Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Katarzyna

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Kiedyś był kolorowy latawiec, a teraz nawet, koloru bieli, nie możemy znaleźć. Wszystko upada, wszyscy my, jesteśmy podopiecznymi wiecznego diabła. Nie znając prawdy, ani kłamstwa, pchamy się w to, nie wiedząc, gdzie jest, początek, a gdzie, koniec tego świata.
  2. Nic niewarta. Nic nieznacząca. Pcha się w życie ludzi, będąc nikim. Piękna, ale zarazem płacząca. Zachowanie, zwyczajne, Może trochę, z popędem dzikim. Urodzona dwunastego stycznia, w dzień śnieżny i zimny. Zniknęła teraz na chwilę... I się skończyło, życie młodej niewiasty. I tak nie była, nic warta, lecz o jej śmierci, wiedziało pół miasta.
  3. Płakać chcę w twoich ramionach,i poczuć miłość, która nie przeminie nigdy. Z cierpkim smutkiem i żalem,modlimy się o bliskość, nie znając prawdy. I będąc wtedy przy tobie,poczułam troszeczkę bliskości,lecz ty następnym słowem,sprawiłeś, że nie poczuję miłości. I będę cierpieć, cierpieć i płakać.Modląc się o tego chłopaka,chłopaka co zawrócił mi w głowie,chłopaka co nie pozwolił mi być przy sobie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności