Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

izabela mąkowska

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    49
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0
  1. Dziekuję za cenne rady,postaram sie dopracować ten wiersz.Mam nadzieję,że coś z niego będzie.
  2. Jeszcze nauczę się Odchodzić cicho... Na palcach, po cieniu Własnym jak Po moście... Jeszcze krzyczę Niechcący po pomoc... Po ratunek codzienny Po miłość jak Po powietrze... Jeszcze otwieram Oczy i usta... Jak całkiem żywy Człowiek, który wierzył W nieśmiertelność... Nauczę się jeszcze Odchodzić cicho... Powoli... Bez zbędnego trzepotu Ginącego motyla...
  3. Nie zastanawiam się Nie myślę Nie chcę Czas jest bardzo Ograniczony. Krótkie chwile Wyrokiem minut Mijają Nim skończy się Przestrzeń.
  4. Dziś o świcie sprawdziłam,rzeczywiście wobec przewagi rosy motyle nie mają szans.Jednak i tak są pieknymi plamami i cudownymi obrazami,które możemy podziwiać.Mnie zawsze wprawiają w dobry nastrój.Pozdrawiam.
  5. Wolność jest alternarywą.Wobec braku alternatywy istnieje wolność?Pozdrowienia.
  6. tracę, coraz bardziej, nieodwracalnie tracę. mój Boże osamotniający tracę moja religię, moje wieki średnie, moje katedry, moje ołtarze,tracę nawet grzech pierworodny, przyrodzony, i tracę tego grzechu odpuszczenie, tracę świętych grzeszników z Magdaleną na czele, i tracę jej smutne oczy opuszczonej kochanki, Boże ja nawet oczy tracę.
  7. Dzięki za radę.Napewno skorzystam,tymczasem jeszcze nie będę wyskakiwała z rzeczywistości.Kiedy przyszedł do mnie ten wiersz nawet nie pomyślałam o haiku.Pozdrawiam.
  8. Są chwile... Noc wygasza Chińskie lampiony Gwiazd. Smugi wspomnień... Jedwab dla spadochroniarzy Wyskakujących z Naszej rzeczywistości. Są chwile... Morze przygarnia Ostatnie uśmiechy Księżyca.
  9. Dzięki za pomoc,po urlopie sama już nie wiem co mi się rozpływa.
  10. Drzewa w słońcu Powietrzem malowane i wodą Kwiaty od rosy zakrzepłe Z falującymi plamami motyli. Rozpłynął mi się jaśmin... Na oczach i włosach. Już nie wiem- W ręku mam promień mgły niebieskiej Czy chabru zastygłą duszę?
  11. Przepraszam szanownych zaawansowanych,niechcący zabłądziłam.Miałam to dać dla początkujących.
  12. Drzewa w słońcu Powietrzem malowane i wodą Kwiaty od rosy zakrzepłe Z falującymi plamami motyli. Rozpłynął mi się jaśmin... Na oczach i włosach. Już nie wiem- W ręku mam promień mgły niebieskiej Czy chabru zastygłą duszę?
  13. izabela mąkowska

    ****

    Dziękuję za komentarz.Rzeczywiście chciałam tym wierszem przywołać wspomnienia.
  14. izabela mąkowska

    ****

    Opadają spojrzenia jak łzy Toczą się powoli i soczyście. Odpływają powoli słowa Ciche papierowe łódeczki. Trzymam w ręku oddech Którego zapomniałeś Wychodząc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...