Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Waldemar Wójcik

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    47
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez Waldemar Wójcik

  1. Jesteś we śnie w sukienkę ubrana, przez los zazdrosny nigdy nie dana, czy długo jeszcze Twój obraz utrzymam, czy myśli nie zgubię ... samotność przetrzymam ? Będe Ci widział w zapachu nocą spotkanym, dotykiem szukał w kotku głaskanym, przemarzę samotnie wszystkie życia chwile, odchodząc pożegnam .. oczyma motyle.... Czemu mnie męczy moje marzenie, bez cienia szansy na dopełnienie, czy tylko po to by cierpieć słowami..... lub żeby Miłość .. znać tylko snami ?
  2. Powiem Ci Miła jak mi się śniłaś, swoją nagością trawę tuliłaś, patrzyłem na Ciebie oczyma źdźbeł trawy, Twych piersi spojrzenie ... widok przeciekawy. Podszedłem motylkiem by nie spłoszyć cudu, by tylko wzrokiem pieścić ... dużom zadał trudu,, ustami bym jednak piękna nie docenił, lecz co najwyżej .. w podniecenie zmienił. Dotykiem nie oddam jak dusza dotyka, bo rodzi sie w myśli marzenia taktyka, by Ta co pięknieje wieczoru każdego, widziała pieszczotę muśnięcia słownego
  3. Tak naprawdę to ja ten wiersz pisałem .. pod wiatą przystanku w deszczu ... na telefonie, Nokijka wprawdzie nówka, ale .. trudno tam zobaczyć jak rymy się układają ,a jeszcze się ledwo w trzech esemeskach zmieściło:) Waldek
  4. a ja mam wrażenie ..że to właśnie deszcz pisze.....
  5. Potrzeba jest we mnie spokojnej Miłości, bez kłamstwa zawiści .. ze szczyptą samotności, potrzeba jest takiego duszy wrażenia ... że brak jest w dawaniu .. braniu ... zmęczenia. Z jednej jej kropli ocean stworzyłaś, jednym uśmiechem .. drzwi uchyliłaś, jednym dotknieniem pokonasz smoki, dla mnie ocean jednak ... głęboki. Z brzegu oglądam Twe żagle białe, daję Ci znaki ... rozbudzam fale, zabierz mnie teraz w rejs nieskończony, dotknijmy życia ciekawszej strony ....
  6. Porostu Dziękuję że coś w Tobie Kropelko obudziłem , choćby to była tylko chwilka. WW
  7. Poezji nie można sie nauczyć , jak ... przepisu na pomidorówkę, ale nie chce tu pisać jakis górnolotnych słów, poprostu każdy chyba pisząc 'prawdziwy' wiersz pisze bo tak czuje ,idąc Pana myślą można skrytykować Ks.Twardowskiego, Leśmiana ... bo napewno w kazdym wierszu ktos mógł sie na chwilke potknąć , mógł w zamyśleniu użyć nie takiego słowa, i może to właśnie jest ... piękne, że możemy sie mylić, ż wpływają na nas emocje, oczywiście ja nikogo nie porównuję do 'znanych' poetów, ale naprawdę czasami można zgasić każdy płomyk kogoś myślenia,pragnienia. Porostu ja teraz widze że to jest strona nie dla mnie, ale wam wszystkim życzę jak największych sukcesów,i takie strony są naprawde potrzebne, tyle że nie dla mnie. Pozdrawam. :)
  8. Ja postanowiłem już chyba tutaj swoich wierszy nie zamieszczać, naprawde .. te analizy 'wielkich' tej strony sa męczące, czasami człowiekowi wystarczyło by słowo "Piękny ..." albo .. "Coś mi ten wiersz dał ..." a tutaj czepiacie się słów, ja nie miałbym siły na to żeby tak bronic swojego zdania jak Emilia i moze dlatego .. pisuję wiersze a nie ... 'dopracowane technicznie twory', ludzie więcej .. ciepła, więcej .... czucia całym sobą .... bo naprawdo warto, bo kiedyś się okaże że już nie umiemy czuć,ale ż nie mamy dla kogo już czuć. Niedawno Moja Wielka ... Nadzieja pokazała mi słowa , że każdego dnia trzeba przeczytać piękny wiersz lub zobaczyć piękny obraz, albo choćby zobaczyć że coś czujemy .... i dobrze mi tak:) Dziękuję za uwagę :) Waldek
  9. Zanuć mi jeszcze przed oczu zaśnieniem, uwolnij głowe przed dziwnym myśleniem, chmury czekają na moje kroki.... stado czarownic i ... wieczne smoki. Podaj mi rękę, nie bój .... zostaniesz pomimo chęci dotykiem nie skłamiesz, nie powiesz że ciepło, choć usta mówiły ... a jeszcze niedawno ... dotykiem mi były.... Przygotuj Miła przed drogą wspomnienia, wezmę je ciepłe ..w plecaku z cienia, niech to co musi dzisiaj się stanie... ... Zanuć mi jeszcze na pożegnanie .....
