Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bartosz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    26
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

12

Ostatnie wizyty

91 wyświetleń profilu
  1. Klimat się ociepla Świat się ogrzewa Tylko ludzie zimnieją Uczucia chłodnieją
  2. Bartosz

    Melancholia

    Najwyraźniej ;-)
  3. Bartosz

    Świadkowie czasu

    Dziekuję za opinię. Światła miłości już nie są razem :). Pozdrawiam
  4. Bartosz

    Świadkowie czasu

    @TakitamWpis, @WarszawiAnka - dziękuję za serca :-)
  5. Bartosz

    Melancholia

    Kiedy nie ma Żadnej duszy w domu moim Zaszywam się Chowam Kryję Bo nie śpię Kiedy słyszę Kroki w równym odstępie I szeleszczące martwe liście Nostalgia Wpełza do środka Ale rozum powiada - idź! Szukaj drogi Nieznanej przez twe życie wiodącej Miłości Nieopamiętanej oraz żywej i głębokiej Szczęścia Niezmiernego i niezastąpionego Wtem wycofuję się Oczy wpatrzone w dal Nieobecne i obce Myśli krążą Od lewej do prawej i z powrotem Już nie nostalgia A żałość okrada mi duszę Bo ogarnia mnie jakieś smętne nieopamiętanie Chodzenie w jedną i drugą stronę Niby w oazie Ale martwej bez zieleni Tylko mój oddech Zawisł w powietrzu jak ptak niezdecydowany Czy ma lecieć w prawo lewo A może na wprost Wisi tak długo mgławy A potem ciężko odbija się od ziemi
  6. Świadkowie czasu Przychodzą i odchodzą Powoli Ruszając się w stronę ostatecznego końca Nikną w cieniu świateł miłości Mają wiele do powiedzenia Ale już nic nie mówią Błądzą wśród ostatnich blasków Dni minionych Świadkowie czasu Mało znaczą Dla bezmiaru historii Oraz dla pustki Nicości Ale człowiek jest mały I wywyższa niewiele większych Ginąc potem tak jak oni W bezmiarze czasoprzestrzeni
  7. Bartosz

    Gwiazdy

    Nie sądzę. Pozdrawiam :)
  8. Bartosz

    Gwiazdy

    Dziekuję za miłą opinię :). Tak, muzyka sfer, jedna z moich inspiracji do napisania tego wiersza. Przyszło tak niespodziewanie ;) Pozdrawiam
  9. Bartosz

    Gwiazdy

    Coś w tym rodzaju :) Pozdrawiam
  10. Jako ateista zgadzam się z tym co napisałeś, Waldemarze. Obecnego papieża KK bardzo szanuję, ma b. zdrowe poglądy. Im więcej przypatruję się działaniom KK w Polsce, mam wrażenie że zaczynamy tworzyć "Nowy Watykan", bo to co robią nasi księża (nie wszyscy, oczywiście, nie generalizujmy) znacznie odbiega od tego, co mówi i robi Franciszek. Ba, wiele polskich katolików krytykuje go za pewne sprawy, a przecież papież, wg katolicyzmu, o ile został prawomocnie wybrany, jest nieomylny w kwestiach wiary, i nie tylko... No dobra, zostawmy te światopoglądowe dywagacje i wywody. Grunt to wzajemny szacunek. Jak już ktoś napisał, forma wiersza ciekawa, "kanciasta, dosadna". Dobrze napisane. Przy okazji temat do wymiany poglądów na ww zagadnienie ;-). Pozdrawiam serdecznie :-)
  11. Bartosz

    ***

    Ciekawy wiersz, Piotrze :) Pytanie jedno - pusta pustka; nie jest to trochę takie masło maślane? Pozdrawiam :)
  12. Bartosz

    Gwiazdy

    Gwiazdy Tysiące miliony miliardy Istnieją nad nami Cicho nucąc swoje pieśni Trwają w bezmiarze Nicości Jakże odległe od naszej świadomości Nie są dobrze rozumiane Umierają powoli Powodując rozbłyski myśli ludzkiej Która zaś tworzy mgławice i konstelacje Ich pieśni Nie ucichną nigdy Są zawsze obecne W ludzkim pojmowaniu Otaczającej rzeczywistości
  13. Bartosz

    ...Szukając

    Tak, jest to zabieg celowy :) Pozdrawiam :)
  14. Nowe życie Wyzwolone od bólu Tęsknoty Smutku Wiele osób Szuka go Prawdą jest Że dostaną je dopiero w grobie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności