Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Szeptem Cię wołam

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1

Ostatnie wizyty

201 wyświetleń profilu
  1. Napisz coś więcej o znawco. Może się czegoś od Ciebie nauczę. Sarkazm. Jak się nie podoba to idź pisać swoje. Powodzenia
  2. W dupie mam że robi się banalnie. Piszę co myślę. Dziękuję za opinie, ale mimo krytyk trzymam się swoich poglądów. Nie piszę dla slawy.pisze dlatego żeby nie rozje**c już wiec drzwi
  3. Wierzę, nie pisze ze pretensjami ale robię to po swojemu
  4. Szczerze. Mama to w dupie jak się robi
  5. Mimo kłamstw Karmiony kłamstwami w nałóg popadam Choć za kłamstwami ja nie przepadam Lecz jak spróbowac prawdy gdy ona tak boli Jak zrozumieć to wszystko gdy mi się pierd*** Już nie wiem co prawda, co kłamstwem się stało Wiem tylko tyle że będzie bolało Bo miałem Was blisko bylyscie moje Teraz samemu wszystkiego się boję Pierwsza noc za mną przede mną miliony Bez nie mego dziecka bez nie mojej żony...
  6. Szeptem Cię wołam Chciałbym tak wiele, choć nie mogę już nic. Szeptem Cię wołam bo nie wiem jak żyć Mimo, że ran nie widać na całym mym ciele Mimo że wciąż mogę być Twym przyjacielem To już nie to samo już jestem sam sobie I boli ze wierzyć nie mogę w nic Tobie Nie mogę pamiętać nas takich jak było Bo z tymi kłamstwami się wszystko skończyło Nigdy ten koszmar nie powinien się zdarzyć O moim szczęściu każdy mógł marzyć A teraz sam sobie bez celu w życiu Zabrałas ten cel na rączkach w ukryciu Zabrałas mi serce choć było nie moje Zostałem znów sam choć było nas troje I wołam Cię szeptem bo nie wiem jak krzyczeć Łzy mi nie lecą a chce mi się ryczeć Szeptem Cię wołam dbaj o szyszunie Bo ja żyję jeszcze choć żyć już nie umie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...