Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Antoni po Dziadku

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Antoni po Dziadku

  1. D. to już nie osoba która mnie rani. To klucz który prowadzi do najwrażliwszej strony mnie,po czym szepcze spokojnym pełnym zaufania głosem że nie ma się czego bać,że wszystko będzie dobrze. Każe mi obwiązać różowa wstążka moje złamane serce w jedną całość a potem delikatnie położyć na mojej dłoni.A potem zmusza mnie żeby ją zaciskać,mocniej i mocniej,sprawiając ból jakiego fizycznie nigdy nie doznałem.To siła która chce bym wątpił w siebie a zarazem wierzył w złudzenia.Sprawia że czuję się jak małe dziecko balansujące pomiędzy euforią a depresją,podatne na najmniejsze gesty. Świat który
  2. Lubię Twój styl także cała przyjemność po mojej stronie.Pozdrawiam
  3. Zdecydowanie bardziej mi się podoba Twoja wersja.Dziękuję
  4. Kiedy krok po kroku droga czystsza z każdym tchem popiół zamiata,po myśli twej ciężar zdaje sie zanikać i łańcuchom mówić precz świat na nowo w brzasku promieni zaczyna potulnym być życie wzywa zmysły czas przestać śnić.
  5. Dziękuję.Nie do końca mam pomysł jak poprawić zakończenie.Myślałem nad zmianą szyku zeby to nawiązanie "wszystko dobrze/czy to dobrze " bylo bardziej pasujące do całości.Może jakieś sugestie?
  6. Nie chcę więcej mówić że nie pragnę, że nie potrzebuję, że wszystko dobrze. Znajdź mnie,złam i posyp solą niech wszystkie rany ostatni raz zabolą. Będę krzyczeć! Będę sobą! A gdy wszystko już umilknie niebo będzie czyste,będzie moje precz z kłamstwami, won z obłudą. Pragnę, potrzebuję czy to dobrze?
  7. Bardziej ograbionego serca ; )
  8. Naprawde robi wrazenie,az chce sie czytac i wracac do poczatku. "Miłością jest, że ty jesteś tym nożem, którym ja grzebię w sobie."Franz Kafka Skojarzylo mi sie.
  9. noszę przy sobie jak zegarek w restauracji przy stołach miny zrażone a ja ciągnę je za sobą i ciężaru już nie czuję. Po co mury czy dom w lesie kawałek drewna i metalu już prościej się chyba nie da. Kiedyś odłożę je na miejsce ja na swoje wrócę też lecz nie dziś, nie jutro dopóki zapach pamiętam Jej.
  10. Niedorobiony chlam wrzucony byle jak.Dziekuje.Milego dnia.
  11. : ) Mój błąd.Myślałem że to miejsce które gromadzi ludzi zainteresowanych poezją.Nie wiedzialem że to szkółka młodych artystów którzy opracowują swój warsztat przed wyjściem na świat.Nie pogardzilbym też zniżką na komunikację miejską jeśli takowe przysługują.
  12. Antoni po Dziadku

    Głód

    I to jest to o czym mowilem.Czuc czlowieka w Czlowieku.
  13. Znalazłem to forum wczoraj podczas przerwy w pracy i wtedy też napisałem ten post.Nie chciałem bądź nie oczekiwałem komentarzy na temat warsztatu czy formy.Nie jestem żadnym poetą.I nie posiadam żadnej wiedzy na temat pisania.Jeśli faktycznie polskie znaki a raczej ich brak potrafią kogoś obrazić/odrzucić to przepraszam za swoją ignorancję.Wszedłem na to forum żeby po prostu przeczytać choć kilka głębszych zdań i dodać koloru do swojej szarej codzienności.I pomyślałem ze jeśli zostawię tu część siebie i choćby jedna osoba poczuje się na kilka sekund lepiej po przeczytaniu tego co zostawiłem.To
  14. Szczerze mowiac Twoj komentarz jest na wyzszym poziomie niz ten "wiersz" : ).Czasami poprostu chcialbym zeby bol/cierpienie przybralo jakas watla forme ktora po ludzku mozna wypchnac z naszego dnia codziennego.Nie walczyc z nim,zaakceptowac.Sami go stworzylismy.Niech bedzie we mnie.Ale nie bedzie czescia Mnie.Zdaje sobie sprawe ze troche to chaotyczne : ) Pozdrawiam
  15. A gdyby tak zapomnieć jak odczuwać ból zapomnieć że był że jest nie wiązać z nim już żadnych planów niech się dusi ,wierzga i skarży niech zapomni kim był
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności