Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Pi_

Użytkownicy
  • Zawartość

    98
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

28

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Pi_

    Kontrast

    To wcale nie jest oczywiste, do kiedy coś jest białe, a od kiedy szare, lub od kiedy już czarne, a nie szare. Moje dziecko uczy się kolorów, całkiem dobrze sobie radzi, ale często na szary mówi biały, a na szary - czarny. Ten szary to ciągle dla niego zagadka. Chyba dopiero wraz z wiekiem przychodzi nam "szarzenie" rzeczywistości, aż przestajemy z kolei dostrzegać, że powinno być także albo białe albo czarne (a jest?).
  2. Pi_

    Zagadka

    Jeden but, eskimos z dwiema butelkami (zastanawiałam się, dodać czy odjąć, że wypije...) plus butelka. Jak luneta, to niech ktoś inny Ci policzy, cześć :)
  3. Pi_

    Zagadka

    Wyszło mi 21 o ile jeden but jest wart tyle co połowa pary, bo tu mam sporo wątpliwości, że jednak jeden but to 0. (... nie zdawałam matury z matematyki ...)
  4. Pi_

    trochę fizyki a może meta

    Meta )( Fizyka Pozdrawiam.
  5. Pi_

    Korponiebo

    Bardzo fajny wiersz. Porównanie to takiej "rozkręcającej się" lokomotywy bardzo w punkt, bo tak i jest, wszystko się nakręca i wysiąść coraz trudniej. Wsiadłeś może i przypadkiem - a zaiwania tak na zakrętach, że tylko odbija cię od poręczy do drzwi, chyba że wcześniej usiadłeś sobie wygodnie i za plecami miękkie oparcie. Drobiazg - ja napisałabym: Czasem zapyta (trochę to zmienia znaczenie, bo raczej nie pyta - może czasem dla formalności, a czasami - to jakby faktycznie jednak to go interesowało. Tak z mojego doświadczenia raczej :) Pozdrawiam.
  6. Pi_

    Villanella Niewiosenna

    Całkiem zgrabnie Ci to wyszło, ale myślę, że mogłoby się skojarzyć np z jakąś wi-wisekcją, a to już przekombinowane. Visenna - Niewiosenna - wystarczy w zupełności to jedno zestawienie. "Bo zima tuż, a sieci z mgieł, Tryskają z ziem i opatulonej, I tak nam jesień umyka złota" Bardzo dziękuję :))
  7. Pi_

    Villanella Niewiosenna

    Cieszę się, że dało się zauważyć, bo to wcale nieoczywiste :))
  8. Pi_

    Villanella Niewiosenna

    To mi się najbardziej spodobało :)) Dziękuję, że tak mnie widzisz :))
  9. Pi_

    Villanella Niewiosenna

    Przepraszam, patrzę: było już. To o co chodzi właściwie proszę Pana?
  10. Pi_

    Villanella Niewiosenna

    No tu masz rację. To nie vilanella.
  11. Pi_

    Villanella Niewiosenna

    Porównaj z Visenną /współbrzmienie/kontekst znaczeń oraz liryką o śmierci, którą zacytowałam w pierwszym komentarzu. Dziękuję, przypaliłam obiad. Kuknę później :)
  12. Pi_

    Villanella Niewiosenna

    Hm... "Znów o trzeciej gdzieś przy ranie, Można zinterpretować: Villanella do poduszki..." - opowieść dziadka. (Obudził mnie w środku nocy i snuł opowieść). Vilanella - "utwór wierszowany o cechach sielanki pl.wikipedia.org/wiki/Vilanella Jeśli ktoś zatytułował by erotyk np "Pejzaż zimowy", czy uważałbyś to za jakiś mankament? W jaki sposób należało by wg Ciebie zaznaczyć, że jest to pastisz odwołujący się do vilanelli? W tagach dodam, że jest to pastisz vilanelli, może być? O poezji:
  13. Pi_

    Dlaczego zbierała maliny?

    Aha, grudki reumatoidalne. Chorym zwykle bardziej jest zimno w dłonie.
  14. Pi_

    Dlaczego zbierała maliny?

    Bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi na detale. Aby sprzedać maliny, trzeba zebrać świeże, a więc wstać naprawdę BARDZO wcześnie - nawet w upalny dzień jest wtedy najchłodniej. Maliny mają kolce, jest mnóstwo małych, gryzących owadów - mszyc, komarów, pszczół, trzeba się szczelnie ubrać, jeśli nie chce się zostać "żywcem pożartym". "Polar ciałem rozgrzany" - chciałoby się, by ciało było rozgrzane - z jednej strony, z drugiej - nie sam polar przecież grzeje, ale powietrze. "Aby się sprzedać mogły" - dziękuję za zwrócenie uwagi. Nie tylko maliny. "Rumiane, ale kruche" - tak wydaje mi się, że najprościej można by opisać bohaterkę wiersza. Cieszę się, że bohaterka się spodobała. Tak, była niezwykłą osobą. Pozdrawiam serdecznie :))
  15. Pi_

    Villanella Niewiosenna

    I po co tak miałoby się tak dzisiaj pisać? Dziękuję za obszerny komentarz, naprawdę, warto było się tu zalogować. To wszystko warto znać, jeśli będę kiedyś chciała przyłożyć się do prawdziwej vilanelli, będę miała na to czas i głowę, zajrzę tutaj. Dziękuję. Moja odpowiedź jest powyżej - to pastisz. Widzę podobieństwo - naśladowanie kunsztownej formy: Może mogłoby być w vilanelli? "Brzemię, które mi opadnie...Już zapomniał, że wieczerzał.Pomóż dobry Jezu, Panie!" Układ rymów, powtórzeń moim zdaniem jest podobny (nie taki jak być powinien). Wydaje mi się, że taka konstrukcja dobrze obrazuje sytuację opisaną w wierszu, pomieszanie w czasie umierającego człowieka i peelkę, która nagle została wprowadzona w jego opowieść o trzeciej nad ranem. Jeszcze raz dziękuję za uwagę.
×