Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek Bąk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

7

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. @Tom Tom Dziękuję, postaram się je zastosować.
  2. Zatem na co mógłbym zmienić te formy, żeby zachować liczbę sylab? "Moja", "moje" niestety nie wpasowuje się w te ramy. Z góry dziękuję za porady.
  3. Dziękuję bardzo. Lubię taki wyniosły, wręcz staromodny styl w wierszach, szczerze mówiąc. Jeśli chodzi o formy "me", "ma", starałem się utrzymać trzynaście sylab i unikać powtórzeń. Ale dziękuję za porady. Pozdrawiam :)
  4. Przyjaciel mi mówi, że wiele kobiet wkoło Cóż ma począć ślepiec, co nie widzi nikogo? Nieważne co zrobię, czego mógłbym spróbować Nie ma tu nikogo, jest tylko ma królowa Przynoszę Ci z darem serce me, moja droga Przyjmij je, Cię proszę, nie pokocham od nowa Nikogo, prócz Ciebie, serca martwego damo Będę wznosił modły, by nam się spotkać dano W czerń siebie oblekłem, też miłość swą zciernioną Ku Tobie kieruję pieśń smutku i żałoby I, choć w mych uczuciach, widać tylko samotność Nigdy nie zapomnę Twych aksamitnych dłoni I choć od środka trawionem przez tęsknotę Udam się przed siebie, oblany krwią i potem Tylko dzięki temu, że Ci to obiecałem Spojrzę znów przed siebie i prosto znowu stanę Może macie jakieś porady odnośnie tego wiersza, co zmienić, co dodać i, co równie ważne, jak go nazwać? Pozdrawiam. :)
  5. O, na to bym nie wpadł, dziękuję bardzo :)
  6. Staram się utrzymać liczbę sylab 8-7 i nie chciałem bardzo wychodzić poza te ramy Dziękuję bardzo za opinię :D
  7. Na twarzach miłości maska A mają skały w sercach Ustanawiają te prawa Nie będą ich przestrzegać Ataku szału dostaną Kiedy wytkniesz takim błąd A jak zwiesz ich baranami "Niepoprawne!" Krzyknie zło Zatem gdzie jest prawowierność Kiedy jej u nas nie ma Zatem gdzie jest człowieczeństwo Gdy niektórym brak chleba Poprawności przyszła fala Musimy ją okiełznać Inaczej będzie zalana Podstawa społeczeństwa Tak lepiej? Wybaczcie, że tak późno, ale musiałem załatwić kilka ważnych sprawunków.
  8. Dziękuję za wszystkie wskazówki, postaram się jutro poprawić te wytknięte przez was błędy. Pozdrawiam :)
  9. Wszystko zrobione. Zatem, jakies porady? :D
  10. Wolną wolę może i mamy, ale wolność słowa? Gdyby była wolność słowa, nie byłoby pojęcia "mowa nienawiści" stosowanego w każdym momencie, gdy tylko powiemy coś, co nie podoba się władzom unijnym lub imigrantom. Prosiłbym o jakieś porady, w sumie od niedawna się zajmuję wierszami :D Also, prosiłbym o przeniesienie do wierszy w trakcie tworzenia.
  11. Przywdziali miłości maskę A w sercach kamienie są Stanowią tu naszym prawem Wciąż nie przestrzegając go Ataku gniewu dostaje Gdy wytkniesz takiemu błąd A gdy nazwiesz go baranem "Niepoprawne!" Krzyknie on, Zatem jaki sens ma prawo Kiedy niezawsze działa Zatem jaki sens ma człowiek Gdy brat jest wyżej brata Poprawności przyszła fala Musimy ją okiełznać Inaczej będzie zalana Podstawa społeczeństwa
  12. Jacek Bąk

    Ona

    Rozumiem, zobaczę. Dziękuję za porady. Pozdrawiam :)
  13. Jacek Bąk

    Ona

    Jeśli chodzi o sylaby, to staram się różnicować. Przy pierwszej zwrotce pierwsza i ostatnia ma po 11 sylab, a w środku 13. Starałem się otrzymać efekt podobny do Norwida.
  14. Jacek Bąk

    Ona

    Dziękuję ładnie :D
  15. Jacek Bąk

    Ona

    Od niedawna klecę wiersze. Byłbym zatem wdzięczny za ewentualne porady i wskazówki. Pozdrawiam :) Pierwsza moja miłość, w czerni skąpana,Jej imię niesie rozpacz, ach, ta piękna dama,Poznana w samotności, była jak ja, sama,Dolores! Zawsze w złym momencie wracasz!Nieważne, co bym zrobił, czego bym spróbował,Ty mnie nie zostawisz. Nigdy! Przenigdy!Choćbym i najpiękniejszą nawet ucałował,Ty nie odejdziesz, jak te złe Ifryty.Ty mnie swą chłodną, aksamitną dłonią,Bez ustanku na brzeg drugi pragniesz zwołać,I choć porażki przyjmujesz z pokorą,Już za chwilę zaczniesz wołać mnie tam od nowa.A gdy nadejdzie moment, kaj Ciebie posłucham,Ty maskę zdejmiesz, śmiać się zaczniesz znów tak,Ja się będę topić w rzece cierpienia,Ty wystawisz język. Język serpenta.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności