Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

duszka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    572
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

382

5 obserwujących

Ostatnie wizyty

452 wyświetleń profilu
  1. duszka

    Kołysz

    Łagodne, wręcz ciepłe spojrzenie na naturę poezji i jednoczesnie pokazanie jej czytelnikowi... Robisz to w fromie dailogu z wiatrem, co dodatkowo zwiększa liryczność wiersza. Podoba mi się ten styl i dociera do mnie. Daltego pokuszę się znowu o propozycję jego małych poprawek, omijając jednak ostatnią zwrotkę, którj dobrze nie rozumiem, a poza tym ta trzecia wydaje mi się pieknym zakończeniem wypowiedzi: Kołysz główki maku wietrze Połknij aromaty inspiracji Nikt prócz ciebie polny łotrze Z poezją nie dzielił kolacji! Świecą się w wierszach świetliki Niosące błyski lepszej prawdy Kto wrzuca je w śmietniki Ten z sensem żeni wady Kołysz wietrze poetów głowy Strażniku źródła, gwiazd, cienia (dodałam przecinki) Niech im księżyca kolor płowy Wskaże zmroku nagie spojrzenia Podobają mi się te "nagie spojrzenia" na końcu. Rozumiem je jako spojrzenia bezpośrednie, szczere, w głąb. Pozdrawiam :)
  2. duszka

    Pod warstwami czasu tonie

    Może dlatego, że samo mi jakoś do wiersza "wpadło" ;) Dziękuję i pozdrawiam Cię, Iwono :)
  3. duszka

    Pod warstwami czasu tonie

    Miło mi, że znajdujesz w niej te dwa aspekty, że się w niej łączą! Dziekuję, Waldemarze i też uśmiechu życzę :)
  4. duszka

    Pod warstwami czasu tonie

    Bardzo "żywiołowy" jest Twój wiersz, Justyno :) Wynika z tego, że "brzmienie ciszy" powstaje, gdy wszysko w nas (i na zewnątrz) zamilknie... Wtedy odzywają się w niej stłumione w nas przeżycia, zawartości, żywioły, stłumiona prawda.., wtedy ciszę słyszymy. I to chyba dobrze. Choć nie jest to zawsze łatwe. Dziękuję Ci za rozwinięcie tego ciekawego tematu :)
  5. duszka

    Pod warstwami czasu tonie

    Podobnie się czuję czytając Twoje wiersze, WarszawiAnko: Trafiają do mojego "dawnego ja", uwięzionego w zadanym mu w przeszłości cierpieniu i przez to nie mogącemu się dobrze otworzyć na przyszłość... Moje "obecne ja" nie zapomniało o tym, lecz nauczyło wyprowadzać z tego nowy impuls i nową .motywację do dalszego życia - tak, jak piszę w tym wierszu. Dziękuję Ci za czytanie i wpis :) Pozdrawiam
  6. Ten wiersz jest dla mnie w całości metaforą, bardzo żywą, barwną, wręcz entuzjastyczną metaforą, odkrywającą "prawidłowości życia"... Czytając i wczuwając się w jego treść wchłonęłam część tej aury, bo jest piękna i czysta. :) Pozdrawiam.
  7. duszka

    Fantomowa miłość

    Trzy osoby i trzy cierpienia.., ale zadane przez jedną z nich, tę, która "kocha i chce zabić"... Zobaczyłam i poczułam tę tragedię Czarku .. :( Ale wiersz napisany pięknie, tym zadziwiającym "pięknem" smutku i cierpienia.., może dlatego, że jest w nich miejsce tylko na prawdę. Pozdrawiam ciepło.
  8. duszka

    Pod warstwami czasu tonie

    Też tak uważam, Czarku :) Przekonuję się, że życie i to, co do niego należy, potrzebuje naszej uwagi i naszej świadomości, przez co jednocześnie nadajemy mu (głębszą) wartość... Dlatego wolę raczej prószyć niż żyć "zawieją i zawieruchą". Dziękuję Ci za tą ciekawą refleksję, czytanie i serduszko oraz pozdrawiam :)
  9. duszka

    Pod warstwami czasu tonie

    Och, jak wrażliwie i pięknie przedstawiłas odbiór mojego wiersza, Justyno! Sprawiłaś mi tym dużą radość i pozwoliłaś spojrzeć na niego Twoimi oczami i Twoim sercem - dziękuję :) I pozdrawiam serdecznie.
  10. duszka

    DZIŚ ODPOCZYWAM

    O podobnym napisałyśmy prawie w jednym czasie.., ale jak różnie! Twój sposób jest bardzo wyprwcowany, zparaszający czytelnika w długą, łagodną podróż na trudny temat... Dystansuje go od niego i uspakaja przy tym: słowo po słowie, wers po wersie, zwrotka po zwrotce coraz bardziej. Piękny, bogaty językowo, melodyjny wiersz. Pozdrawiam :) .
  11. duszka

    szeleszczący kamień

    Tak, ale jestem za tym, żebyśmy pisząc wiersze, zostawiali czytelnikowi "uchylone drzwi", albo przy zamkniętych drzwaich przynajmniej tkwiący w nich lub leżący obok klucz... Sama czytając wiersz, przy tym myśląc i czując lubię odnajdywać ten klucz i otwierać nim drzwi... To taka moja aktywna obecność w czytanym wierszu i pewnego rodzaju jego współtworzenie. Ale przyznam, że nie w każdym z twoich wierszy mi się to udało, tak jak w tym ostatnim. :) Pozdrawiam :)
  12. duszka

    Pod warstwami czasu tonie

    @beta_b miło mi, że zajrzałaś i dziękuję za serduszko :) Pozdrawiam :)
  13. duszka

    Pod warstwami czasu tonie

    Dokładnie! Mam wrażenie, że dopiero po oddaniu przeżytej chwili przeszłości, robimy nowy krok w przyszłość, że dopiero wtedy jesteśmy do tego naprawdę zdolni i nie "drepczemy w miejscu"... Tak jakby nowo powstały "kawałek przeszłości" poruszał nas kawałek do przodu. Jak zwykle zainspirowałac mnie Twoja refleksją - dziekuję Ci za nią oraz za czytanie i serduszko. :) Pozdrawiam.
  14. duszka

    Pod warstwami czasu tonie

    Bo życie jest magiczne i to nie tylko "pod warstwami" :) Dziękuję Ci, Liryk, za czytanie serduszko oraz miłe słowa i cieszę się, że pisząc udaje mi się czasem wnieść troche błogości :) Pozdrawiam. .
  15. pod warstwami czasu tonie przeszłość a jednak gdy cicho stoję słyszę ją w sercu: "idź dalej" i znów prószę życiem . .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności