Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Problemy techniczne   20.11.2017

      Z winy usługodawcy występują drobne problemy techniczne z serwerem (szybkość działania). Za utrudnienia przepraszamy.

amandalea

Użytkownicy
  • Zawartość

    590
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

24 Excellent
  1. w zaklętym kole

    Dobrze, że jakiś nastrój ten utwór wywołuje, jest to dla mnie ważniejsze niż odczytanie dokładnie "co poeta miał na myśli". Wiem, że się z tym nie zgodzisz Oxywio. Pozdrawiam Bożenko, choć zagmatwane, to praktycznie odczytałaś prawie wszystko, obrączki muszą być, natomiast pomyślę czy w jakiś sposób tego nie ująć inaczej. Pozdrawiam i dziękuję, za tak wnikliwą analizę tekstu.
  2. 25 przypadków (1)

    Ja również mam nadzieję, że "coś" przekazuję czytelnikowi, pokazuję jakiś kadr, zdjęcie, moje spojrzenie, nie wiem czy mi się to udaje, ale jak w Małym Księciu - pilot narysował pudełko, a Mały Książę widział wewnątrz baranka - tak i czytelnicy jedni coś zobaczą, a inni nie i wcale, to nie oznacza, że są złymi czytelnikami. Czy piszę poezję, czy jestem poetką? Nie wiem, wiem, że ciągle się uczę i wiem jeszcze jedno że ilu czytelników, tyle może być różnych zdań, opinii, czy wobec tego mam jak chorągiewka na wietrze przerabiać ciągle swoje utwory, tak aby spodobały się tej, czy innej osobie, a przy okazji zatracać swoje spojrzenie-myślenie, ubrać się w szary mundurek i nie wychylać się? Pozdrawiam i dziękuję za opinię.
  3. miejsce

    Dziękuję, cieszę się że powędrowałaś pomiędzy wersami. Również pozdrawiam ciepło :) Dziękuję Oxyvio :)
  4. 25 przypadków (1)

    Może nie każdy, ale zapewne parę osób by się znalazło . Dziękuję i pozdrawiam ciepło :)
  5. 25 przypadków (1)

    w (2) niestety nie ma anyżu, a (25) jeszcze nie powstała, ale nie przewiduję tego aby wszyscy byli pijani w trupa, choć jeden po drodze był
  6. Co tam słychać u starych znajomych?

    I ja witam Messalinie :) Li
  7. Naucz mnie kochać

    A może w drugim wersie zamiast "te" (taki trochę wypełniacz) i napiszesz? : Naucz mnie kochać źródła, strumienie, drogi przez pola, złotych zbóż łany, wierzby płaczące, koguta pienie ten kraj ojczysty gamą barw tkany
  8. miejsce

    Miło mi :) pozdrawiam ciepło.
  9. 25 przypadków (1)

    :) dziękuję
  10. 25 przypadków (1)

    Bożenko, nie jest czymś złym , czy niewłaściwym, ale tak jak Ty wolisz żeby czytający podążył dokładnie Twoimi ścieżkami, tak ja wolę jeśli czytający patrząc przez pryzmat siebie poszedł moimi wersami w swoją stronę, czy to źle?
  11. 25 przypadków (1)

    Czasem pewnie byłoby dobrze, ale z drugiej strony narzuca to odautorską interpretację ;) Dziękuję za czytanie i pozdrawiam ciepło :)
  12. 25 przypadków (1)

    Podejrzewam Alu, że do wielu osób to pasuje ;) Cieszę się, że wiersz skłonił do refleksji :) Pozdrawiam ciepło.
  13. 25 przypadków (1)

    Bożenko, a gdybym postawiła przecinki? każdy w innej masce, osiką, z trudem przełykał
  14. Niech odejdą żale

    Alu trochej, jamb, daktyl, itp. to są stopy metryczne i niestety to nie są akcenty ;) pozioma kreska, to sylaba nieakcentowana, a ukośnik akcentowana czyli: w ulewnym deszczu ściemniało niebo - / - / - - / - / -
  15. 25 przypadków (1)

    25 przypadków (1) pamiętasz Matyldo była z nas niezła trupa każdy w innej masce osiką z trudem przełykał czasem gdzieniegdzie płynęły potoki gdy innym bielały knykcie i cienie po wypalonych nocach pełzły po twarzy kusząc myśli nicością jesteśmy głusi na ciepłe słowa bo przecież mamy wiedzę jak nikt nic z nią nie robiąc otuleni szczelnie ciemnością pijemy przeszłości piołun litr za litrem odrzucone drabiny nikną ze schodami do nieba obojętni na opadające kartki wirujemy w oparach pamiętasz niektórzy przełamali zdziwieni ciepłem wschodzili przebiśniegiem ucząc usta uśmiechu gdy słowa odnalazły znaczenie przeskakując z brzegu na brzeg podana dłoń trzymała mocno i nie było ważne wczoraj wciąż bolące kolana starte do krwi uwierzyły plastrom
×