mysticp12

Użytkownicy
  • Zawartość

    89
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  1. mysticp12

    cierpienie

    Czytać wyjaśnienia.
  2. mysticp12

    cierpienie

    No nie wiem czy byś chciała to wiedzieć a mi by było krępująco pisać,ale to nie żadne obsesje.
  3. mysticp12

    Prawdziwe Życie

    D.W-Denzel Washigton.O Jego wypowiedzi się wypowiadaliście.Jest cudzysłów.Znajdziecie live na you tube ,,Postaw Boga na pierwszym miejscu,,
  4. mysticp12

    Wstęp

    Dziękuję za przeczytanie.
  5. mysticp12

    cierpienie

    Byłem przy dwóch porodach,ale prawdziwe wrażenia czy doświadczenia rodzi coś innego.
  6. mysticp12

    DEPRESJA GANGSTERA

    Jak blisko:)
  7. mysticp12

    Prawdziwe Życie

    Nie martwcie się.Wkrótce Prawda się odsłoni.Pozdrowienia:)
  8. mysticp12

    Miałam sen, piękny sen

    Wrzucę,jak dożyję.Na razie zmagam się z czymś innym.
  9. mysticp12

    PEŁNIA KSIĘŻYCA

    6 rano.czerwona poświata ,pośród chmur. Jak Kwiat.
  10. mysticp12

    Miałam sen, piękny sen

    Ja mam 500 wierszów,ale są nie gramatyczne.Wszystkie są mistyczne.Dostawały już oceny.I na topie nawet były.No.I działały.Dlatego piszę prozą tu.
  11. mysticp12

    Miałam sen, piękny sen

    Ja nie mogę spać przez sny bo to nie sny,ale jak wstaję to widzę przecudowne widoki
  12. mysticp12

    Wstęp

    Z duchowego pamiętnika osoby opętanej: ,,1. Wszystko, co dobrego czynisz, co uczyniłaś, pochodzi ode Mnie. Każda dobra myśl, każdy dobry czyn. Nic nie jest twoje. Dlatego pozwoliłem ci zaspać na Mszę św., aby ci pokazać, że nic z siebie samej nie potrafisz oraz abyś nauczyła się pokory. Nie powinnaś sądzić, że sama coś osiągnęłaś. Wszystko to są dary Mojej wielkiej miłości do ciebie. Nie powinnaś niczego posiadać; powinnaś zrozumieć, że wszystko pochodzi ode Mnie, i przyjąć z wdzięcznością, a nie być dumna, jakby to było z ciebie, bo są to przecież Moje dary. 2. Oczekuj wszystkiego ode Mnie, ale wszystkiego. Mogę to, co niemożliwe, uczynić możliwym. Pokładaj we Mnie wielkie zaufanie, to przynosi Mi chwałę. To Mnie przyciąga. 3. Żałuj za swoje grzechy, a potem uwierz w Moją wielką miłość do ciebie, nie wątp w nią, gdyż to Mnie bardzo zasmuca. Moje drogi są drogami tajemniczymi, musisz Mi pozostawić wybór drogi dla ciebie. Czy nie dałem ci już dużo dowodów Mojej miłości? 4. Milcz! Nie mów tak dużo. Powściągnij język, gdyż z każdego niepotrzebnie wypowiedzianego słowa musisz zdać rachunek. Kochaj samotność. Chodź na spotkania tylko wtedy, kiedy jest to konieczne, np. z powodów koleżeńskich, a nie dla przyjemności. Zrezygnuj także z dozwolonych przyjemności. 5. Nie martw się o przyszłość. Staraj się w każdej chwili wsłuchiwać we Mnie i spełniać moje życzenia (Moją wolę). Kocham cię z czułością. Ty rób to samo, spełniając Moje najcichsze życzenia – wsłuchawszy się w Mój głos. (Owce znają głos swojego Pasterza. Ja jestem dobrym Pasterzem i kocham Moje owce). 6. Uwierz, że wysłuchuję każdą modlitwę, jeśli nie stoi ona na przeszkodzie do zbawienia duszy. Często długo nie wysłuchuję nawet sprawiedliwych próśb Moich dzieci, aby je uczynić wytrwałymi oraz aby ich modlitwy przyniosły korzyść grzesznikom. 7. Nie zniechęcaj się, jeśli coś nie dzieje się od razu po twojej woli. Spróbuj chociażby ukryć oburzenie. Nie wiesz, do czego takie przeciwności są dobre i potrzebne. Powinnaś za nie dziękować. 8. Nieprzerwanie proś i błagaj za twoich bliźnich, aby i oni także osiągnęli wieczną ojczyznę. 9. Czy nie jestem dla ciebie kochającym, zawsze troskliwym Ojcem? 10. Nie zapominaj o dziękczynieniu za tak wiele darów, których ci udzieliłem. Moje krzyże są największymi darami łaski. Nie zapominaj także, że możesz czytać pisma Barbary Weigand. Módl się, aby wkrótce bogactwo tych pism było dostępne dla wszystkich. 11. Módl się i ofiaruj wiele za Moich kapłanów. Nie na darmo ukazałem ci wielkość i godność każdego kapłana [w San Damiano], tak że zadrżałaś z bojaźni. Rozważ to, że nawet najbardziej niegodny kapłan jest drugim Chrystusem. Nie sądź nikogo, abyś nie była sądzona. Pozostaw to Mnie! 12. Dopuszczam twoje pokusy . Walcz z nimi, nie daj się pokonać. Nie dam ci ich ponad twoje siły. Niech cię nie obchodzi, jak dalece ktoś inny ma pokusy tego rodzaju albo w jakim stopniu je dopuszczam. To jest Moja sprawa. W walce się wzrasta, jeśli się walczy wraz ze mną ,,. Tej osoby mimo wielu zabiegów nie dało się uratować fizycznie,ale gorsza od śmierci jest śmierć wieczna gdy duch ulega ciału i jest jego niewolnikiem. To może dziać się już za życia. Czy miłość może stać się przeciwnikiem ? I opętaniem? To trochę inna historia. Odpowiedź na to nieretoryczne pytanie zostawiam na później,a co do tej osoby i jej pamiętnika-chwała Jej za to,że mimo pozoru przegranej wytrwała będąc bezradną .
  13. ,, Numer 1-postaw Boga na pierwszym miejscu. Postaw Boga pierwszego we wszystkim co robisz. Każdą rzecz jaką widzisz we mnie, każdą rzecz którą osiągnąłem, owszem mam kilka osiągnięć ale wszystko co mam jest z Łaski Bożej. Chcę żebyś to zrozumiał to jest Dar. 42 lata temu 27 marca 1975 roku to ja byłem jednym z tych który prześliznął się przez college miałem 1,7 przeciętnej moich wyników. Mam nadzieję że żaden z was nie wziął przykładu. 1,7 przeciętnej. Siedziałem w blurry shop mojej mamy czy oni wciąż nazywają to salon kosmetyczny?Salon urody .No właśnie, więc kiedy tam byłem i spojrzałem w lustro spojrzałem na pewną panią która siedziała pod suszarką. Za każdym razem kiedy na nią spojrzałem to ona się na mnie patrzyła. Patrzyła mi się prosto w oczy. Nie wiedziałem kim ona jest. Po czasie powiedziała-czy ktoś może podać mi długopis bo mam proroctwo 27 marca 1975 roku. Ona powiedziała-chłopcze ty będziesz podróżował i mówił do miliona ludzi. Szczęka mi opadła. Ukończyłem dopiero college. Myślałem,że teraz pójdę do wojska i nie miałem pojęcia co mam z życiem zrobić a ona nagle mi mówi, że będę podróżował i mówił do milionów ludzi i rzeczywiście podróżowałem naokoło świata i przemawiam do milionów ale to nie jest największy sukces jaki mam. Najważniejszym jest to,że to co wtedy ona mi powiedziała od tamtego dnia zostało w moim sercu na zawsze, że jestem ochroniony, że jestem kierowany przez Boga, że byłem też poprawiany, że dzięki Bogu utrzymałem się w pokorze i nawet jeśli zawsze nie chodziłem z nim on zawsze był przy mnie więc pozostań przy Bogu. W każdej rzeczy którą czynisz. Jeśli myślisz, że chcesz uczynić to co ja uczyniłem wtedy uczyń to co ja uczyniłem ale zostań przy Bogu. Po drugie-upadnij wielce. Dokładnie. Niech Twój upadek będzie wielki. Dzisiaj jest początkiem reszty Twojego życia w którym czasami może być bardzo niebezpiecznie bo życie jest twarde, świat jest okrutny a Ty żyjesz tylko raz więc czyń coś do czego czujesz pasję, do czego jesteś rozogniony. Zaryzykuj. Profesjonalnie. Nie bój się upadku tak jak na i-q teście na inteligencję było przedstawione dziewięć kropek z których musiałeś narysować pięć linii tak aby połączyć wszystkie dziewięć punktów bez podnoszenia ołówka. Jedyną drogą aby tego dokonać było wyjście,zarysowanie poza pudełko. Dlatego chcę abyś myślał poza pudłem, poza Twoją klatką. Nie bój się myśleć poza ograniczeniami, nie bój się wielkiego upadku i aby mieć wielkie marzenia ale pamiętaj Twoje marzenia bez celu będą tylko marzeniami które jedynie rozpalą zawiedzenie więc miej marzenia ale miej też cel, cel życia, cel na ten rok, na przyszły miesiąc, na jutro. Staram się postawić sobie wyzwanie każdego dnia. Czasami moim prostym celem jest żeby kogoś nie zwyzywać. Prosty cel, ale go mam. Zrozum, aby zdobyć każdy Twój cel i powołanie musisz zastosować dyscyplinę i regularne konsekwentne działanie, aby zdobyć Twój dzisiejszy cel musiałeś zastosować dyscyplinę oraz regularne wywiązywanie się z obowiązków każdego dnia. Nie tylko np. we wtorek a potem ominąć dwa dni. Każdego dnia planuj. Słyszeliście powiedzenie-nie planuję upadku-ale upadam by zaplanować. Ciężka praca działa i przynosi efekty. Ciężka praca to to co czynią ludzie sukcesu. Ten świat wyeksponuje Cię do tysiąca różnych tekstów i różnych przedziwacznych rzeczy w których wyrastacie. Chcę żebyście pamiętali także drugą stronę medalu. Sam fakt, że robisz więcej nie oznacza, że więcej załatwiasz spraw lub zdobywasz. Pamiętaj fakt, że robisz więcej nie zawsze oznacza, że więcej zdobywasz. Nie pomyl każdego ruchu Twojego działania z progresem. Moja mama mi kiedyś powiedziała możesz biegać w tysiąc miejsc i wciąż nic nie załatwić więc kontynuuj twoje staranie wędrówkę, kontynuuj zdobycie celu który Bóg dla ciebie ma a także twój progress. Po trzecie-nigdy nie zobaczysz ciężarówki z meblami na przeprowadzkę za karawaną pogrzebową. Powiem to jeszcze raz. Nigdy nie zobaczysz ciężarówki z czyjąś posiadłością za karawaną pogrzebową bo nie zależy ile zarabiasz pieniędzy. Nie możesz iść wziąć ich ze sobą bo nie chodzi o to ile masz ale co robisz z tym co masz. Mamy różne dary i umiejętności. Niektórzy będą lekarzami inni naukowcami,adwokatami,pielęgniarkami,nauczycielami. Dokładnie,widzicie. Niektórzy z was zostaną kaznodziejami. Najbardziej egoistyczną rzeczą jaką możesz zrobić na tym świecie to pomóc drugiej osobie. Czemu to jest egoistyczne?Ponieważ wdzięczność,dobre samopoczucie które z tym przychodzi, to ciepłe uczucie które dostarcza mi pomaganie innym -nic nie jest w stanie tego zastąpić. Żadne skarby, wielki dom jaki mam, najnowsze auta ale ta radość,właśnie tu prawdziwa radość się rodzi kiedy pomagam innym. Tu rodzi się prawdziwy sukces więc w końcu modlę się, że kiedy wieczorem włożycie kapcie zaraz zanim pójdziecie spać i kiedy jutro rano wstaniecie pierwsza rzecz to pójdziecie na kolana i uchwycicie się za swój cel. Kiedy będziecie na kolanach powiedźcie dziękuję za Łaskę,dziękuję za Twą litość,za zrozumienie,za Twą Mądrość,dziękuję za moich rodziców, za Twoją Miłość i Dobroć,dziękuję za uniżenie,dziękuję za Twój Pokój i dobre powodzenie. Powiedz dziękuję zanim-przed czasem,za to co już jest twoje. To jest mój styl życia i powód czemu tutaj jestem. Powiedz dziękuję na przyszłość za to co już jest moje. Prawdziwe pragnienie czegokolwiek dobrego co pochodzi od Boga w twoim sercu jest Bożym dowodem dla Ciebie,że on posłał to do ciebie przed, aby pokazać ci,że to już jest twoje. Powiem to jeszcze raz-prawdziwe pragnienie twego serca to uczucie które stale jest cokolwiek to jest co pragniesz uczynić pragnieniem, aby pomóc innym, aby wzrastać, aby robić pieniądze. To właśnie pragnienie jest dowodem Bożym. Było posłane przed czasem aby wskazać Ci, że jest już twoje i każdą dobrą rzecz której pragniesz możesz ją mieć więc wyznawaj to, ciężko pracuj aby to zdobyć, a kiedy to zdobędziesz odwróć się i wciągnij druga osobę na poziom w którym ty jesteś. Niech każdy z was uczy drugą osobę. Nie spędź swojego życia tylko po to aby wegetować,aby je przeżyć. Przeżyj je aby uczynić i wnieść różnicę. ,, D.W.
  14. mysticp12

    Manifest chorej duszy

    Los jednak bywa trudno powiedzieć już jaki?Dziś dowiedziałem się,że jestem autorem tego tekstu powyżej który jest komentowany .Zatem przed Bogiem i Świętą Maryją zaświadczam,że nie jestem.Nie chciałem tu wchodzić,bo dla mnie to koniec w prawdziwym tego słowa znaczeniu.Skoro zarzucono mi przebieranki-powiem tak-po 4 latach pobytu na portalach poetyckich wycofuję się z nich definitywnie.Dużo się wydarzyło więcej niż przypuszczałem i nie chodzi mi bynajmniej o same wiersze czy dłuższe formy.Portal jak portal .Sami rozumiecie.Zarzucono mi tu niedojrzałość bo się wycofałem .Pozory mylą.Lepiej nie osądzać jeśli się nie zna całej Prawdy.Wracam do świata w którym jest prawdziwy busz,ale przynajmniej role są jasno podzielone.Blef istnieje ale nie przebieranki.