pomaranczowy.kot

Użytkownicy
  • Zawartość

    40
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  1. pomaranczowy.kot

    stracone imiona

    Dziesięć lat Odwracałam wzrok od życia Samoskładałam się w ofierze katu On ukształtował mnie na swoje podobieństwo Stałam się plugawa i wiotka Nie pamiętam już nawet Swojego prawdziwego imienia Dziesięć lat byłam bezimienna Budowałam ołtarze dla Boga niczego On okazał się Bogiem bardziej szalonym od chrześcijańskiego Dopuścił do tego Bym w jego imię Krwią zalała własne łono, ręce i sumienie Dopier dziś słyszę Jak dobry duch lekkości Dmie w róg obfitości i dostrzegam Że inni potrafią się nasycić Słodkim owocem życia A ja zawsze chodziłam głodna Moje nowe imię to : „Tak chciałam”
  2. pomaranczowy.kot

    emocje w technikolorze

    @Maria_M , @Nata_Kruk dzięki za ocenę i uwagi :) Jakoś to narazie poprawiłam, ale nie wiem czy to będzie ostateczna wersja. Zreszta zawsze mam wrażenie, że moje wiersze są niedokończone i trzeba nad nimi jeszcze popracowa, dlatego cieszę się z kazej informacji zwrotnej. Pozdrawiam.
  3. pomaranczowy.kot

    emocje w technikolorze

    @8fun o, dzięki :)
  4. pomaranczowy.kot

    emocje w technikolorze

    8fun, Kobra dzięki za uwagi :) Ogólnie się z Wami zgadzam, jeszcze się zastanowię i jakoś to poprawię. Ps. nie wiem jak w komentarzach można oznaczać użytkowników.
  5. pomaranczowy.kot

    Kolega na Wczasach

    propsy za wzmiankę o Łodzi. Pozdrawiam :)
  6. pomaranczowy.kot

    emocje w technikolorze

    Czuję się Jakby ktoś wywinął mnie na drugą stronę To co inni starają się chronić Ja noszę na wierzchu Jakbym miała ranę otwartą na brzuchu Spomiędzy trzewi wystaje Kawałek mięsa mojej duszy Nie mam warstwy ochronnej Tak łatwo mnie zranić
  7. pomaranczowy.kot

    piękno bólu

    Myśle, że można odlaneźć coś pięknego w bólu. To jego autentycznośc, która przybliża nas do samego życia.
  8. pomaranczowy.kot

    4 nieporozumienia

    "ofiara koniecznym obrządkiem" bardzo mi się podoba
  9. pomaranczowy.kot

    Nie mów mi

    I nie mów mi, że światem rządzi zasada niesprzeczności, Bo dobrze wiem, że ludzkie serce może pomieścić w sobie naraz dwa sprzeczne uczucia; że ludzkie zachowania nie podlegają całkowitej predykcji, Bo wiem, że jestem zupełnie przewidywalna w swej nieprzewidywalności I że poza nami istnieje jakikolwiek obiektywny świat, Bo wiem, że rzeczywistość tworzona jest w kolektywnej świadomości tłumu
  10. pomaranczowy.kot

    kilka słów na pożegnanie

    Dzięki za informację zwrotną, pozdrawiam.
  11. pomaranczowy.kot

    kilka słów na pożegnanie

    Bardzo dziękuję :)
  12. pomaranczowy.kot

    kilka słów na pożegnanie

    Dobrze się idzie bez ciebie przez życie Tylko czasem zabraknie tchu I w piersi aż miażdży mnie ból Ale przynajmniej niebo i słońce Należą już tylko do mnie Nie smakowała ci moja miłość Gdy karmiłam cię nią złotą łyżką Teraz chciałbyś ją na kolanach spijać Ale wiedz, że nie przyjmuję twoich przeprosin Wszechświat dusi się w swej entropii Więc nawet nie wypada mi narzekać Że duszę się z tęsknoty za tobą Szybciej się idzie bez ciebie, spierdalaj
  13. pomaranczowy.kot

    Pręgi

    WarszawiAnka w sumie to najbardziej zadowolona jestem wlasnie z tego "weterana":) Tak, musze jeszcze nad ta koncowka popracowac, dlatego dalam do warsztatu.
  14. pomaranczowy.kot

    Pręgi

    Racja Janko. Z mojej strony to takie trochę niechlujstwo. Poprawię. Pozdrawiam.