Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

rafi82

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rafi82

  1. @Jacek_K myślę, że nie będę, aż tak bardzo rozwijał tego tematu od strony merytorycznej bo to chyba nie to miejsce, ale znam dobrze problemy jak i różne pomysły na rozwiązania tych problemów. Każdy kraj radzi sobie inaczej w mojej ocenie w innych krajach zdarzają się bardziej trafne rozwiązania, ale również zdarzają się bardziej absurdalne niż w Polsce (aby mieć porównanie zachęcam do zgłębienia tego tematu). A co do automatu to już po części tak działa zamówienia przez Internet ;-) Pozdrawiam!
  2. @Jacek_K wiem o co chodziło w tym dowcipie ;-) ten drugi lepszy bez większej możliwości do celowej zmiany interpretacji... ;-) Znam całą serię tych dowcipow, myślę, że jednak można znaleźć lepsze. Również pozdrawiam!
  3. @Jacek_K Pytanie czy lokaj ma problemy ze słuchem czy jednak dzwonek nie jest wystarczająco głośny (punkt widzenia zależy od punktu siedzenia), ale chyba tego nigdy się nie dowiemy ;-)
  4. @Jacek_K Dobry utwór, na czasie :-) Są również życzenia pacjentów, których nawet e-recepta nie rozwiąże ;-) Wiersz „Niespełnione pragnienia” Gdzie jak, gdzie, ale w aptece sprawdza się powiedzenie, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ludzie różne mają pragnienia, zdrowy chce coś na idealne ciśnienie, umierający by powiedzieć żegnaj bez cierpienia, jednak farmaceuta nie jest w stanie spełnić życzenia, gdy ktoś powie, że ma ochotę, aby dostać coś na chamstwo lub głupotę, wtedy nie ma końca zaskoczenia, nie ma nic na miernotę? Frustracja i trzaśnięcie drzwi bez „do widzenia”.
  5. @Justyna Adamczewska @Annie_M Dziękuję bardzo za uwagi mam jeszcze kilka tekstów między innymi ten poniżej będę wdzięczny również za uwagi. Pozdrawiam! Wiersz „Niespełnione pragnienia” Gdzie jak, gdzie, ale w aptece sprawdza się powiedzenie, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ludzie różne mają pragnienia, zdrowy chce coś na idealne ciśnienie, umierający by powiedzieć żegnaj bez cierpienia, jednak farmaceuta nie jest w stanie spełnić życzenia, gdy ktoś powie, że ma ochotę, aby dostać coś na chamstwo lub głupotę, wtedy nie ma końca zaskoczenia, nie ma nic na miernotę? Frustracja i trzaśnięcie drzwi bez „do widzenia”. @Justyna Adamczewska nie spodziewałem się tak głębokiej analizy, dziękuję za uwagi :-)
  6. @Jacek_K Mam jeszcze taki tekst, ale w sumie nie wiem w jakiej sekcji powinienem go umieścić... Wiersz „Wybór zawodu” Kim zostaniesz Kasiu jak będziesz już duża? Ciocia niech tym pytaniem mnie nawet nie wkurza, dlaczego odpowiadasz w takim gniewie? Bo jak mi pomóc nikt nie wie, to powiesz mi jak ta złość już Tobie minie, otóż mam marzenie, aby studiować na medycynie, tylko nie wiem lekarz czy farmacja, hmmm, trudny to wybór, racja, wtrącił się tata życiowy pragmatyk, rzeczowe ma podejście bo to informatyk, otóż farmaceuta to zawód sprzeczności, niech tata mówi prościej bo mnie tylko rozzłości, człowiek potrzebuje czasem lekarza nawet, gdy dobrze się czuje, lekarz potwierdzi, jest Pan zdrowy i pieniądze skasuje, natomiast, gdy ktoś przyjdzie do apteki, nie płaci za poświęcony czas tylko za kupione leki, odpowiedz więc Kasiu ile leków zdrowy człowiek potrzebuje? Tatusiu, chyba wcale bo jest zdrowy i dobrze się czuje, jak myślisz, czy farmaceuta ze zdrowych ludzi się cieszy? Tatusiu, wierzę, że tak bo inaczej grzeszy, już wiem tatusiu! Farmaceuta im biedniejszy tym bardziej się cieszy, bo wie, że tylko w ten sposób nie grzeszy, roześmiał się ojciec i rzekł: Kasiu, odważna to teza bez wątpliwości, ale teraz już rozumiesz, gdy mówię o sprzeczności.
  7. @Jacek_K Problem w małym stopniu dotyczy recept wystawionych przez lekarzy. Do apteki przychodzą pacjenci po porady opowiadając jakie mają objawy. Dodatkowo farmaceuta ma prawo wystawić receptę farmaceutyczna, a do tego potrzebuje przeprowadzić wywiad... Problem polega na tym, że koncepcja RODO jest ok, ale apteka to specyficzne miejsce, gdzie trudno w praktyce zapewnić poufność komunikacji. Za przepisami RODO nie poszły żadne dodatkowe regulacja dla aptek... E-recepty już działają, ale w żaden sposób nie rozwiązują tego problemu mówię to jako programista oraz mąż właścicielki apteki ;-) Pozdrawiam!
  8. Dzień dobry, na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie czuję się poetą nawet amatorem jestem programistą, aby poszerzyć horyzonty zacząłem interesować się poezją napisałem dla ćwiczenia kilka limeryków, moskalików oraz dłuższych tekstów. Jeden z nich poniżej. Mam do Państwa pytanie co sądzicie czy pisanie tego typu tekstów jak poniżej ma sens czyli jakiś pomysł na historię z bardzo prostymi rymami i prostym tekstem? P.S. Sam nie wiem czy ten tekst nie jest za długi jak na fraszkę... Pozdrawiam! Fraszka „RODO w aptece” Apteka ósma rano, odprawa porannej załogi, słuchajcie kochani od dzisiaj obowiązują nowe wymogi, chodzi o prywatność i ochronę pacjenta danych, uważajcie na pacjentów zwłaszcza tych schorowanych, nie mogą na głos mówić co im dolega, to może niech nie mówią „ja” tylko „mój kolega”? Jest jednak ryzyko, że ktoś w kolejce się zorientuje, zacznie wypytywać z kim pacjent się koleguje, słuszna uwaga, zastanówmy się pomału, a może wprowadzić coś na wzór konfesjonału? Pomysł dobry lecz jeden wniosek z niego wynika, musimy w naszej aptece powołać spowiednika, nasz spowiednik musi działać delikatnie i skrycie, aby wzbudzić zaufanie niech chodzi w habicie, to jednak zły pomysł, pacjent u nas szuka leczenia, zobaczy habit i się przestraszy ostatniego namaszczenia, racja, pomysł z konfesjonałem jest ryzykowny i kręty, na mieście pójdzie plota, że nie leczymy tylko dajemy sakramenty, wiem, ogłośmy, że dla bezpieczeństwa i w dobrej wierze, od dzisiaj komunikujemy się wyłącznie na papierze, Odpada! Odpowiedział kierownik w zasmuconym tonie, niestety charakter pisma również podlega ochronie, Co tu począć? Jak sprzedawać leki? Niestety nowy przepis dotyczy również apteki, Jednak bystry farmaceuta znalazł w przepisach dziury, wpadł na genialny pomysł i wprowadził kalambury, Od teraz pacjenci wyłącznie machają i gestykulują, żeby było szybciej, ludzie w kolejce również zgadują.
  9. rafi82

    Skąpiec

    Pewien skąpiec z Milicza, żonie buty wylicza, o cholera, jaka skanera, kaszle, choroba pylicza.
  10. rafi82

    Bogacz

    Pewien bogacz z Grudziądza, nie szanował pieniądza, pośmiewisko, wydał wszystko, teraz gołębia oporządza.
  11. rafi82

    Rumiany chłopiec

    Pewien chłopiec z Wieliczki, czerwone miał policzki, no cóż, to nie róż, ze wstydu uciekał do uliczki.
  12. rafi82

    Jawa

    Pewien programista z Oławy, chciał się nauczyć Javy, zamiast kodować, zaczął chorować, dostał dziwnych wizji objawy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności