Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek Bąk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

5

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Dziękuję za wszystkie wskazówki, postaram się jutro poprawić te wytknięte przez was błędy. Pozdrawiam :)
  2. Wszystko zrobione. Zatem, jakies porady? :D
  3. Wolną wolę może i mamy, ale wolność słowa? Gdyby była wolność słowa, nie byłoby pojęcia "mowa nienawiści" stosowanego w każdym momencie, gdy tylko powiemy coś, co nie podoba się władzom unijnym lub imigrantom. Prosiłbym o jakieś porady, w sumie od niedawna się zajmuję wierszami :D Also, prosiłbym o przeniesienie do wierszy w trakcie tworzenia.
  4. Przywdziali miłości maskę A w sercach kamienie są Stanowią tu naszym prawem Wciąż nie przestrzegając go Ataku gniewu dostaje Gdy wytkniesz takiemu błąd A gdy nazwiesz go baranem "Niepoprawne!" Krzyknie on, Zatem jaki sens ma prawo Kiedy niezawsze działa Zatem jaki sens ma człowiek Gdy brat jest wyżej brata Poprawności przyszła fala Musimy ją okiełznać Inaczej będzie zalana Podstawa społeczeństwa
  5. Jacek Bąk

    Ona

    Rozumiem, zobaczę. Dziękuję za porady. Pozdrawiam :)
  6. Jacek Bąk

    Ona

    Jeśli chodzi o sylaby, to staram się różnicować. Przy pierwszej zwrotce pierwsza i ostatnia ma po 11 sylab, a w środku 13. Starałem się otrzymać efekt podobny do Norwida.
  7. Jacek Bąk

    Ona

    Dziękuję ładnie :D
  8. Jacek Bąk

    Ona

    Od niedawna klecę wiersze. Byłbym zatem wdzięczny za ewentualne porady i wskazówki. Pozdrawiam :) Pierwsza moja miłość, w czerni skąpana,Jej imię niesie rozpacz, ach, ta piękna dama,Poznana w samotności, była jak ja, sama,Dolores! Zawsze w złym momencie wracasz!Nieważne, co bym zrobił, czego bym spróbował,Ty mnie nie zostawisz. Nigdy! Przenigdy!Choćbym i najpiękniejszą nawet ucałował,Ty nie odejdziesz, jak te złe Ifryty.Ty mnie swą chłodną, aksamitną dłonią,Bez ustanku na brzeg drugi pragniesz zwołać,I choć porażki przyjmujesz z pokorą,Już za chwilę zaczniesz wołać mnie tam od nowa.A gdy nadejdzie moment, kaj Ciebie posłucham,Ty maskę zdejmiesz, śmiać się zaczniesz znów tak,Ja się będę topić w rzece cierpienia,Ty wystawisz język. Język serpenta.
  9. Jacek Bąk

    Od pyska

    Świetny wiersz, o ile jestem młody i pojęcia o życiu nie mam, to sprawia wrażenie prawdziwego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...