Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Przerwa techniczna   07.12.2017

      Ze względu na trwającą migrację danych mogą występować problemy z dostępem do forum.

Oxyvia

Użytkownicy
  • Zawartość

    7799
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

232 Excellent

1 obserwujący

Ostatnio na profilu byli

1090 wyświetleń profilu
  1. ***(w ciszy poranka)

    Niby racja. Ale jeśli chodzi o wiersze osobiste i dedykowane, to myślę, że podlegają nieco innym regułom, bo troszkę czemu innemu służą (nie uniwersalizacji przedstawianego świata, a przeciwnie - subiektywizacji).
  2. ***(w ciszy poranka)

    A cóż mogłam powiedzieć? Wzruszyłam się...
  3. ***(w ciszy poranka)

    Dlaczego dziwne? Ja się już przyzwyczaiłam. ;)))
  4. bo takie noce nigdy

    I cóż ja tu mogę komentować? Tylko jeszcze raz podziękować za przepiękny wiersz sprzed paru lat... W moim odczuciu to jest jeden z Twoich najlepszych wierszy.
  5. ***(kiedy noc czarnym płaszczem)

    Ech, wspomnienia!... A teraz jeździmy razem w góry i na Mazury. :))) Całuję, Kocie mój.
  6. cholerna

    Śmierć też! Gdyby nie zżerała żywotów ludzkich i nie tylko, to by jej nie było. Ach, nie ma sprawy! Nie masz żadnego obowiązku zaglądać do mnie zawsze, ile razy tu jesteś. Bardzo mi miło, że w ogóle zaglądasz. :) Serdeczności.
  7. lustro

    Jest rażąca, owszem, wierz mi. W poincie może być inna liczba sylab niż w poprzedzających wersach, ale nie może być załamania rytmu. A u Ciebie niestety jest. Całujem.
  8. Miłość

    Zazdroszczę. Ja nie potrafię. Ile razy próbowałam napisać coś dla dzieci, zawsze wychodziło mi w końcu dla dorosłych. Nie wiem, dlaczego tak mi się robi. :(((
  9. lustro

    Wiersz tyleż piękny, col przerażający i katastroficzny. Oczywiście, że wszystko jest złudzeniem i nie ma żadnego obiektywnego świata, żadnej obiektywnej rzeczywistości. Każdy odbiera świat inaczej, każdy gatunek całkowicie inaczej, bo ma inne zmysły. A być może materialny świat wcale nie istnieje, tylko nasze elektroniczne mózgi go wytwarzają, stymulowane jakimś - dajmy an to - wiatrem elektronów czy innych, daleko mniejszych drobinek?... Mam tylko niezmiennie uwagę co do ostatniego wersu, który łamie rytmikę wiersza. A nie lepiej byłoby tak? lecz tej pustki też nie ma to się tak wyśniło życie właśnie minęło z drugiej strony lustra Zresztą może być inaczej, chodzi mi tylko o rozstawienie akcentów.
  10. Kariera

    Łatwo przyzwyczajamy się do dobrego, dużo trudniej do gorszego. ;) Fajny wiersz.
  11. cholerna

    Dziękuję Wam za serduszka, także Tobie, @Marek_Bazyli. :)
  12. nostalgicznie

    Łapię! :)))
  13. cholerna

    O, dziękuję! Chyba wiem, gdzie mogę wypożyczyć tę książkę... W każdym razie przeczytam ten wiersz, nie omieszkam. Bardzo mnie zaciekawiłaś, Befano. Dzięki jeszcze raz.
  14. cholerna

    Dziękuję Ci, Kocie. Skoro czujesz w tym wierszu złość i niepogodzenie, to znaczy, że udało mi się to wyrazić zrozumiale - no to bardzo się cieszę. Całujem.
  15. cholerna

    Dokładnie. We mnie wyzwoliło to także złość: dlaczego ta cholerna śmierć "zapolowała" akurat na Krzyśka? Taki fajny chłopaczek! :((( Dobrze, że jej się nie udało do końca. Ale lekarze walczą o jego życie, dziecko jest od kilku tygodni na OIOM-ie w śpiączce i jeszcze nie wiadomo, czym się to skończy... :((((( Tak? A mnie się wydawało, że właśnie to porównanie najtrafniej oddaje zachłanność i "łakomstwo" śmierci. A dlaczego zastąpiłabyś je czymś innym? Dzięki za obszerny komentarz i zrozumienie wiersza oraz sytuacji, Nato. Pozdrawiam.
×