Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

mysticp12

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    212
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

31

O mysticp12

  • Tytuł
    THE END

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Weszli do miasta. Było bajecznie kolorowe. Domy układałykształty ciasnych uliczek niczym w labiryncie. Ale nie to byłonajważniejsze tylko ta aura,zapach trudno do czegoś porównywalny.Samoistny i swoisty jak lekki eter. Eteryczne powietrze.Poczuli że w ich duszach dzieje się coś dziwnego,ale znanego skądś-powrót do uczuć,stanów niedoznawanych a jednak nie obcych.Uśmiechnęli się do siebie patrząc na wszystko jakby od początku Pierwszy raz.Ludzie ubrani w różne kolorowe stroje,chodzili tu i tam,ale jacyś inni.Ich oczy wyrażały taką świeżość. Nie zwracali na nich uwagiprzez to łatwiej było im wszystko to obserwować. Powiedziałbyś,że i oni-Jan i Elżbieta od nich niczym się nie różnili. Są takie stany i takie miejscagdzie wszystko od razu wsiąka w człowieka. To widać i czuć.Doszli do rynku .Za budynkiem ratuszem wznosił się kościół.Robił wrażenie. Dwie strzeliste wieże wznosiły się ku niebu a złączonaz nimi bryła budynku była długa na kilkaset metrów. Znów wyglądaliz góry jak te małe punkciki na tym tle.Tam jest wejście pokazał ręką przed siebie Jan. Tak wejdźmy-wydawała się wzrokiem odpowiadać Elżbieta. Odczytał to od razu i ruszyli w kierunku drzwi. W środku zobaczyli monumentalne kolumny podtrzymujące sklepienia i wiele ołtarzy. W samym centrum trzy.Klęknęli razem przy pierwszym który był z boku po lewej stronie.Wyrażał i miłość i cierpienie i śmierć. Matka Boża trzymała głowę swego Syna na kolanach.Już nie żył. Bił blask od tego obrazu nie tylko dlatego,że miał na sobie ozdoby.Ta cisza która wyraża wszystko. Zatrzymany czas a jednak wieczny. Coś się skończyło a trwa nadal. Nawet śmierć tego nie zmieni. Czuli powagę tej chwili i stanu który i ich dotyka. Miłości.Pełnej bo Bożej.Tyle zła,tyle cierpień,tyle łez a Ona istnieje nadal. Ten Dar który jest niezniszczalny sam w sobie.Elżbieta patrzyła na ten obraz i łzy ciekły jej po policzkach. Jan modląc się spojrzał na nią.Był wzruszony. Oboje wiedzieli,że weszli na tę drogę która ma ich zaprowadzić do celu.Drogę która ich odnalazła. Mury tej świątyni wyrażały czas który biegnie nieustannie zapamiętująchistorię wieków i przechowując Ducha nieprzemijania. Każda historia jest inna i każda kiedyśżyła.Przeszli przed głównym ołtarzem,na krótko przyklękając i znaleźli się po prawej stronie. Tam byłtrzeci ołtarz a na nim Najświętszy Sakrament cały czas wystawiony. Dziwny układ całościgdzie ramiona są najważniejsze. Taka jest Miłość. Przygarnia i ogarnia.Znowu ten blask. Czy to tylko blask Monstrancji? Nie. Klęczeli obok siebie na klęcznikachjak para do ślubu. Wpatrzeni przed siebie ale i na siebie. Ktoś na nich też patrzył.Delikatne czyste światło paliło się przed nimi. Wnikało oczyszczeniem i nadzieją.Na koniec podeszli do najbliższej kolumny. Były w niej wmurowane relikwie Świętego.Poprosili o Go o wstawiennictwo, opiekę i pamięć o nich.Wyszli na zewnątrz. Elżbieta nie mogła iść .Siadła na schodach we wnęce do innych drzwi.Cała drżała. Jan rozpiął płaszcz,okrył ją jedną jego częścią pocałował w głowę i przytulił.I tak siedzieli zakryci ale nie sami.
  2. mysticp12

    Sztorm w strumyku

    kolejny dzień przechodzi swój próg nie chce być zapomniany chce przeżyć każda chwilę świadomie chce kochać
  3. Każdy czasz jest jeden i święty już nie powtórzy się jak bicie serce odczuj je w pełni nie trać tych chwil.
  4. mysticp12

    Bajka o zmierzchu

    Kiedy zmierzch nastaje jest tylko jeden patrzysz zachłannie chociaż w ciszy bo on już nie powtórzy.
  5. mysticp12

    Układ

    ,,Wszystkie pieniądze świata,, serial polski 4 odcinki.Mało znany ale wymyka się schematom serialowym.Opowieść o młości która opiera się wojennej pożodze.Najlepszy ostatni odcinek.Dobra obsada,klimat okupacji oddany nieszablonowo.Siłą przekazu oparta o nieprzemijalność tego co najważniejsze .Pozdrawiam Cię:)
  6. mysticp12

    Układ

    Miłość na końcu jest warta jak wszystkie pieniądze świata.Nawet był o tym film.Polski.
  7. mysticp12

    O AKTORZE

    Wybuchowy Twój wiersz.
  8. mysticp12

    Tygrysy Europy

    hmm.Zamyślam się .Dziękuję:)*
  9. Zachłanne są chcąc żyć życia pełnią nie ustają w szukaniu by ziściło się to czego pragną. Wszystko przewracają do góry nogami by Miłość mogła zaistnieć nie zważają na nic.
  10. Nie wiem czy będzie to dobra ilustracja ale kojarzy mi się Twój wiersz z ciepłem.Pozdrawiam*
  11. mysticp12

    Na indyka

    Niedługo Święto Dziękczynienia-22 listopada.Indyki idą pod topór i są konsumowane ale u nas nie ma tej tradycji.
  12. mysticp12

    Zagubiona

    Przecież Ty piszesz jak ja.Przed dwoma godzinami chciałem wstawić bliźniaczy wiersz ale jeszcze mam blokadę.
  13. mysticp12

    * * *

    Czytałem artykuł o artystach,że czekają z utęsknieniem na październik i listopad-na te słoty,wiatry,deszcze,ciemności. Wtedy najlepiej się im tworzy w stanach powiedzmy depresyjnych albo granicznych.Coś w tym jest bo jak natężenie uczuć jest najwyższe(nie różnicuję tego na dobro i zło ,światło i ciemność itp.,)to wychodzi najlepiej tworzenie.Stany graniczne zdecydowanie wyzwalają pełnię.Pozdrowienia:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności