Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Kot

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    243
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kot

  1. Kot

    zabić w sobie lighta

    @light_2019 He he, u mnie odpycha Cię patos, a mnie u Ciebie ta emocjonalność. Dla mnie to jest nieznośne. A parę fajnych momentów mimo to jest... Pozdrawiam!
  2. Kot

    To nie Verne...

    @light_2019 Dziwi mnie że jeszcze mnie czytasz, ja z czytaniem Twoich dałem już sobie spokój... Ale zaraz coś przeczytam :) Nic nie ma do rzeczy który mamy wiek, to jest objaw nadmiernego myślenia o literaturze i o tym, jaka powinna ona być, jak mi się zdaje. Pozdrawiam.
  3. Kot

    To nie Verne...

    @Wędrowiec.1984 A ja na Queen, ha ha, dobrze że to wyjaśniliśmy sobie ;-)
  4. @Waldemar_Talar_Talar Świetny tytuł, i myśl wiersza. Jak często fałszywe "muszę" wygrywa z prawdziwym "chcę", u mnie także. Pozdrawiam!
  5. Kot

    To nie Verne...

    @Waldemar_Talar_Talar Bardzo się cieszę, dziękuję :) @Wędrowiec.1984 Będę słuchał wykonania Rubinsteina bo akurat jego nagrania posiadam. Też nie jestem znawcą, ale Rubinstein mi odpowiada. Arrau na pewno też jest świetny. Pozdrawiam!
  6. Kot

    To nie Verne...

    @Wędrowiec.1984 Dziękuję, chociaż nie wiem czy jest aż tak dobry, mimo że należy do najlepszych jakie napisałem. Ale jestem z niego bardzo zadowolony. Fajnie z tymi nokturnami... Kiedyś pomyślałem jakby to było, gdyby utwory Chopina, szczególnie nokturny, oddać w słowach. Albo oddać w słowach co się czuje słuchając ich. To chyba niemożliwe, to byłoby tak trudne jak oddać istotę takiego zwierzęcia jak kot :D No i wiem czego posłucham dzisiaj :) Pozdrawiam!
  7. Kot

    Przestrzeń Emigranta

    @Dag Nie wiem, wiersz nie jest w moim stylu, więc ciężko mi się wypowiadać. Trochę publicystyczny, ale rozumiem że miał taki być. No ale ja właśnie za tym nie przepadam. Trochę się krzywię na słowo "mentalność", i zwrot "źródła tradycji", bo brzmi jak z artykułu... Trochę ciekawsze jest "rozpylam marzenia"... Ale jak mówię, wiersz ten to chyba nie moja bajka, chciałem się wpisać bo nikt tego nie zrobił :) Temat ciekawy jednak. Pozdrawiam!
  8. Kot

    Nieśmiałość

    @Wędrowiec.1984 Ja nadal nie rozumiem tego łez.. Może łeż? Poza tym jestem pod wrażeniem :)
  9. Kot

    To nie Verne...

    To nie Verne marynarską powieść znowu pisze; To księżyc twoją łodzią senną łagodnie kołysze. Na woniach, które z nocy czystej spływają, oboje, Ty i księżyc, knysz srebrzysty, płyniecie, łodzie dwoje. Nie potrzeba kapitana, który mądrze nawiguje Wśród gwiazd jasnych autobusu zew nas pokieruje Nocnego, co jak potwór morski szumi i skowycze I za krawędź świata spada, gdy głęboko śpicie! W uszach morza szum przemożny jak muszla usypia; Kolorowe, czasem straszne, piaski snu się sypią. Na tej plaży poza światem autobusów wraki W piach rzucone, wypełnione skarbami jak statki... Z tych skarbów niemożliwych wybierz co serce poruszy; Czy ze snu wyniesiesz, nie wiem, lepiej ukryć w duszy... Ja wybieram wymarzone, to jedyne zdanie; Wiedząc to, że gdy mnie zbudzą, w proch się też rozpadnie!
  10. Kot

    Wieżowiec

    @Wędrowiec.1984 Masz rację, ale ja na przykład jednak potrzebuję czytelników, motywują mnie. Na szczęście niektórzy czują moje klimaty i nie narzekam na odbiór. Pozdrawiam!
  11. Kot

    Wieżowiec

    @WarszawiAnka Tak, znam jeden utwór, podobał się. Sięgnąłem po starszy i był dość podobny do pierwszego, więc nie drążyłem dalej, bo aż tak mnie nie zachwycił. Ale z tego co piszesz jednak warto. @Saint Germaine No to faktycznie... Można mieć uraz. Ale jak to mówią, per aspera ad astra :D Pozdrawiam!
  12. Kot

    Wieżowiec

    @WarszawiAnka Muszę zatem poczytać Wędrowca, i cieszę się, że taki styl Ci odpowiada, bo to znaczy że nie muszę naginać się do współczesnych przesądów literackich, i może tylko do jednego czytelnika na stu, ale jednak to trafia. Bardzom rad :) Pozdrawiam!
  13. Kot

