Po_Prostu

Użytkownicy
  • Zawartość

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  1. Po_Prostu

    Nie smuć się

    Nie smuć się. To dodaje skrajności między nami. Nie ukryjesz obumierania, bo to oczy mówią za Ciebie. Usta tylko trzepoczą rzędami.
  2. Po_Prostu

    Teatr

    Dziękuję za miłe słowa :) Cieszę się, że się podoba :)
  3. Ileż to kurtyn bierze udział w najzwyklejszym przedstawieniu: "Cześć, jestem *imię* ".
  4. Po_Prostu

    Martwo-Żywe stwory

    Porzucą ciała Skrajnie odróżnią dobro od zła; rzecz niepojęta ! Lecz zanim umkną oczom i sercom Oddadzą to, co nieba sięga.
  5. Po_Prostu

    Kowalski

    Płacze cicho Pani Kowalska W domku; Czas wakacji. Przecież nastoletni Piotruś miał być na kolacji. Chociaż godzin wyznaczonych już prawie wcale się nie trzymał, To już gdzieś po jedenastej, a Piotrusia nie ma. Będzie jeszcze płakać głośno, przepraszać, no i błagać Boga, By coś cofnął, coś przestawił; Niech ta nowa "moda" ! Nowy, zaciśnięty krawat, ale oby jej go oddał ! Lepiej powiedz jej, Chyba-Prawdo, że Piotruś się poddał.
  6. Po_Prostu

    Brakujący element człowieka

    Bardzo dziękuję za każdą z opinii :) Jestem tu, by się nieco poduczyć :) Człowiek, o którym mowa w wierszu, potrafił strzelać do siebie nieważne czym, ważne że. Nawet własnymi fragmentami. Było ich więcej, ale - no właśnie - nie chciałam się rozgadywać. Ups... :) Nie chciałam ominąć żadnego puzzla Pozdrawiam cieplutko :))
  7. Po_Prostu

    Brakujący element człowieka

    Dziękuję :) Dla mnie to za dużo ściągniętych twarzy jak na jeden świat :) Również pozdrawiam :)
  8. Piękny wiersz. Niesamowity. Pozdrawiam :)
  9. Widziałam wiele Twoich fragmentów: O północy, niezdolny do krzyku dławiłeś w sobie decyzję o byciu; Walką pragnąłeś odegnać złe myśli, tańcząc z nadzieją w milczącym ukryciu; Biłeś pięściami o metrowe mury i samego siebie - za ich wykreowanie; Musiałeś milczeć, gdy miałeś dać klucz do skarbnicy myśli, a zmieniłeś zdanie; Klęczałeś w żalu, błagałeś smutek, by odszedł na zawsze, na dłużej niż wieczność; Goniłeś radość chwil i momentów, by mogły z Tobą zlepić się w jedność; Znieruchomiało Ci serce na wiele, na wiele i wielu, lecz nie masz w tym winy; Deszcz zaczął padać i nigdy nie przestał, a kryć się przed nim już nie miałeś siły; Ukradli Ci wiarę i snułeś się w myśli, by te przynajmniej zostały przy Tobie; Ubrałeś prawdę i piękno zaczęło przeżerać naboje szepczące o grobie; Wiłeś się w bólu i nie dopuszczając niczego innego prócz lodu i śniegu... Fragmentów Ciebie jest bardzo wiele, lecz nigdy, przenigdy nie widziałam uśmiechu...
  10. Co mam Ci powiedzieć, by nie wyszło tak, że drwa do lasu niosę ? Mam Ci podarować spokój, błogość, niezmącona taflo wody ? Jak mam iść za Tobą ? Przecież nigdzie Ty nie kroczysz. Jak mam patrzeć w Twoje oczy, co powiekami się chronią ? Może ja już pójdę, gdy tak ładnie mnie o to nie prosisz; Może powymyślam, że się tylko niezgrabnie ominęliśmy. Wiem, że to zwiastun najpiękniejszych chwil. Wiem o braku przycisku do ich pełni odtworzenia. Domyślam się, że los już ma w zanadrzu film, Ale taki, po prostu - NieDoZobaczenia.
  11. Po_Prostu

    trzy, dwa, jEDEN

    No i jak ? Pod butem świat, a palce imieniem trójki nienagannie trą o chmurki; Chyba coś nie tak. No i co ? Na bucie szkło, a palców dwójki imitują broń trąc nie na marne o skroń; To dopiero dno. No i cóż ? Nad butem kurz i sam - jak - palec na spustu szczycie, trąc nie na zawsze o życie. No i już.
  12. Po_Prostu

    Brudny

    Witam :) Dziękuję za zmiany, podobają mi się :) Jedynie "wznieśmy" zamiast "wzniećmy" było zamierzone, gdyż jeśli mowa o alkoholu, to i o toaście. Niekoniecznie takim jak zwykle :) Mimo wszystko dziękuję i również pozdrawiam :)
  13. Po_Prostu

    Jak ci smakuje taka miłość

    Zjedzona literka: "WalniJ" :) Podoba mi się. Pozdrawiam
  14. Po_Prostu

    Brudny

    Im szybciej bije mi serce, tym mniej wyczuwalny staje się jego rytm. Również pozdrawiam.
  15. Po_Prostu

    Brudny

    Czysty ból Jak czysta wóda w czystej szklance. Płyną dalej, aż do krwi. Jest benzyna; mam zapałki. Iskry w chyba moich oczach. Czysto-czarny proch i my. Wznieśmy brudno czysty pożar.