  10. Dziękuję za komentarze ale ... naszła mnie teraz pewna myśl..... Są ludzie którzy tutaj pokazują setki wierszy np. Pan ... ( tutaj takie niedopowiedzenie :) ..... ja niestety nie potrafię wierszy pisać w sposób profesjonalny .... kążdy z nich przedstawia moje pewne uczucie ... pewną chwilę i wiem że nie są to myśli 'dopracowane technicznie', gdy czuję samotność .. piszę tu o niej , gdy czuję radość też o tym mówię , ale ...... zawsze dziękuję losowi, jeśli moje słowa wywołują jakieś odczucia , i chyba nigdy nie opanuję techniki ..... pasującej do 'kanonów' pisania :) .... ale i tak będę pisał ...... Waldek
  11. Płomień świecy w klosz zamknięty, zapach włosów Pani w kok upiety, jedną chwilę samotności stworzyły, myśl jedną w głowie obudziły ...... Rozmawiałem o tym z cukierniczką śpiącą, czubkiem palca muskałem powierzchnię błyszczącą, jej sukni wieczorowo - zimnej, od innych .. aksamitnych sukien tak innej....
  12. Chcę całować miejsca Tych dłoni których jeszcze nie pieściły żadne usta poznawać smak poranków wycałowując Na oczach Dzień Dobry i Dobranoc Zamykać w swych dłoniach każdy centymetr Tej duszy wyśnionej wymarzonej. Nie mówić że Kocham słowami lecz każdym spojrzeniem uśmiechem, dotykiem, kanapkami z herbatą gorącą podanymi do łóżka, spacerem po lesie, wieczorem....
  13. Wiersz ma w sobie to "coś", tylko "Bóg" ..z małej literki mi jakoś nie pasuje :( Waldek
  14. Co wieczór Przytulam Cię duchem Noc cała Cię pieszczę Całuje.... Uwodzę Rąk moich nie widzisz A czujesz je w sobie Gdy płyną po Twoim Cudownym ogrodzie Nie widzisz mych oczu A jednym spojrzeniem Rozpalam wciąż iskrę płonąca Co światłem gorącym Cień ciał naszych mokrych Na ścianie zostawia odbicie. Zabierać Cię pragnę Na nocne wędrówki Po lesie po wodzie po lakach By kąpać się z Tobą do rana A wiatr nas osuszy.... Ubierze nas księżyc Gdy razem biegniemy Przed siebie Zatrzymać się pragniesz Na chwile odpocząć Lecz moja natura przewrotna Na setki sposobów Wbrew wszelkiej logice Całuje Twe ciało i dusze Czasami uszczypnę Obudzę Twe żądze Co spać wcale nie chcą ukryte I smak tej miłości Przenika nas całych Gdy język dotyka języka I piersi są blisko I udo przy udzie Tej naszej Miłości Dodając błogiego dreszczyku....
  15. To .. najcieplejsze i naj bardziej przemawiające do serca komentarze jakie dostałem, dziękuję ..po pięciokroć :), miałem mały plan ... żeby sobie odpocząć z wierszami ale ... daliście mi właśnie coś, czego nie dadzą mi napewno smutne nuty do których miałem sobie odejść, ale nie pojdę ...Jeszcze raz dziekuję :) Waldek
  16. Powiedziałem Ci dzisiaj Że Cię Kocham Nie mówiąc jak bardzo Pomyślisz :dwa słowa Słyszane nie pierwszy raz Lecz ja je napiszę inaczej Jeśli człowiek na pustyni powie Że bardziej pragnie wody Niż ja Ciebie Skłamie Jeśli ciepło swe Byś światu oddała Lodowce by były jak dinozaury Odległą historią. Gdyby można nakarmić Mą myślą o Tobie Głodnych Przytułki świeciły by pustkami. Słowa me , które chciałbym Ci powiedzieć Zamieniając się w gęsi Odlatujące do ciepłych krajów Zasłoniły by słońce na wieki. A ja by je uwolnić bym mówił Jeszcze ustami swych wnuków Choć nie rozumieliby czemu ich niebiosa Pokarały że wciąż mówią o Miłości.
  17. Waldemar Wójcik

    Zepsułaś...

    Ja myśle ..że wiersz jest .. optymistyczny .. tyle w nim celów, .. podmiot ...może tylko mieć już lepiej .. przecież:) hmmm .... przepraszam ale ja w tym wiersza nie widzę, raczej przypomina mi to Rejsowe: "jest mi niedobrze, nikt mnie nie kocha i jest mi źle " Waldek
  18. a ja ... tego wiersza wogóle nie rozumiem :( Waldek
  19. Są ludzie kamienie O sercu tak twardym Nie czując że czują Lub tylko tak mówiąc Lecz na nich Mech czasem wyrośnie, Są ludzie strumienie Co szybko przez życie Przechodzą niezmiennie Lecz znajdą się ryby Co lubią ich pośpiech. Są ludzie jak kwiaty Co raz tylko kwitną Lecz swoim zapachem Dać pragną Swój zapach i miłość Gdy życie ich młode Ogrodnik zakończy. Są ludzie jak ludzie Co mylą się często Na ścieżce swej krętej Potykać się będą O kamień zbyt ostry I wtedy swe stopy W strumieniu zamoczą Na łące zasną Wśród maków i chabrów Uśmiechną się ciepło I pójdą przed siebie Nie wiedząc Czy kamień spotkają Czy słońce.
  20. A gdybym był dotykiem żdźbła trawy z kroplą rosy do Twej stąpającej bosej stopy Chciałabyś....? A gdybym był świetlikiem co na Twej piersi wilgotnej szuka w pośpiechu chatki samotnej Chciałabyś...? A gdybym chciał obudzić owoce poziomek na wierzchołkach Twych piersi ukryte ręką ogrodnika .....chciałabyś ? I gdybym Ci chciał dać truskawkę pierwszą nie tą największą..... tą obok, tą mniejszą....? ... chciałabyś ?
  21. Dziekuję za ... niby tylko trzy ..a jednak bardzo miłe trzy komentarze, mam cichutką nadzieję że jeszcze w kimś coś ten wiersz obudzi ... by coś mi o nim powiedział :) Z Pozdrowieniami Waldek.
  22. przysłoniłem oczy własnymi słowami połowę widzę księżyca w pełni, połowę gwiazd tulipan mi pachnie w połowie, jedną dłoń tylko mam słońce pół twarzy mi grzeje połową swej mocy Palcem dotykam zamglonego konturu z tej drugiej połowy pamięci bo pamięć została w całości.......
  23. :) Dzieki za komentarze, faktycznie pachnie ten wiersz ... dłużyzną .. ale za to następny bedzie malutki, to średnia wyjdzie ok :) Waldek
  24. Przejechać musiałem Tylko tyle ile trwają dwie płyty ile czasu gotuje się obiad ile czasu trwa jeden smutny lub wesoły film słońce przez ten czas rozgrzało dla nas ławkę tą brązową ...pomazaną zdążyłem dać Ci kwiaty powiedzieć słów kilka może innych niż chciałaś peszyłaś się czasem i tak dźwięcznie milczałaś Słońce zachodząc głaskało Twą szyję przed moim wzrokiem schowaną Było ci zimno czasami I miałaś wesołą Gęsią skórkę Po prostu byłaś sobą Taką , jaką chciałem zobaczyć W tej sukience kwiatowej Przypomniałaś mi lato I czas gdy siedząc Przy ognisku Myślałem o powrocie z wakacji ... Tych ... najlepszych Trochę już zapomnianych. Tylko dwa razy dotknąłem Twojej dłoni i trzymam ten czar pod palcami a gdy dotknę czoła w głowie się chowa.. Ona miała smak Rozkwitającej róży po deszczu I trzech kropli srebrzystych Spływających po liściach... Dzisiaj zaśniesz Trochę inna niż wstałaś Schowasz sukienkę Na strychu a ona Opowie innym zazdrosnym Co dziś widziała Czyje oczy ją pieściły Że Twoja ręka ją poprawiała Gdy chciała się wyrwać... Do kwiatów na łące.. ptaków na niebie... Całą noc przegada.. To rano jej nie budź... Niech drzemie w Tych swoich marzeniach radosna...... lecz trochę samotna... I prośbę by miała Byś czasem sprzątając Przytulić ją chciała Do serca.....
  25. Dzięki za Twoj komentarz ..a co do innych komentarz, których nie ma ...hmmmm ... nie wiem ... poprostu ......
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności