Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jan Paweł D. (Krakelura)

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1596
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez Jan Paweł D. (Krakelura)

  1. Jasne strony globalnego ocieplenia...
  2. Znaczy, że poza Lombardią nie był pewien?
  3. Może lepiej zwyczajnie - aż do Szczecina, tym bardziej, że potem masz samogłoskę a, i robi się aża. Poza tym fajnie, chyba lepiej Ci idzie kiedy nie rymujesz, co nie znaczy, że masz odpuścić rymy, tylko popracować nad nimi. Myśl wtedy jak przy wierszu białym, czyli myśl sensem, a nie rymem, znaczy rymuj do sensu, a nie do rymu.
  4. Podobno tak, drzewa rozmawiają ze sobą za pomocą związków chemicznych, jakoś tak. A jak nie widziałeś filmu "Big Lebowski" to koniecznie zobacz.
  5. A ja wręcz przeciwnie, moim zdaniem ostatnia strofa robi tekst, dodaje bezpretensjonalnego uroku. Podobno tak, drzewa rozmawiają ze sobą za pomocą związków chemicznych, jakoś tak.
  6. @[email protected] @siedem życzeń Dziękuję Wam i pozdrawiam. @a...a No dobra, skoro aż tak się odsłoniłem ;) Dzięki bardzo, nawet bez serduszka. Pozdrawiam również z uśmiechem :)
  7. To wątpliwe zdanie... Materii jest raczej tyle samo, tylko formę zmienia. Poza tym spoko. Nie bardzo potrafię znaleźć jakąś logiczną myśl pomiędzy tymi dwoma wersami. Początek zdecydowanie powinieneś jeszcze przemyślec.
  8. @duszka Moim zdaniem słowo "przynajmniej" sugeruje to samo... A przecież i tak wiadomo, że nie można być czymś więcej, to taki zabieg, nutka ironii. Dzięki.
  9. @valeria Trochę nie widzę związku z wierszem. Ja nie za bardzo nawet mam co ściskać. Dziękuję.
  10. Więc mówisz, że jesteś kimś, chodzącą reklamą banku, w którym pierwszy raz ktoś cię potraktował jakbyś kimś był, kimś więcej niż zakodowaną śrubką w długim rzędzie cyfr – kalorii, że głowa puchnie jak balon z helem, unosisz się wyżej niemal ściany rozsadzasz, jak gdybyś zapomniał że to handlowa sztuczka i że złodziej przyjdzie kiedyś jak gumka myszka, wytrze numer konta, zupełnie jakbyś nie był nie do zastąpienia. I zarobi kamieniarz, pozna twoje imię, myślisz, że je głęboko wyryje w rejestrach mózgowych – w końcu tyle ich by
  11. Trzeba by rytm poprawić, i popracować nad formą, żeby takie umcyk umcyk nie wychodziło, bo tak to do niczego.
  12. @tomass77 Ah, to nie miejsce dla mnie... Idź i sam coś przemyśl.
  13. @iwonaroma Racja, dziękuję. @duszka Dziękuję.
  14. Kiedyś pewien niezgraba, który żył w Babicach popsuł babie lato w bokserskich rękawicach naprawiając (aż w potokach potu baba umarła - tego się chłopu nie robi) klimatyzator - stąd sam jak świca.
  15. Wiem gdzie starodusznie dąb z małego żołędzia w dół - w górę się wcapierzył, natężył zielenie i czernie, rozpycha w krąg, u podstawy śmiecia podarował mu człowiek, gdy on zmiata cieniem piaszczystą drogę, wzdłuż wał, na którym decyzję podjąłem że dalej iść będę z Kosmo, wiedzie wałem do mostu, wiedzą wierzby jak nad Wisłę w czerstwe cienie piłować wydeptaną ścieżkę, kiedyś krowy wiedziały jak żuć łąkę obok, jabłonie nadal wiedzą dzikie jak się kwitnie, płatki sypie i jabłka, a ja wiem gdzie z Jolką piliśmy kulawego misia z Bi
  16. @lich_o Ale ja w komentarzach staram się zazwyczaj odnosić do technicznej strony wiersza. Ja chyba jednak bardziej chcę sztuki niż zdrowia. Zdrowia.
  17. @lich_o Ale ja serio uważam, że wykazałem się dobrą wolą, skomentowałem najrzetelniej jak potrafiłem, wskazując miejsca moim zdaniem wadliwe. A tutaj, na portalu, często nie można komuś wytknąć nawet błędu ortograficznego, bo przecież autor napisał wiersz, i nie stać go nawet na to żeby poprawić zwykłego ortograficznego byka. Ja rozumiem, że tu wszyscy są niesamowicie wrażliwi, ale bez przesady, nikogo nie obrażam, dopóki mi nie da powodu, trochę twardej dupy też trzeba mieć. Każdy pisze jak umie... czy to znaczy, że nie umie lepiej? I co to jest ta dobra wola? Przeczytać czyjś słaby wiersz i
  18. @lich_o Nie zgadzam się. Ja na portalach dostawałem niezły wpierdol w komentarzach, bolał brzuszek nie raz i nie dwa. Jednak ego, przekonanie o własnej wartości oraz imperatyw wewnętrzny pomogły to przetrwać. Dzisiaj z dystansem patrzę na swoje pierwsze wiersze, i widzę, że niektóre ok, niektóre takie sobie były. Z niektórymi krytykami się zgadzam, a inne jak widzę były zbyt ostre. Komentarz trafny czy nie to jednak jakaś podpowiedź, materiał do przemyśleń, można się z nim zgodzić albo i nie, ale to zawsze czegoś uczy. Jak wyjdziemy z założenia, że każdy pisze jak umie, to słabo z postępami w
  19. @lich_o Po części masz rację, po części nie, bo ego jest nieodłączną częścią tego czym się zajmujemy, pomaga i przeszkadza jednocześnie, przeszkadza dostrzec choćby błędy.
  20. @tomass77 Na razie urażoną dumą to emanujesz Ty. Tak wiem, sytuacja kogoś odrzuconego, traktowanego źle, może bezdomnego, może biednego, może traktowanego przez ogól jak zło. Tez nie kumam co ten sweter kiedyś w koło... w koło wszystkich w oczy raził, taki jaskrawy? Taki dziurawy? Taki zajebisty? Taki turecki? Taki jakiego nikt w koło nie miał? Z Pewexu? Podarunek z Ameryki? Każdy zazdrościł? Płomyki w dół toną bo deszcz pada? Końcówka taka sobie, ten zwrot bezpośredni do drogi raczej średni, trąci patosem. Tylko śmierć wyzwoli biednego peela, i zakończy jego smutną historię, wyjątkowszą pośró
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności