Jacek_Suchowicz

Użytkownicy
  • Zawartość

    5728
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  1. Jacek_Suchowicz

    piwo dobre na wszystko

    i już dźwięczą dwa kufelki przy toastach znika wszelki upór wściekłość i ostracyzm ja nie wierzę cóż to znaczy :)))
  2. Jacek_Suchowicz

    Zdarza się że od tyłu

    mnie się nie zdarza od tyłu gdyż bardzo tego nie lubię bo wtedy wszystko zawiłe osobnik chyba miał w czubie ja tylko od przodu uwielbiam bo całość ogarniam szerszej przychylam kawałek nieba od przodu zaczynam wiersze :))
  3. Jacek_Suchowicz

    Szarotka*

    Prywatne Wiadomości na Orgu
  4. Jacek_Suchowicz

    Szarotka*

    gwoli ścisłości napisałem dwa miesiące po wizycie jak tam byłem, zobaczyłem, co na ścianach wisi - stwierdziłem, że sam muszę coś skrobnąć i nie dawało mi spokoju - aż skrobnąłem i mam spokój - może zawiśnie na ścianie:))) Pozdrawiam - dzięki
  5. Jacek_Suchowicz

    Szarotka*

    nic straconego skrzyknąć się na PW i spotkać Dzięki pozdrawiam Jacek
  6. Jacek_Suchowicz

    Szarotka*

    dzięki bajaga1 Andrzejowi W. Czarkowi za punkty i za gwiazdki Pozdrawiam
  7. Jacek_Suchowicz

    omam

    pachnie Witkową (Mesalin Nagietka) stylizacją i jak tu podejść tego jegomościa by choć na chwilę od czasu do czasu przyszedł pogadał z dowcipów się pośmiał powiódł w nieznane po polach wśród maków z retrospekcjami przysiąść zechciał przy piwie pogadać mopkiem nawet żartobliwie :))
  8. Jacek_Suchowicz

    Szarotka*

    Waldku czekam kiedy Ty zaczniesz układać swoje wiersze a póki co latte macchiato :) Pozdrawiam
  9. Jacek_Suchowicz

    Szarotka*

    Dzięki - czynie za bardzo słodki kawa bez cukru idealnie pasuje :)) Pozdrawiam
  10. Jacek_Suchowicz

    Szarotka*

    czytam wiersze chwilami wolnymi wyłuskując westchnienia spod strofek podróżując od Tatr aż do Gdyni choć sentencje nie zawsze są złote dzisiaj chwila w muszyńskiej kawiarni wypełnionej wierszami po brzegi spijam z kawy poezji aksamit by w stoliczek nakryty uwierzyć gdzie kwadraty posiadły talerze z owocową woalką przesłodką spod niej kuszą wdziękami - nie wierzę zimne lody z gorącą szarlotką samym kształtem w kolorze jabłkowym w śmietankowej przewiewnej sukience budzą zmysły przyjemnie – nie powiem spójrz w bufecie szarlotek jest więcej ale lody natychmiast ochłodzą wszystko to co jest nazbyt gorące we wspomnieniach odpływa gdzieś młodość wrócił spokój w emocjach pod słońcem życie stale odmierza rankami namiętności upadki i wzloty a w kawiarni oddychasz wierszami one przecież wciąż mówią nam o czymś * kawiarnia poetycka w Muszynie
  11. Jacek_Suchowicz

    bez wątpienia

    ale może ranka któregoś ktoś zapuka nie w szybę lecz do drzwi opowie coś bardzo czułego chwile szczęścia słowami przypomni :))
  12. Jacek_Suchowicz

    Kantor wymiany marzeń

    jw pozdrawiam serdecznie :)
  13. Jacek_Suchowicz

    Będziemy latem

    ogólnie ładnie ostatnia strofa ciut odstaje od całości A kwietna cisza godzin popołudnia łąką nad nami się zamknie w baldachim, i przyjdzie burza po niej miłość cudna będziemy latem.
  14. Jacek_Suchowicz

    Pastelowe spojrzenia

    ja to widzę po swojemu: leciutkie myśli pastelowe codziennie wypełniają przestrzeń mój dom rodzinny, piersi głowę, powiem nieskromnie - całą resztę ideał żaden pewno ze mnie pomysły w głowie i nie tylko lubię szczególnie te przyjemne gdy fisz jest ulotną chwilką pochylam czoło wciąż nad nimi wersami motam różne sensy z wyrazem wciąż niewinnej miny staram się słowem coś zanęcić lecz do kolorów zaraz wracam muśnięć zapachów snów niewinnych zwiewnych pasteli które czasem potrafią ziścić coś uczynić pozdrawiam
  15. Jacek_Suchowicz

    potęga światła

    Panowie liczyłem na fajną merytoryczną dyskusję, w której każdy sam się będzie przedstawiał, ale przedstawianie swoich adwersarzy - nie uchodzi zamykam temat Pozdrawiam wszystkich:)))