Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Artbook

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    228
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

192

2 obserwujących

O Artbook

Ostatnie wizyty

747 wyświetleń profilu
  1. Artbook

    Przyszła

    Przyszła z przeszłości, aby zaskoczyć teraźniejszość i zauroczyć przyszłość ;-) Pozdrawiam!
  2. Artbook

    szeleszczący kamień

    Dziękuje Młoda i iwonaroma za serducha! :-) Pozdrawiam!
  3. Artbook

    szeleszczący kamień

    Trafnie piszesz o dystansie, o którym mowa w tym wierszu, kiedy używam na początku słowa "czasami" - ten wyraz wybija z rytmu już na początku czytelnika i sprawia kłopot wyobraźni, bo utrudnia interpretację. Jest dwuznaczny w odbiorze: Nie ukrywam, że bardzo się cieszę, kiedy moja twórczość nie do końca pozostaje odgadniona, przez co daje do odkrycia - mam taką cichą nadzieję - najwięcej czytelnikowi ;-) Od interpretacji poczynając, po uczucia i tak zwane "drugie dno" ;-) Niech zatem "szeleszczący kamień" pozostanie z tobą :-) Dzięki za przemiły komentarz duszka, ciesze się z twoich wartościowych i wzbogacających wizyt! :-) Pozdrawiam!
  4. Artbook

    szeleszczący kamień

    Dobre to skojarzenie akordu z ciężką pracą, ciekawie na tle całego wiersza, no, no, podoba mi się... "szeleszczący kamień" i "twój" jesienny liść, to kolejny bardzo fajny trop... Tym bardziej, że herbata liściasta, a to z kolei miało wpływ na klimat wiersza. To co w nim zobaczyłaś jest twoje ;-) Dzięki za czytanie, komentarz i wizytę, serdecznie pozdrawiam!
  5. Artbook

    szeleszczący kamień

    Coś w tym stylu ;-) Mogło być też "zniewolony naparem"... Ale ciąg dalszy myśli był nieco inny ;-) Dzięki za wizytę, pozdrawiam Pi_
  6. Artbook

    szeleszczący kamień

    Zgadza się, lubię :-) To bardzo dobra propozycja... Dziękuje, skorzystam :-) Tak miałem i podobnie życzyć ;-)
  7. Artbook

    szeleszczący kamień

    Zieloną zaparzam na szczególne chwile... ;-) Dziękuje Ilona , bardzo fajny kom :-) Pozdrawiam!
  8. Artbook

    szeleszczący kamień

    Dziękuje wjola :-)
  9. czasami oblekam przepaść wędrując po niebie barwiąc mroczny skłon wspomnieniem wzrokiem początkuję zgarbione myśli szeleszcząc kamieniem rozdrapuję blizny popijam herbatę czerwoną czarną zniewolony oparem upojony wszechświatem odgrywam hymn ostatnim akordem
  10. Artbook

    robótki ręczne ;)

    Ale sztuka...
  11. Artbook

    Artbook

    Warto dla kogoś być :-) Naprawdę dobre wykonanie...
  12. Artbook

    czerwona łza

    Dziękuje duszka! :-) Bardzo trafnie nazwałaś uczucia, które kryją się za tym wierszem. Trochę się tu dzieje i każdy fragment w zasadzie ma coś do powiedzenia... Twoja sugestia jest cenna. Przeczytałem kilkakrotnie tą strofę i pamiętając o tym co pisałaś, spróbowałem bez "doskonale" ;-) i wydaję się lepiej. Zrezygnowałem też z innego "zamiennika" na rzecz stylu w jakim jest cały fragment. Dzięki, to dla mnie ważne... Hymm... No cóż pozostawiłbym, to najchętniej czytelnikowi, ale... - głównie chodzi o gromadzenie żalu pod postacią łez, które wynikają z bólu, i z dużą niechęcią gromadzą się w miejscu, które wydaję się znienawidzone i puste - tak jakoś to czułem, kiedy pisałem.... Wielkie dzięki za wizytę i czytanie :-) Pozdrawiam!
  13. Artbook

    czerwona łza

    Dziękuje Justyna za przeczytanie i słowa, które świadczą o uważnym spojrzeniu na tekst :-) Cieszę się, że zaglądasz i piszesz jak jest.... Pozdrawiam!:-)
  14. upływa pierwsza łza doskonale znam z przeszłości wartość ziemi słynąc z cierpień ubogo trwa na wzniesieniu pluje w dzban zbieram zbyt wiele czerwieni zalanych miast utopionych warstw rozpromienię się na widok wschodzących zapowiedzi
  15. Chyba w takich okolicznościach też byłbym odurzony... Ciekawie to zestawiłeś ;-) Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności