Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jan Paweł D. (Krakelura)

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    879
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Jan Paweł D. (Krakelura)

  1. Bardzo brudna i niewdzięczna bywa robota obrońców ojczyzny, nieraz po czubek głowy muszą się zanurzyć, żeby oprawić wroga jak świnię - w lesie gdzie palmy, w lesie gdzie brzozy. Jak list otwarty ciało dostarczą na drogę, żeby czytał w nim okupant, a zwłaszcza młody i świeży, któremu jeszcze nie wyschła w głowie wzniosła słoma, nie zjadło jej stado gryzoni. Słowo charakter ma wyrazisty i przekaz jednoznaczny, wymusza koncentrację, żywo, w przewidziany sposób reaguje adresat, gdy muchy mielą beton mózgu na kruszywo i czuje pismo nosem, pełne żywej pasji, którą dłuto ociosa z niepotrzebnej nocy, żeby na światło wystawić pomnik nadawcy. Wyjęty z lasu gdzie palmy, z lasu gdzie brzozy, po którym przechadzasz się dzisiaj wzdłuż strumyka, wolno pod górę, stateczek pośród kamieni zatrzymał swój bieg. - Pułkownik Kurtz się pochyla na brzegu, składa kartkę, posyła w dół rzeki.
  2. @beta_b Ja uważam, że wiersz jest serio, jest fajny, a tytuł jakbyś się tłumaczyła, że rymujesz... Tak ja to odbieram, ale może się czepiam. Wiersz jest ok.
  3. @Nata_Kruk No właśnie, tym bardziej, że przecież autorka chce powiedzieć o czymś serio, i moim zdaniem mówi, w formie rymowanej, w czym problem? :)
  4. @valeria Dziękuję Valerio za chęć pomocy, ale aż tak źle to chyba ze mną nie jest ;) Ale dziękuję, doceniam.
  5. @valeria Nie wiem co Ci odpowiedzieć... to jest oczywiste, że ludzi dręczą wyrzuty sumienia, moim zdaniem wie to każdy kto trochę żyje na planecie Ziemia...
  6. @valeria Wow, intuicja podpowiada ci, że ludzie mają poczucie winy? Ja to nazywam raczej wiedzą, obserwacją, doświadczeniem...
  7. @valeria @valeria Och, widocznie masz dyplom z psychologii, albo bardzo się nią interesujesz.
  8. Tu bym stworzył neologizm, zamiast odwrotnie, napisał odwrotnia, brzmiałoby jak termin matematyczny. Oprócz tego podoba mi się, poza tytułem, bo trochę brzmi jakbyś chciała uprzedzić że będziesz rymować ;) Po co? Ale jak chcesz.
  9. @Deonix_ To indywidualna sprawa, ale z tym diamentem skojarzyłem który przecina szklaną taflę.
  10. Jest coś fajnego w tym obrazowaniu, choć ja bym napisał: sunie tylko słońca diament po szklanej tafli błękitu.
  11. Przerwę sobie zrobiła, myślałby kto, że się napracowała, i to z naszych podatków – Mogę mieć prośbę? Jakby co stoję za panem, bo jeszcze nie starczy dla mnie karpia – Koksowniki by dali. - Dziś jeszcze wizytę mam u dentysty, z pracy się zwolniłem – Co mi pan, każdy ma jakieś sprawy – Pan nie jest jedyny. Radny już wziął bez kolejki – Na władzę nie poradzę, jak to mówią… - Taa, a ty stój szary człowieku i czekaj… takie to życie… potem do dołu i kwiaty. Ooo, po tym to widać jakie ogląda, dziecka bym mu nie zostawił, w dół patrzy, z nikim nie gada… - Pan ma poczęstować? - Nie panujmy sobie. - No, to po małym! A dzień dobry, coś dotąd nie mieliśmy okazji, tak na schodach się mijamy, proszę, pani stanie przede mną, czyżby mąż nie mógł? - Pan?! Tutaj?! Taki nieśmiały...? Przepuśćcie, starszy człowiek, już leci z nóg - Trzeba było wnuka przysłać – Niech będzie pochwalony księże proboszczu – aaa Bóg zapłać, coś nie było pani w kościele... Dzisiaj już nie zdążę. - Najlepiej rano, przed samym otwarciem, idzie powoli. Ludzie jak już dojdą to się jąkają, jak w konfesjonale, ale co zrobić. https://www.antyradio.pl/Technologia/Internet/Blokada-porno-opracowywana-w-Ministerstwie-Cyfryzacji-Bedzie-gotowa-za-3-miesiace-38347?fbclid=IwAR2Gu1ukSJdVn-RuRbfQAqLTLYz_QLxVB8_syyGEtiaa6eGBOGX64m63eNM
  12. Jan Paweł D. (Krakelura)

    Przyjście

    Ja nie mam fobii dopełniaczowej, ale tutaj mi się nie podobają, po prostu mnie... bolą. Rób sobie co chcesz.
  13. Ten podpalony nad młynarzami księżyc mi się widzi. Wiersz fajny, ale może zrezygnować ze słowa znikam na końcu? Wcześniej jest o bańce mydlanej, więc można sobie skojarzyć. Ale jak sobie Stryjenka życzy, oczywiście. :)
  14. Mam na imię Paweł, jestem czterdziestodwuletnim chłopcem, ale włosy mam długie, w dodatku noszę brodę i zazwyczaj kaszkiet (na głowie, nie na brodzie, żeby nie było). Palę dużo papierosów, ale próbuję je rzucić, bo wiem że to niezdrowe, w dodatku lubię się napić, mleka też. Całkiem dobrze opanowałem sztukę chodzenia na dwóch nogach, więcej nóg nie posiadam, ale wierzę, że gdybym miał, to też bym się nauczył. Ponadto nauczyłem się pisać, czego dowodem jest ten kawał prozy, czyli opowiadania. Nie pamiętam kiedy opanowałem sztukę samodzielnego korzystania z ubikacji, ale od tamtej pory robię to perfekcyjnie, jednak nikt z tego powodu nie woła już: brawo! super! zuch chłopak! - I warto było? Tak czasem sam siebie pytam, jako że naturę mam refleksyjną, melancholijną i skłonną do egzystencjalnego zwątpienia.
  15. To słabo, zwłaszcza, że to erotyk... W zasadzie większość Twoich utworów dotyczy peelki i jej chłopa, ich wzajemnych mizianek, muskanek, wąchania płatków itd. Poczekam aż się pojawią jakieś metafory z działu mięsnego. Na razie.
  16. Jan Paweł D. (Krakelura)

    Przyjście

    @Kot W trakcie czytania, tak mniej więcej w połowie, nasunęło mi się pytanie: i co jeszcze? Dalej było tak samo. Niestety nie podoba mi się, za dużo tego wszystkiego, przeładowane, nagromadzone... Pozdrawiam.
  17. @valeria Niestety odpada. Czemu to ja mam przestać? To Ty przychodzisz i zostawiasz nic niewnoszące komentarze, na które Ci odpowiadam.
  18. @valeria Już jest poniedziałek, możesz pobiegać, ale siedzisz w internecie.
  19. @Tomasz Kucina Ja natomiast nie zrozumiałem. Kogo obarczam? Napisałem tylko o pewnym problemie, który dostrzegam, który mnie bawi i śmieszy. I skąd sugestie że bardziej rozumiem celebrytów? Natomiast faktycznie nie rozumiem ludzi dlaczego zaprzątają sobie głowę życiem innych ludzi. Mam do tego prawo, czyż nie? Z góry dziękuję za zrozumienie. I nikomu, ale to absolutnie nikomu nie bronię zaciągania kredytów, żeby żyć ponad stan, siedzenia przez tydzień w piwnicy, aby sąsiedzi myśleli że pojechałeś na wakacje, fabrykowania zdjęć z wakacji na których nie byleś, samemu, czy też zlecania tego specjalnym firmom, bo już takie się ogłaszają, naprawdę nikomu nie bronię swojego indywidualnego stylu życia. Po prostu troszkę mnie on bawi, bo takie ja mam indywidualne podejście :)
  20. @Tomasz Kucina Media, reklamy, media żyją z reklam, czasopisma, internet... Mam wymienić TVN? TWP nie oglądam, aczkolwiek te media też żerują na konsumpcjonizmie. Konsumpcjonizm przygotował grunt pod wiele rzeczy, również pod populizm, jednak mój wiersz bezpośrednio tego nie dotyczy, i nie chciałem wchodzić w ten obszar :) @valeria Musk. Mam nadzieję że zrezygnujesz z korzystania z internetu. Wierzę w Ciebie. Oprócz tego pracuje nad rakietami kosmicznymi wielokrotnego użytku, co znacznie może obniżyć koszta lotów i badań kosmicznych. Co by nie mówić, ma gość format i jest kimś.
  21. @Tomasz Kucina Nie tłumaczę Ci mojej empatii, bo nie nazwałbym tego empatią. Twój komentarz sugerujący mi antycelebrycki przekaz skłonił mnie do tego. Ponieważ słowo antycelebrycki spłyca nieco problem utworu, sprowadza go do czegoś anty. Dlatego. A jeśli już konieczne musi być anty, to mój tekst jest raczej antykonsumpcyjny. I nie twierdzę, że wchodzisz w jakąś krucjatę, tylko użyte przez Ciebie w komentarzu słowo antycelebrycki, może sugerować, że mój wiersz jest elementem jakiejś antycelebryckiej krucjaty.
  22. @rumcajsowanie W takim razie miło mi i życzę powodzenia :) Pozdrawiam.
  23. @Tomasz Kucina Tu nie chodzi o wartościowanie... jakby to ująć... myślę, że wystarczy coś sobie uświadomić, żyć inaczej, i nie trzeba być anty, nie trzeba iść na jakąś krucjatę przeciwko celebrytom czy elitom... Choć są sprawy, że i ja łapię się na byciu anty, jednak nie mam na razie innej odpowiedzi. Ogólnie "anty" to takie słowo o trochę negatywnym wydźwięku. Jednak celebryci to akurat ludzie, przeciwko którym potrafię nie być anty, co nie znaczy, że nie patrzę krytycznie. To dość próżni na ogół ludzie, żyjący w kosztownej bańce mydlanej, tylko czemu inni ludzie poświęcają im tyle czasu i programują pod nich swoje myślenie? Tu jest pies pogrzebany. Dla mnie wartościowym przykładem celebryty jest np. Elon Musk, łebski gość, doszedł do fortuny ale wie co z nią robić, a przynajmniej stara się, coś próbuje zmienić, ma jakąś wizję, jakieś głębsze i nie wzięte z d.py refleksje nad światem, technologią, sztuczną inteligencją.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności