Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Pi_

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    576
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Pi_

  1. Pi_

    Bambo wraca do szkół.

    Coraz częściej chodzą z nami do szkoły. Czy chciałbyś, by ktoś wołał na Ciebie Bambo? Wiele starych wierszy dla dzieci jest mało aktualna. Po co je reaktywować? Powstają nowe, może warto promować dobre, nowe wiersze dla dzieci, nie tylko robić przedruki kolorowych książek z zagranicy albo wyłącznie polską klasykę.
  2. Pi_

    Polak

    Sny o wielkości zwykle mają faceci, nie kobiety, ale dzięki za uśmiech ;)) I ja tam jestem, ale przepraszam, proszę mnie nie wrzucać do jednego wora. A ja bym powiedziała, że Wisława Szymborska i np. Janina Ochojska. Papież, oczywiście. Ale okazuje się, że nawet święci także popełniają wielkie, wielkie złe rzeczy. Oczywiście, ciągle żyjemy w tej samej mitycznej krainie. W ogóle proponuję zostać tylko przy romantyzmie, matura obowiązkowo z "Dziadów", zakochana Ewa i Chrystus Narodów, piękny, polski wzorzec narodowy. Z kim teraz walczymy? Jedni przeciwko drugim? I to także właśnie stamtąd. Pozdrawiam;)
  3. Pi_

    Polak

    Nie chrzest, ale papier? Może i tak. Pełen emocji wiersz. Ostatni mój wiersz był o "Dziadach", Czarku. Moim zdaniem ciągle żyjemy w jakimś zamkniętym kręgu, te same patriotyczne motywy, romantyzm. Postać księdza chociażby - jaką rolę odgrywa czy w Dziadach czy w P Tadeuszu... Piszesz, jeśli Polak to katolik... No tak nam właśnie wpierają od samego początku, te same stereotypy. Pozdrawiam.
  4. Też myślałam, że mnie już nic nie zaskoczy, ale zaskoczyło. Np. piękne, poetyckie wręcz wyznanie księdza, o tym jak to "myśmy się darzyli miłością..." . Co do prostoty przekazu, właśnie w filmie umiejętnie według mnie zestawiono te dwa języki - "dyplomatyczny" - duchownych oraz wręcz rzeźnicki, aż do wstrętu dosadny - ofiar. W tym wypadku byłabym więc za prostotą. Pozdrawiam.
  5. Ciekawe zakończenie. Wyrażasz zgodę na jego cierpienie, na przeżycie żalu, bólu, tak rozumiem. Nie sposób się podnieść, jeśli się najpierw nie upadnie. Różnie z tym jest tak naprawdę, zależy o jakie upadki jednak chodzi. Niektórzy na pogrzebach rozmawiają o pogodzie, obiedzie, czy było ładnie na ceremonii - kwiaty, organista, takie tam. Emocje jednak są krępujące: Pozdrawiam.
  6. Pi_

    Bezsilność

    Smutny ten Twój wiersz, a tutaj: Zawsze ważne jest w zasadzie tylko to, co przed nami. I w młodości, tylko kręta się być wydaje. No i widzisz, usłyszano;) To bardzo szlachetne, że nie zabijasz pająków;) Wszystkiego dobrego.
  7. Nie leczy, lecz zabliźnia. Tak. Film, który na pewno warto zobaczyć. Pozdrawiam.
  8. Uśmiałam się. Z wierszami jak z malarstwem, jeśli ktoś rysuje wyłącznie abstrakcje, to ja mu zwykle nie wierzę, że potrafi malować. Dzisiaj Twój trzeci wiersz, ten zupełnie w innym stylu, zgrabnie;)) Z przyjemnością poczytam dalej, pozdrawiam ;))
  9. Pi_

    Villanella Niewiosenna

    Wiesz co, nie piszę villanell, co nie znaczy, że nigdy nie napiszę. W tym przypadku rzeczywiście było to mi to bardzo potrzebne na nastrój, żeby się odstresować. Popatrzę na Twoją, kuknęłam, że chyba fajna. Zazwyczaj te, które czytałam, to takie nudy, żeby tylko trzymać się szablonu - to mi akurat bardzo nie pasuje. U mnie dużo jest pastiszy jeśli lubisz, to świetna zabawa jak dla mnie takie pisanie. Pozdrawiam :))
  10. No właśnie dlatego, pozdrawiam ;))
  11. Podoba się. To zdaje się tzw. gołębia szyja. Ból kręgów szyjnych powoduje zaburzenia równowagi, bóle głowy, którą najchętniej oderwałoby się od karku. Ciekawie, z porównaniem do zawsze niepewnej przyszłości. Pozdrawiam.
  12. Pi_

    Od pyska

    czyli dobry wujek ;) też dobre porównanie, mówi się czasem: damski bokser , co tam faceci - im nawet fajnie z łysinką... Pozdrawiam;)
  13. W rodzicach wcale nie tak łatwo zobaczyć ludzi. I podobnie nasze dzieci mają z nami. Ładnie. Jak tak czytam to właśnie się zastanawiam, czy chciałabym, aby moje wiersze rzeczywiście przetrwały, zwykle nie są pisane dla dzieci.
  14. Pi_

    czym jest polska

    Or-zeł... ;) To tęsknota za domem, to, o czym w tym filmie. Dużo stereotypów. Z zewnątrz u nas chyba jest już tak jak wszędzie (wszędzie, czyli tam, gdzie aspirujemy). Taki przykład: Ostatnio na przystankach autobusowych pojawiły się elektroniczne tablice (te papierowe czasem gdzieś odpadły), prawie nie ma już kiosków RUCH, gdzie kupowało się bilety, są automaty (ale nie na wszystkich przystankach i często są zepsute). Z zewnątrz wygląda to bardzo ładnie. Wchodzi kobieta do autobusu, wsiadła na przystanku, gdzie jest szpital, tam jest w zasadzie tylko szpital. (Nie ma biletomatu). Jest nieco niepozbierana, minęła kierowcę, trzyma się poręczy, po chwili szuka czegoś w torebce (minęło zbyt wiele sekund!). Otacza ją dwóch kanarów. Oczywiście, nie ma żadnych usprawiedliwień, jedzie na gapę, powinna bilet mieć w zębach lub kupić zaraz u kierowcy, trzymając się szyby w pędzącym autobusie. I tak z wspomnień: Wsiadamy do autobusu w Grecji. Bariera językowa, 40 stopni, nie wiem, czy mam jeszcze mózg. Ktoś wskazuje dłonią wolne miejsce. Jestem kompletnie zdezorientowana, nie mam biletu, a każą mi usiąść, w życiu się nie dogadam. Podchodzi do nas człowiek, coś tam zagaduje, sprzedaje bilety. Potem patrzę, jak na następnym wsiada grupa Holendrów. To samo, tylko że im nawet do głowy nie wpadło, że mogłoby być inaczej. Pewnie dużo można by dać przykładów. Chciałam po prostu zwrócić uwagę, że w porozumiewaniu się nie o sam język chodzi, nawet jeśli rozmawiasz w tym samym. Miłego dnia.
  15. Pi_

    chrystus narodów /lejtmotyw/

    @ta Łucja Dzięki za serducho, wszystkiego dobrego ;)
  16. Pi_

    chrystus narodów /lejtmotyw/

    Wiesz co, jak to sama czytam, to się też dziwię, że mi się tak napisało ;) Póki pamiętam, to napiszę jeszcze w komentarzu, że tutaj jest pauza: Powinna być jedna więcej sylaba po "czysta". Tam jest dłuższa pauza. Bo pewnie zapomnę ;) Pozdrawiam serdecznie, miłego dnia;)
  17. Pi_

    chrystus narodów /lejtmotyw/

    Dziękuję Wędrowcze za chwilę zatrzymania nad moim wierszem ;) W "Dziadach jest taka scena: (sc.IV, chór aniołów) Kochanka naszego piersi okrążmy, Kochanka naszego otulmy skronie. Śpiewając i grając latajmy wiankiem, Nad czystym, nad cichym naszym kochankiem To o Ewie, to do niej przyszli aniołowie. W wielu swoich wierszach trochę sobie żartuję z poetów. Napisałam ten wiersz dlatego, że rzeczywiście w tym roku było o Dziadach - znowu. Licealista kończący edukację zgodnie z materiałem nauczania, niekoniecznie wiele ma wiedzieć o literaturze nieco bardziej współczesnej. Wracamy ciągle do tych samych motywów, które kształtują nowe pokolenia. Spróbowałam nadać Dziadom nieco bardziej pospolite twarze, pewnie porwałam się z siekierką na słońce, ale zawsze warto próbować... Pozdrawiam serdecznie i dzięki za serducho :)
  18. Pi_

    chrystus narodów /lejtmotyw/

    @iwonaroma Dziękuję za serduszko, wszystkiego najlepszego dla Ciebie :)
  19. po trzecim maja godzina dwudziesta zmęczone puszki pożera śmieciarka w zbity do bólu osobówek zestaw przeciska się na wstecznym jedna wielka improwizacja na maturach znowu dziady część trzecia i motyw wolności umarł Conradus powrócił Gustavus INEXSPECTATUS w niedoskonałości błądząc chodnikiem i bezprzewodowo trwa przypuszczenie jak dziad oniryczne że wciąż istnieje słów dwukierunkowość gdy deprywacja trawi sensorycznie ptaki a ptaki nas falami dźwięków zasłaniają jak z ikei zazdrostka nocne jerzyki patryki z andrzejków brak współczesności rozbita latarka przy lampkach w celach dziesięciopiętrowców nowosilcowie książki z tatuaży czytają sobie diabły a aniołów sny o Ewie i grypsera na twarzy inspirowany natchnieniem mężczyzna panie poeto lecz syndrom sztokholmski tam a prostaczka cicha i czysta dwudziesta pierwsza i w oczko karabin
  20. Pi_

    pijacka drzemka

    Teraz jak myślę, to chyba to jest tak: naprzeciw czego - D przeciwko czemu - C Więc mogłoby chyba być: na przekór mroku, naprzeciw mrozu (ale nie przeciwko) http://odmiana.net/odmiana-przez-przypadki-rzeczownika-mróz Uciekam już, przepraszam, jeśli coś mieszam. ;)
  21. Pi_

    pijacka drzemka

    To jest bardzo fajny tekst, Tom Tom, ale zdaje się to celownik - przeciwko /czemu?/ mrozowi. Tak mi się wydaje przynajmniej, ja nie polonistka. ostentacyjnie więc leżę na drodze na widzę /czego?/ mroku i nie czuję mrozu Chyba walczyłabym jeszcze ze średniówką, bo to się da całe zrobić całe 5:6, ale może zgubiłby się nieco sens, a sens jest dobry, no i można sobie dośpiewać przecież :)) Szczególnie ostatnia zwrotka trafia do mnie. Pewnie każdy, kto pisze, przynajmniej raz w życiu był pod lodem. Miłego dnia, wszystkiego dobrego :)
  22. Fajnie, ale chyba coraz mniej aktualne. Z rodziną? w lokalu szybki devolay i kluseczki przed fotografią Pozdrawiam :)
  23. Pi_

    Aleja

    Tak, to jest nawet bardzo logiczne ;)) Elektryczne gitary. Tak jak kanapka, zawsze masłem na dół;) Miłego dnia;)
  24. Pi_

    ateista

    Co do tego filmiku o rodzeniu, to poczułam się, jakby ktoś traktował mnie jak kogoś w ciemnogrodzie, i w kontekście także, że nie jesteś z Polski i wcześniejszych zdjęć. Chyba że chodziło wyłącznie o proste porównanie, że z wiarą podobnie jak z narodzinami, można naturalnie lub pod kroplówką różnych reguł. W Polsce istnieje w obiegu wyraz doula, chociaż to wyraz anglojęzyczny. I rodzenie w domu zdarza się. Aczkolwiek to kolejna próba wmówienia kobietom, że są głupie, tak jak ktoś wcześniej im wmówił, że nie da się urodzić bez lekarza i trzeba na płaskim stole, bo higieniczniej. W kulturach "mniej cywilizowanych" kobiety wzajemnie się wspierały przez cały okres ciąży, posiadały doświadczenie i nie tylko własne, także i wiedzę. Obecnie żyjące kobiety nie mają takiego wsparcia u osób jej bliskich ze starszego pokolenia, które zostało "nawrócone" na tzw. komunistyczną nowoczesność - żłobki 10.dniowe, karmienie sztuczne itp - to było. Obecnie chyba nikt tego nie uznaje, ale stare pokolenie nie ma tej wiedzy, nie ma ciągłości. W świecie internetu żyjemy inaczej, a obecnie jest moda na to, by wmówić kobietom, że mają być takie w pełni ekologiczne, a ponieważ chcą z reguły być idealnymi matkami, często podejmują się czegoś, co jest dla nich zbyt trudne. Pozdrawiam.
  25. Pi_

    ateista

    Rozumiem, że nie znalazłeś się w takiej sytuacji;) Aha, tutaj Cię boli. Jeśli boli, znaczy, że czujesz (moje), to znaczy jest zależność. Pozdrawiam ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...