Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


pomaranczowy.kot

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    73
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

100

O pomaranczowy.kot

  • Urodziny 07.06.1988

Ostatnie wizyty

760 wyświetleń profilu
  1. pomaranczowy.kot

    gwałt

    dziękuję za komentarz @jan_komułzykant teraz tak sobie myśle, że może zmienić na: nosimy piętno potępionych dusz pierwszych morderców nosimy ten głód do którego nigdy nikomu nie wolno się przyznawać na rękach niewidzialny brud we włosy wplecione kwiaty zła - urodziliśmy się pozbawieni niewinności ???
  2. nosimy piętno dusz marnotrawnych morderców boga nosimy ten głód do którego nigdy nikomu nie wolno się przyznawać na rękach niewidzialny brud we włosy wplecione kwiaty zła - wyszarpano nam naszą niewinność
  3. pomaranczowy.kot

    wpaść...

    Tak sie wlasnie czune czlowiek gdy przezywa muzyke calym soba :) btw propsy za dream theater
  4. Niie trzeba kogos znac by wiedziec o nim zbyt wiele. Jest w tym cos nadprzyrodzonego.
  5. Znam to znam, stety niestety.
  6. Dziękuję @Nata_Kruk za uwagi :) po czasie jak wróciłam do tego wiersza to nie podoba mi się nic prócz dwóch ostatnich wersów. Co do Twojej dygresji, oczywiście zgadzma się z Tobą i staram się nadrabiać zaległości w czytaniu twórczości innych użytkowników.
  7. pomaranczowy.kot

    Moja melancholia

    Tak mi się zskojarzyło z balladą o dwóch siostrach: Były dwie siostry: noc i śmierćŚmierć większa a noc mniejszaNoc była piękna jak sen a śmierćŚmierć była jeszcze piękniejszaNoc była piękna jak sen a śmierćŚmierć była jeszcze piękniejsza :)
  8. Malowniczy, melancholijny wiersz. Bardzo mi się spodobał. jestem ciekawa dalszej historii chłopca. Przedostatnią zwrotkę minimalnie bym zmieniła. Nie do końca rozumiem co jest rześkie jak rosa? chwile mgłą ciepłana rześki jak rosaspadały światz miłości bez końca! lub chwile mgłą ciepła rześkim jak rosa spadały w świat z miłości bez końca Pozdrawiam
  9. liczylam na jakis wiersz, ale kiwaty tez milo ;)
  10. nasączam duszę rozbitym szkłem by zapomnieć o zdarzeniach które kroją osobowość na kawałki jestem przepaścią weteranem wojny wewnętrznych światów
  11. wstrzymując oddech zanurzę głowę pod powierzchnię smutku zatopię serce w snach co kroją na kawałki do szyi przywiążę kamień rozpaczy i wskoczę w potok myśli utopię się w sobie by umrzeć bez blizn
  12. @Deonix_ bardzo dziękuję :)) zmieniłam "głos krwi" na "zew krwi", ale nie jestem przekonana. @Kobra wyrzuciłam "mej", zgodnie z zasada im mniej tym lepiej, chyba jest lepiej :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...