    Wieżowiec

    Tłumy na dole nieustannie spieszą; Rzadko nań spojrzą, rzadko się ucieszą! A on sam stoi, trzymając niebiosa W rękach kolosa... Wieżowiec! Wierę, jakby liczył chmury, Syn starodawnej to architektury: Ściany kwadratu rzutem zbudowali Ze szkła i stali. W ich gładkich szybach niebo się odbija, A nieraz chmurka jak w lustrze przemija, Jakby przestworzy był jeno odbiciem, Ich płynął życiem. A ja się pytam, jakie tajemnice Skrywa to szklane, nieprzezrocze lice? Kto i dlaczego chciał ukryć przed nami Co za ścianami? Czy jest tam winda do boskiej siedziby, Czy może czarcie jakieś niby-niby, Albo ze światem spójni przewodami Królowie sami? Lecz może rzecz to wcale do pojęcia Nie jest, więc pilnuj swojego zajęcia, W twój rozum nie chcę, aby wkroczył zamęt Przez mój atrament... Na słońce zawsze odpowie błękitem, A na pytanie: jeszcze jednym mitem; Dość tu jednego, aby moja miła Fantazja żyła!
  14. Kot

    Różnica

    @Kompot z ironii Dobre. Ale co kiedy zagrasz va banque i utopisz? Lecz kto nie ryzykuje, nie pije szampana... A tak serio to zawsze liczy się za ile ktoś grał, tak jak w Twoim wierszu. Zaświat kocha ryzykantów... a może chodzi o rydzykantów? :) Pozdrawiam!
  15. Kot

    Okien nocnych tajemnice

    @WarszawiAnka Bardzo dziękuję, cieszę się niezmiernie, także z tego "przytłoczenia", bo sam bardzo je lubię u innych. Pozdrawiam :)
  16. Kot

    Okien nocnych tajemnice

    @Dag Niezmiernie mi miło, cieszę się, Dziękuję i pozdrawiam :)
  17. @Dag Dzięki za odwiedziny i miły komentarz :) To był mój pierwszy wiersz rymowany, jeszcze nie jest nawet sylabiczny. Pomysł sylabizmu wydawał mi się wtedy sztuczny... Pozdrawiam!
  18. Kot

    Naga Prawda

    @Dag Wiersz jest ciekawy razem z Twoim komentarzem i obrazem, chociaż dla mnie brak w nim "kalorii poetyckich", które mogłyby odżywić. Inaczej jest jeśli ktoś lubi symbolizm, zapewne. Ja mam bardzo "konsumpcyjne" podejście do poezji, przesłania często nawet nie zauważam... Podoba mi się jednak zakończenie, także Twoja myśl i zgrabność wiersza. Pozdrawiam :)
  19. Na głowy zakładamy kapelusze z chmur Przez słomki poranka wysysamy nektar Z szyi zdejmujemy pokuty ciężki sznur Mokrym krokiem trawy przemierzamy hektar Drogę nam przebiega szczęścia czarny kot Bez śniadania i snu jesteśmy jak bez kajdan Grząskiej nie da się ominąć łąki błot Wesołego wiatru przygrywa nam gajda Z błota mamy buty a z obłoków czapki Z brzucha woła nas swobody głos Bez herbaty na drogę bez kanapki Paszport nam do raju przyniesie własny włos W kapeluszu i butach, z paszportem DNA Nikt nie uśnie w drodze ani się nie zmęczy Z dzbanów białych nektar pijąc aż do dna Odnajdziemy w trawie drugi koniec tęczy
  20. Kot

    Okien nocnych tajemnice

    @Alicja_Wysocka A więc o to Ci chodziło, widzisz, ja niedomyślny jestem. Przepraszam, ale pomyślałem że zmienił Ci się gust od tamtej pory, bo nie pisałaś żebym przestał tak rymować bo nie dadzą spokoju. Teraz mam jasność, dzięki :) Pozdrawiam!
  21. Kot

    Okien nocnych tajemnice

    @Alicja_Wysocka Więc rozumiem że Tobie także już chlapie i trzaska w uszach? Inaczej nie miałabyś nic przeciwko :) Gdyby takie rymy brzmiały źle, to Kochanowski by tak nie pisał, zresztą wystarczy Jego poczytać jak to dobrze brzmi. Więc jeśli u mnie nie brzmi dobrze to nie jest to sprawa rymów tylko czego innego... Możliwe zresztą że to wszystko z niewłaściwego czytania. Pozdrawiam!
  22. Kot

    Okien nocnych tajemnice

    @Alicja_Wysocka Dzięki za komentarz. Rymy są bliskie, dzisiaj nikt na poważnie tak nie pisze, ale kiedyś było inaczej. Czy przyczepiłabyś się do rymów w Panu Tadeuszu? Możesz, tak jak wielu to czyni, ale lepiej być po stronie Mickiewicza na dłuższą metę ;) Pozdrawiam również!
  23. Kot

    tak zrobię

    @Alicja_Wysocka Ja czytam i komentuję głównie po to żeby i mnie czytano i komentowano. Taka jest brutalna prawda. Na kolana rzadko co mnie powala, była jedna tylko Autorka która umieściła dwa wiersze którą czytałbym bezinteresownie, wszystko jak leci... Twój wiersz fajny, podobają mi się szczególnie "drzwi do lasu" :) Pozdrawiam!
  24. Kot

    Niewydarzony

    @Lahaj Podoba mi się niezmiernie jak wynoszą Polskę na noszach :D Pozdrawiam!
  25. Kot

    Niechciane DNA

    @Dag Podoba mi się zacieranie śladów wizyty na salonach i pomysł obcego DNA. Tak sobie myślę że takie niechciane DNA trudno jest usunąć, pozostaje starać kierować się innymi wartościami niż dyktuje nam to "ich DNA", a z drugiej strony to niechciane DNA kiedyś musi samo odpaść, bo nie można mieć chyba dwóch systemów wartości. Ale walka jest ciężka. Ciekawy wiersz, Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności