. Wydano gnaty, tytan. Gonady wam. Jarka nadymaj, za jaja z jamy da, na kraj. Ilu Kwinto masz z samotni, w kuli?
  5. jan_komułzykant

    Pokolenie

    Ok, ale o łabędziu piszesz w wersie poniżej, a "niego" użyłeś wcześniej , więc rozumiesz, że to trochę może mylić, bo do podmiotu odnosimy się z reguły po jego określeniu, nie przed. Ty mówisz o "nim", zanim jeszcze dowiadujemy się o "jego" istnieniu. O to mi chodzi. :)
  6. jan_komułzykant

    Nie fantazjuj, nie zmyślaj

    Dobre, podoba mi się, jest rzeczywiście rzeczowo i wprost. Poza tym "koromysł" - swietny, na pewno spodoba się Don Kebabbo ;) Pozdrawiam. PS Nie oplatam? :?
  7. jan_komułzykant

    Łapy precz od poetów

    nie czytałem komentarzy, sorry, a to od razu rzuciło mi się w oczy. I w grę wchodza dwie rzeczy. 1. Nie chodzi mi o dookreślenie zaimkowe, tylko pozbycie się podwójnego "co" w tak bliskim sąsiedztwie. Ok, to inaczej, wstaw na chwilę zamiast "co" - np. "która" (obfitość, która) "bo obfitość posiadam która mi niepotrzebnA jest" 2. Sprawa w tym, że "obfitość" nie może być "niepotrzebne", tylko "niepotrzebna". I stylistyka nie może tu być inna.
  8. jan_komułzykant

    Pokolenie

    jeśli za wychowanie ta odpowiedzialność, to "za nie", a nie "za niego". Musisz zwracać uwagę na takie rzeczy, bo tekst od razu staje się niewiarygodny. skąd ten łabędź i dlaczego obok wystrzępiane plemię? Dla mnie niezrozumiałe i nieuzasadnione. Wiersz, to trochę jak skrzętnie sporządzone danie. Mam wrażenie, że Twoje składniki, trochę są przypadkowe.. Może następny, a moze w tym coś zmień? Pozdrawiam.
  9. jan_komułzykant

    Łapy precz od poetów

    wiersz w porządku, podoba mi się, tutaj jednak wystarczyłoby jedno "co" i jeśli "obfitość", to 'niepotrzebna' - bo to ta obfitość. Niepotrzebne jest "ono" - to. Pozdrawiam.
  10. jan_komułzykant

    Schabowy królem Polski

    bardzo w porządku wiersz, a co do ziemniaków no cóż, lotoś obrodzili. Pozdrawiam. wszak schabowy jest już królem tu od dawna zulu-gulę przez czas jakiś krótko mielim lecz skończylim potem ciule nas witano i żegnano zapoznano jeszcze z ofe i jak zwykle wyd***ano lecz to nie ostatnia z ofe-rt ;)
  11. \_ / \_________ \_________ \
  12. jan_komułzykant

    świat na odwyrtkę

    Cześć Mario, dziękuję bardzo :) @beta_b, @Bożena Tatara - Paszko, @Don_Kebabbo, @Maria_M I za serducha, pięknie się kłaniam.
  13. jan_komułzykant

    Niespodzianka

    Witaj szczęściaro :) Wiersza pozazdrościć, miłości nie wypada. Pozdrawiam.
  14. jan_komułzykant

    ... w poecie

    świetnie samm :) Pozdrawiam. a janie chcę, wiem Marysiu, na Walentych przyszła moda, ale późno na mnie dziś już, no bo jak, my samm-ce oba. ale skoro lubisz, proszzz - ja tymczasem się wynoszę ;))
×