Skocz do zawartości

bona

Użytkownicy
  • Zawartość

    754
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

8 Neutral

Ostatnio na profilu byli

250 wyświetleń profilu
  1. Mleczny szkic I

    Sroka szarpie się z gałązką na drzewie, niesie każdą starannie wybraną i naprawia zeszłoroczne gniazdo. Na niebie toczy się walka o przestrzeń powietrzną dla nowego porządku; białe drogi nad nami rozchodzą się w mgłę, rosną nowe chmury. Syntetyczny obraz i słońce zamknięte w witaminie D3. Współczesny wiersz, dla którego nie powinno być miejsca na kartce. Człowiek w masce uodparnia banany przed długą podróżą, a ludzie w białych fartuchach naprawiają ludzi. Nie w tę stronę idzie produkcja, co powinna iść. Matka Boża rozwiązująca węzły przesuwa wstążkę.
  2. Katyń

    Nie, nie słyszałam, skąd to wiesz?
  3. Katyń

    Tak, on śpiewa o umarłych, ja napisałam jeszcze o żywych... Dobre, Kaczmarski zawsze był dobry, mam jego piosenki i książkę do płyty ze słowami :)
  4. Katyń

    Dziękuję za komentarze, uwagi i serdecznie pozdrawiam :)
  5. Katyń

    Dziękuję dziewczyny. Oxyvio, pewnie że szczerze, wiem jaka jesteś :)
  6. Katyń

    Dziękuję, jak miło się to czyta :) Buziaczki.
  7. wymyśliłam

    Ja się dopiero uczę i dopiero przed chwilą odkryłam, że jest tutaj "lubię to" ;) Pozdrawiam.
  8. w zaklętym kole

    Takie przestawne to, ale podoba mi się, pozdrawiam :)
  9. Patologia ciąży

    no właśnie, i tak to odebrałam, jako zabawę słowem. Pozdrawiam :)
  10. Ulica Na Zboczu II

    Fajnie się czyta; nie wiem czy to nie popsuje szyku, ale nie lepiej byłoby bez "słonej"? bo wszystko co morskie wiadomo że słone, a zamiast "wargami" - "ustami"? "w sercu dawno ostygłym nie czującym ciepła" - nad tym bym popracowała, bo skoro ostygło, to wiadomo że nie czuje ciepła, to jednak wymaga dalszego główkowania ;) co w zamian. Pozdrawiam serdecznie.
  11. Katyń

    - Dziękuję "Kocie", bardzo się cieszę ze spotkania :) - Macieju dziękuję i pozdrawiam :)
  12. Figury

    Witam Cię serdecznie, Oxyvio, i pozdrawiam :)
  13. Katyń

    Wpatruję się w zmierzch; w ciemności strzęp czarnej folii poruszany wiatrem – wygląda niczym wrona wyszarpująca coś z ziemi. Otwarte granice boją się zamknięcia. * Przeczucie to nie wszystko, jeszcze tliła się myśl, próbowała wyciągnąć mnie z tego miejsca. Słyszałem każdy strzał. Wyszedłem z więziennej karetki ostatni, przemknął rów, nad którym przez chwilę stali. Sznur przerzucony przez szyję wiąże mi z tyłu ręce, jakby wszystko robiło się samo. * Wymieszane: przeczucie i nadzieja. Wyprowadzali nas pojedynczo. Drobiazgowa rewizja; ściągnęli pas i pytali o obrączkę. Z rękoma wykręconymi do tyłu przeszedłem dwa pomieszczenia, i w trzecim ta nieubłagana świadomość, gdy zobaczyłem ściany, wypływającą z półmroku krew.
  14. Figury

    @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję :)
  15. Kapusta

    I lepszy humor człowiek ma na dzień dobry i na wieczór :) Pozdrawiam
×