Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alexander Haus

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    33
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

12

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Bardzo dziękuję Pani za komentarz i dobre słowo. Zupełnie mnie Pani zaskoczyła jednak tym "męskim ego", ale nie mnie prowadzić z tym jakąkolwiek polemikę :) P.S. Po cichutku Pani zdradzę, że tam chyba jednak nie ma ani źdźbła męskiego ego :) Gorąco Panią pozdrawiam i dziękuję :)
  2. Uśmiałem się przy tej lalce. Zgrabne. Pozdrawiam serdecznie :)
  3. Dziękuję serdecznie za miły i ciepły komentarz. Cieszę się, że wiersz zabrał Panią w podróż i życzę takich zmysłowych podróży w tzw. "realu". Ale takich dobrych, spełnionych podróży... niekoniecznie takich, jak we wierszu :) Ściskam ciepło.
  4. Istotnie. Lęk potrafi jednak zniszczyć związek. Bezustanny lęk. P.S. Lapidarna forma i naprawdę urokliwa. Podoba mi się :)
  5. Ładny, frywolny, lekki i optymizmem napawający wiersz. Pozdrawiam ciepło :)
  6. Kartka zawoalowana / Kartka potargana Potargaj mnie jak kartkę papieru – niech umrę w okruchach, taka krucha – potem w mleku zanurzona jak opłatki pszenne niech nasiąknę twym uśmiechem – od ucha do ucha – i niech pęknę – taka wiotka, jak rusałka, nimfa, trzpiotka, jak pąk róży w słońcu buchnę, – na świat wydam sok z żywicy – po czym w miodzie zatopiona niczym kłos pszenicy niech nasiąknę twą pieszczotą – od palców po głowę – i zjednoczy twa pieszczota tę każdą połowę potarganą frasobliwie na moje życzenie; niech potarga mnie na nowo to twoje mruczenie; Ty mnie kartką uczyń – listkiem pergaminu; niech mój wyschły płatek róży zatonie w azylu mleka czy nektaru co z ud twoich cieknie – – białą ciepłą strużką… … a ja taka krucha, leżę w pustym łóżku – i czy wrócisz – słucham… – podarta – – w okruchach – kartka z twoim żegnaj. Potargaj ją proszę, ukochany… TUTAJ można posłuchać wiersza z nastrojowym podkładem muzycznym.
  7. Dziękuję Ci serdecznie, że miłe słowa. Ja również uwielbiam synestezję. I zgadza się - jestem mężczyzną :) Serdecznie Cię pozdrawiam :)
  8. Trafne spostrzeżenie z tą pracowitością i lenistwem, Gordonie. Dziękuję :)
  9. Alexander Haus

    Poezja

    Dziękuję za komentarz. Również pozdrawiam :)
  10. Piekło Niebo – orgiami z wierszydeł Origami 1. Do Nieba potrzebny jest paszport i wiza; do Piekła wystarczy Shengen. [Chyba powinniśmy przywrócić granice zdrowego rozsądku]. Origami 2. – Przepraszam, którędy dostanę się do Nieba? – Oj, to długa droga. Ani mostów, ani autostrady; na pieszo iść trzeba tak ze 50 lub 60 lat; tam – tą ścieżką w las. – A do Piekła się dostanę? – Do Piekła to już pan jedną nogą wlazł. Przekroczy pan tę miedzę i po drugiej stronie Piekło już samo pana pochłonie. Origami 3. – Przepraszam. Do Nieba to które drzwi? – Pójdzie pan schodami w górę na 10. piętro, potem trzeci korytarz w prawo, pierwsza winda, na dwudzieste ósme wjechać, za toaletą trzecie rozwidlenie; tam potem jest taka tablica informacyjna ze strzałką… – Dobrze, dobrze… A do Piekła? – Bramka po lewej, pan z rogami. Iść śmiało, nie pipka. POSŁUCHAJ wiersza "Piekło Niebo - origami z wierszydeł". Recytuje: Alexander Haus
  11. Podobają mi się Pana uwypuklenie czerni za pomocą zgrabnych powtórzeń - wewnętrznego refrenu, który pozyskuje status emfazy i nadaje utworowi jeszcze większego rytmu. Pozdrawiam serdecznie :)
  12. Alexander Haus

    Muszla

    Kolejny dojrzały utwór i - jak słusznie zauważył jeden z Panów - dobrze poprowadzona narracja. Mimo że Autor stroni od formy w procesie pisania wierszy, sprawnie i dojrzale dobiera słowa. Dojrzałe, dobrze smakujące i wiarygodne epitety i cała reszta poetyckiego obrazowania. P.S. Przepraszam, że tak "trzecioosobowo", ale nie wiem, ja się zwracać do Autora :) Pozdrawiam serdecznie.
  13. Alexander Haus

    Tren

    Utwór bardzo mi się podoba. Szorstki (bo wiersz biały), ale bardzo dojrzały! Pozdrawiam serdecznie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...