Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wolnostylowy165

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wolnostylowy165

  1. Kiedyś się zakochałem I chciałem kochać Lecz miłość zawirowała światem bardziej niż tornado domami w Moore Skąd ta aluzja ? Bo mnie także zniszczyła tylko doszczętnie Kiedyś miałem ambicje Byłem mądry i zapowiadało się że to ja zawiruję światem Tylko że chyba nie urodziłem się w tej alei I jakoś wszystko prysło Chciałem być dobry Nawet zbawić ludzkość przez moją dobroć do wszystkich wokół Przebić Jezusa swoim miłosierdziem Lecz spotkałem nienawiść I to bezinteresowną To wszystko wystarczyło żeby pog
  2. Wolnostylowy165

    Martwy

    @Lahaj "Nagle" jest tu celowe, więc je zostawię, ale dzięki za sugestię. Co do "legnąć się" po prostu niepotrzebne jest tu "się". Myślę, że będzie brzmiało lepiej, jeśli się go pozbędę. Cieszę się, że się podoba i pozdrawiam :)
  3. Obudziłem się martwy To powód, przez który nie obudzę się z martwych Bo kto umarł za życia, po śmierci nagle nie stanie się żywym Powstałem z piachu i popiołu By zaraz po chwili usiąść z powrotem Przypominając sobie, że przecież martwi są piachem i popiołem A ponadto nie wypada im chodzić Mogę zatem tylko legnąć znowu na moim łożu śmierci I patrząc w sufit, przeleżeć cały kolejny dzień By w nocy i tak nie zmrużyć oka Bo przecież martwi nie śpią A na sen wieczny jestem zbyt żywy
  4. Niespodziewanie ogarnął go gniew. Rozlał się po całym ciele, powodując wrażenie jakby ktoś oblał go kwasem. Płomienie, które poczuł na skórze, stały się dodatkową izolacją dla pieca, który znalazł się w sercu. Krew zawrzała w nim do tego stopnia, że poczuł jej wibracje w każdej żyle i tętnicy. Gorąca ciecz dostała się do mózgu i nagle diametralnej zmianie uległa percepcja. Bodźce zaczęły przechodzić przez swego rodzaju piekielny pryzmat, ostatecznie docierając do mózgu w postaci płonącej smoły, rozlewając się wewnątrz głowy. Sekundę później oczy rozjaśnił dosłowny błysk nienawiści, jakby zastą
  5. @Jacek_K Widzę, że mimo wszystko bardzo korci twórcę do odpowiedzi. Dostałem już informację, że na tym poprzestał, a jednak proszę. To już chyba mania :) Wydaje mi się, że chyba już wystarczy :) Po manii niestety zawsze przychodzi depresja, więc lepiej uważać;)
  6. @Jacek_K Ehh, więc zostają negatywne... Cóż, witaj Apatio. Mam nadzieję, że taka dawka podziała lepiej niż Relanium. Pozdrawiam również, serdecznie :)
  7. @Jacek_K Autorowi powyższej wypowiedzi, życzę również wielu sukcesów, dziękuję za ironię, która i tak nic nie wnosi oraz gwarantuję, że już nie będę zaprzątał sobie głowy psychoanalizą :)
  8. @tetu Taka interpretacja pasuje jak najbardziej. Dodam, że depresja ma być tutaj bezpośrednim porównaniem do Bestii, a zbliżanie się do niej, symbolizuje pogłębiającą się chorobę. Miał kiedyś pewne wartości i motywacje, którymi się kierował i uważał je za właściwe. Ostatecznie jednak przyczyniły się do tego, że "ta rzeczywistość", czyli realny świat w jakiś sposób uprzykrzyła mu przez nie życie. Mogą tutaj oznaczać również podejmowane wówczas błędne decyzje czy właśnie wymagania innych. Obecnie nie jest w stanie odnaleźć dla nich żadnej alternatywy. Błędy w najbliższym
  9. @Jacek_K Jeden: Przyznam, że to z mojej strony nie było na miejscu. Przepraszam za bezpośredniość. Zirytował mnie trochę dobrze wyczuwalny brak zainteresowania i zwykła chęć przytyku. Trzy: to przyznanie mi racji i już zbędne dodanie paru kolejnych nowości z wikipedii, żeby tylko zmienić temat i nie musieć przyznawać się do wcześniejszego błędu przy jednoczesnej podbudowie wizerunku "bo jednak coś tam wie". Wracając do dwa: Na tym moja krytyka personalna się kończy. Co do wiersza - jeżeli tak mogę go nazwać - jest na pewno czymś nowym tutaj, zdecydowanie to fakt... Z tym, że to nie prowokacja,
  10. @Jacek_K Rozszczepienie jaźni, czyli inaczej osobowość dysocjacyjna jest inną jednostką chorobową, a konkretniej zaburzeniem osobowości niż borderline czy CHAD. W pierwszym przypadku posiada się więcej niż jedną osobowość i nie ujawniają się one w tym samym czasie, w przypadku osobowości z pogranicza przeżywa się misz masz - cały wachlarz emocji, jedna po drugiej, od skrajności do skrajności. I nie tak jak mówisz "w rozszczepieniu jest osobowość chwiejna emocjonalnie", tylko w borderline mogą wystąpić zaburzenia dysocjacyjne, podobnie zresztą jak w przypadku osobowości histrionicznej... I tak
  11. @Jacek_K Proszę wybaczyć, ale nie do końca rozumiem pierwszego zdania i po co to dodawanie nowych informacji w jakich okolicznościach coś takiego występuje. Nie było takiego pytania. Nie, nie miałem na celu nic z wyżej wymienionych. Chciałem stworzyć coś swojego, nie odbiegając zbytnio od realiów. Przepraszam za moją wcześniejszą odpowiedź, bo tym się naraziłem... ale zaznaczam też, że nie każda osoba chora odbiera zawsze wszystko negatywnie i woli być traktowana z politowaniem
  12. Nie wiem... Może osobie, której coś tego typu przypadnie do gustu. Spektrum zjawisk, które zawarłem w moim tekście jak najbardziej pasuje do schizofrenii, ale również może zajść w przypadku rozszczepienia czy borderline. Myślę, że stwierdzenie ''przypomina przypominające'' było tutaj zbędne.
  13. Jestem samotny. Bez planów na przyszłość i wypłukany z marzeń. Upokorzony, zniszczony i na skraju kompletnego załamania. Jedna chwila dzieli mnie od całkowitej rozsypki. Kompletnie sam. Opuszczony przez klarowne powody do życia. Owładnięty przez sidła samego siebie. Wplątany w świat wartości i motywacji, nieadekwatnych do tej rzeczywistości, która tak bardzo mnie zawiodła. Trzymający się cienkiej, niemal niewidocznej nici racjonalności, łączącej mnie ze światem żywych. Spoglądając w dół, widzę przepaść osadzoną ociekającymi śluzem i krwią, ostrymi jak kontrast barw nieba i piekła zębiskami.
  14. @Maja Cyman Dziękuję Publikując zapomniałem ostrzec, żeby zapiąć pasy;)
  15. @Bączek_Bączyński Jedni wiedzą w tym temacie więcej, inni mniej, a to jednak wpływa na interpretację. Osobiście uważam, że jest to faktycznie niekonwencjonalna, ale raczej odpowiednia forma, jeżeli chodzi o istotę problemu, a to czy przypadnie komuś do gustu, to już zależy od odbiorcy @Justyna Adamczewska Dziękuję za to porównanie :) , ale akurat tekst napisałem sam i nie inspirowałem się jakimś konkretnym twórcą
  16. "Jesteś nikim, idź się zabij" "Zaczekaj, wszystko da się naprawić!" "Wyglądasz jak gówno, spójrz na siebie" "Masz krzywy ryj i głos jak jebane szczenię" "Nie słuchaj go, mówi nieprawdę" "Spójrz kurwo, lustro nie kłamie!" - Zostawcie mnieee!!!! "Już dawno wszyscy Cię zostawili" "Nie masz nikogo, kminisz?" - Dlaczego to robicie?! "Chcemy, żebyś zakończył swoje chujowe życie!" "Idź po nóż, przebij swoje serce!" - Kurwaaa! Nie chce was więcej! "Ciebie frajerze nikt nigdy nie zechce" "Weź ten pierdolony nóż, teraz!" "Masz po co żyć, suko? Nie masz!" - J-j-już go mam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności