Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

melancholia.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

6

O melancholia.

  • Urodziny 22.11.2004

Ostatnie wizyty

170 wyświetleń profilu
  1. melancholia.

    vanitas

    Niewinne róże więdną po tygodniu Niektóre serca umierają po dniu Pustka zostaje na całą wieczność I nagle widzimy niechciany mrok Czekamy noc, dzień i tak w kółko Cholerna monotonność Jeden krok Koniec i cios  Jeden krok Bajka i on Duszą się w tym okropnym chaosie Ciężko im w tym ciągłym bałaganie Czemu każdy chce być?- KIMŚ A teraz  Ciągle to samo Księżyc widoczny Książę już śpi Słońce zachodzi Bajki jest koniec No i ty
  2. melancholia.

    poczekalnia

    Przeanalizowałam tę możliwość i jednak pozostanę przy kroplach deszczu, które już spadają na ziemie i czekają na tą osóbkę, która pomimo deszczu może jednak zdecyduje się wyjść :)) Dziękuję za komentarz i pozdrawiam :D
  3. Nie ma za co dziękować, każdy w jakiś sposób powinien kochać melancholię zwaną też przygnębieniem,które miejmy nadzieje jest potrzebne. (myślę że odpowiednie). Również pozdrawiam :)))
  4. W kocu okryta siedzi na ławce, Rozmyśla o istnieniu, a w powietrzu uniesione jakby szare dmuchawce, Niosące ludziom marzenia, niby ukratkiem. Tak cicho, spokojnie, tak nienagannie. Wiatr, cisza, historie pisane zwykle na nowo. I Choć każde słowo wydobywane z duszy inną mową. To wszystko piękne, znane jak bajki sprzed lat, To wszystko straszne, nowe to cały mój świat. Słychać każdy chłodny podmuch, każdy cichy szept. Jakby ktoś chciał wydobyć z siebie jakiś delikatny dźwięk.
  5. melancholia.

    poczekalnia

    Mój błąd, dziękuję
  6. Twoje karty dawno już rozdane, Poranna kawa czeka na Ciebie, Krople deszczu na jeden parasol. Twoje serce na piękne uczucie, Złote słońce na słodkie dołeczki, Struny gitary na zagrany fałsz. Twoje życie na pierwszy dumny krok, Dusza na błękitne nawrócenie, Niebiański wzrok na zieloną łąkę. Moje życie na Twoją odwagę. Moje istnienie na Twoją obecność.
  7. Dziękuję bardzo za komentarz, skojarzenia bardzo trafne, jestem amatorką, więc mało wiem o całej poezji, a deszcz w postaci wody nie miał być tutaj zawarty, bardziej chodziło mi o "deszcz" (nawał), który jest pełen nieprawidłowości w naszym życiu, (zazwyczaj sama doprowadzam do krwawienia warg) może nie chodziło mi o tak intensywne, ale jeszcze uczę się przekazywać dokładne emocje w tekście, lecz interpretacja może być u każdego inna. Również pozdrawiam :))
  8. melancholia.

    Poślizg

    czuję, że jest mi bliski, bardzo mi się podoba :))
  9. melancholia.

    obudziłam się

    przyjemny, lekki, nakłania do przemyśleń, cudnie :))
  10. Przygryzam wargi. Ciało upada, upada na barki. Deszcz pada, pada na ciało. Utopi się w deszczu. Samo zło, pełno kiczu, krew się leje, wargi krwawią. -Ktoś tu żyje? Coś mówią -Słyszysz? -Nie słyszę. -To usłysz. -Przecież nie żyję, tylko wargi przegryzam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności