Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

e-m-e-m

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    824
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0
  1. e-m-e-m

    wędrówka

    choć buty przyduże i noc tętni w skroniach daję nadzieję ubraną w uśmiechy nie wiem czy znajdę drogę do celu pod domy gościnne i słomiane strzechy z wiarą pogodną i dużą nadzieją ze słońcem w kieszeni godną olbrzymów śpiewam piosenkę o motylich skrzydłach znajduję drogę do rytmu i rymów nie bez kozery przyglądam się światu i stawiam tarota zbłąkanym wędrowcom piję koktajle złożone ze świtu i już nie zazdroszczę bez gwiaździstej nocy
  2. e-m-e-m

    ****

  3. e-m-e-m

    Łagoda

    Dwie ślicznotki z Łagody zazdrościły idolce urody. Aż pewnego razu dwie tony makijażu, znalazły na twarzy Łagody.
  4. e-m-e-m

    sen telefon budzik

    po sercach wędruje w głowie tętni bigosem smakuje samotnych odwiedza śpią budzą się idą do łazienki pod światło zadzwonił budzik otworzył oczy przywitał nowy rok
  5. e-m-e-m

    W mojej głowie

    wiersz składa się z porównań, według mnie trafionyvh,dlatego podoba mi się jego kompozycja. zastanawia mnie natomiast peunta utworu.odczytuję ją jako nawiązanie do tytułu.Żyję w mojej głowie;co łączy przegraną ... w mojej głowie. tak to widzę. cześć.
  6. e-m-e-m

    Lulaj piksele

    podobał mi się twoj wiersz, ale mam pomysł na jego kompozycję w związku z tytułem Odczytuję to tak; wszystkie postacie i rekwizyty w wierszu lądują na zdjęciu, dlatego jest mowa o pikselach w tytule; trzeba zadać pytanie na czym np. na rękach ojca i brata. cześć
  7. przeczytałem Twój wiersz, piszesz dobrze, ale zauważyłem jeden mery = toryczny błąd w siedemnastym wersie śmierć - życiu.według mnie powinno być śmierć - życia; bo chodzi o czasownik nie pokona. cześć
  8. e-m-e-m

    skała

    oplatasz mnie ręką jak pnącze widzisz skazy na dłoniach prosisz innych o uśmiech a śmierć się uśmiecha do ciebie gmatwanina myśli rozbija nasz związek zbiera się starość na twarzy zapaszek dobrych chęci olewam taką rzeczywistość kiedy przepływa między palcami czas - fałszywy uśmiech na naszych twarzach
  9. e-m-e-m

    loty

    Biurko centralne palma dywan opieram na nich swe myśli. I czasem w natchnieniu tak bywa lot nad kukułczym się przyśni. Kobiety są tutaj w porządku tulą w ramionach powietrze. I w imię zdrowego rozsądku na czwartym mieszkają piętrze. Na przypadkowy spacer chodzę za ich głosem błądzę i lecę. Dużo ludzi spotykam po drodze lecz w białym kaftanie iść nie chcę Usypiam powoli od bieli i lotu, ląduję zawsze na czubku głowy. A teraz Panie clou wieczoru: radosne serce i wrażliwy dotyk.
  10. e-m-e-m

    w zapachach czerni

    taka jest poezja prosta i trudna jednocześnie
  11. e-m-e-m

    nocy łagodna...

    dziękuję Oxy za refleksję na wierszem, i dobrze że jesteś
  12. e-m-e-m

    Tachykardia

    podoba się
  13. e-m-e-m

    w zapachach czerni

    dzięki Wija za komentarz,gorąco pozdrawiam
  14. e-m-e-m

    w zapachach czerni

    kiedy śpiewać o tobie przestanę kiedy w sercu wygaśnie czerwień ubrany w zapachy czerni przywitam melancholijną jesień z odrobiną smutku szczyptą mięśni w niepamięć zapadnę jak kamelia i będę śpiewał smutne pieśni popłaczę sobie w tkliwych wierszach znieczulony przydrożny kamienny będę śpiewać o nieśmiałej wiośnie jak kamień węgielny ascetyczne piękno jak róża płomieni wyrośnie a kiedy śpiewać o tobie przestanę powieszą mnie dla ozdoby a wiersze w moje życie wpisane jak czerwony przygasną płomyk
  15. e-m-e-m

    artysta

    dziękuję za radę, zmieniłem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...