Skocz do zawartości

Oxyvia

Użytkownicy
  • Zawartość

    8623
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

621 Excellent

3 obserwujących

Ostatnio na profilu byli

1646 wyświetleń profilu
  1. Życie prawem do umierania

    Odbieram wiersz jako leciutko żartobliwy: życie daje nam prawo do śmierci - jakbyśmy mogli sobie wybierać: umrzemy albo może nie; i ten nakaz: niech nikt nie grzebie mi tutaj i nie wmawia, że jest inaczej. Dla mnie tu jest uśmieszek, taki lekko ironiczny. Podoba mi się. Tylko mała uwaga językowa: które jest tylko jedną z chwil która mija Powtórzenie słowa "który" w bardzo bliskim sąsiedztwie. Przeredagowałabym to.
  2. Wspomnienie magii cichej

    Dla mnie owo "A" na początku wiersza ma sens: A (przecież) było tak pięknie, jednak poszedłem inną drogą... Wiersz trochę przypomina sonet, chociaż nie do końca nim jest. W sonecie inny jest układ rymów, a także treści: dwie pierwsze strofy są opisowe (jak tutaj), a dwie ostatnie refleksyjne (czego tutaj nie ma). Nie mniej wiersz mi się podoba i to, co napisałam powyżej, to nie jest zarzut.
  3. Uważniej

    Odczytuję wiersz jako wyraz tego, co psychologia zamknęła w haśle: carpe diem! Każda sekunda życia jest warta tego, by na nią zwrócić uwagę. Każda drobina świata jest warta tego, by ją dostrzec. Każde ciepłe uczucie jest warte tego, by je odwzajemnić. Niestety ucieka nam tyle niedostrzeżonego życia między palcami i nie jesteśmy w stanie wszystkiego dostrzec i zatrzymać w pamięci. Bardzo podoba mi się wiersz.
  4. wiosna idzie

    Bueee... Kapitalny wiersz. Ubawił mnie.
  5. W teatrze życia

    Ładny wiersz, pełen życia i apetytu na życie, pełen kolorów i ruchu, i wszystkich żywiołów. Pełen marzeń i uczuć. MaksMaro, masz wyobraźnię poetycką i talent, to widać we wszystkich Twoich wierszach. Natomiast one na ogół są niedopracowane, niedoszlifowane. Tak jest i tutaj: załamuje się rytm, bo są nierówne wersy i źle porozstawiane akcenty; gdzieniegdzie są rymy, ale nie wszędzie - to także łamie regułę i płynność wiersza. Szkoda. Tyle pięknych słów i obrazów, a forma jakby niedouczona. Nie gniewaj się na mnie. Ale postaraj się dopracowywać wiersze do końca. W Twoim przypadku warto się tego nauczyć.
  6. Drań

    Justyno, czyżbyś miała na myśli pana Szyszko?...
  7. Epistoła

    To też jest wiersz. I też za gardło ściska.
  8. Wyznania

    Zgadza się, oczywiście. Cieszę się, że mamy podobne zdanie.
  9. Jedna myśl się rodzi

    W rzeczy samej. :) Miłego dnia i tygodnia, Waldemarze.
  10. Przepraszam...

    Trudno ten wiersz skomentować, bo pointa jakoś mi nie przystaje do reszty: co kiedy? Kiedy Peel przywykł do dźwięków bez znaczenia? Tytuł też jest jakiś taki nieadekwatny w moim odczuciu. Natomiast sam tekst o słowiku - fajny. Ale co właściwie z niego wynika?
  11. na ulicy Gwiaździstej ...

    Ładny wiersz. Wszyscy dążymy do gwiazd, w przenośni i dosłownie, materialnie i duchowo. I uczymy się życia do samego końca.
  12. W noc nie zazna spokoju

    Ładny, staroświecki wiersz o przemijaniu. Taki... młodopolski. :) Lubię Młodą Polskę. Pisałam z niej pracę magisterską.
  13. Stwierdzenie

    Nie słuchałam recytacji, bo w pracy nie mam głośników. I widzę z komentarzy, że niewiele straciłam. :) Podoba mi się obrazowanie w wierszu, chociaż nie wszystkie symbole są dla mnie jasne, np. nie rozumiem, co oznaczają płonące ciała albo jasne przestrzenie, albo za jaką stroną opowiedział się Peel i jakie strony miał do wyboru. Ale przemawia do mnie metafora z niemożnością usłyszenia ludzi - rozumiem to jako niemożność porozumienia się, dogadania, operowanie innymi pojęciami i systemem wartości niż otoczenie. Często czuję się podobnie. :)
  14. Epistoła

    Piękny i smutny wiersz. Ale wcale nie nudny.
  15. Szczęście

    Ładny wierszyk. Podzielam wrażenia Egzegety. :)
×