MałgorzataAnnaBobak

Użytkownicy
  • Zawartość

    164
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez MałgorzataAnnaBobak

  1. MałgorzataAnnaBobak

    Codzienność

    To życzę szerokości i i raczej drobin słońca, a nie asfaltu <3
  2. MałgorzataAnnaBobak

    Codzienność

    Droga nie może być usłana odpryskami asfaltu... Odpryski są w asfalcie. Pozdrawiam Cię ... Odpowiedz w szarej drogi pod błękitnym niebem.
  3. MałgorzataAnnaBobak

    Zły człowiek

    Tym razem zapamiętam
  4. MałgorzataAnnaBobak

    Zły człowiek

    Kwa, powiadasz ...
  5. MałgorzataAnnaBobak

    Zły człowiek

    Bardzo zgadzam się z tym co napisałeś. Podsumowałam to wykrzyknikami :) Chciałam wstawić więcej, ale wystarczą trzy
  6. MałgorzataAnnaBobak

    Zły człowiek

    !!!
  7. MałgorzataAnnaBobak

    Czy potrafisz zatrzymać radość?

    klatki dla ptaków z wklęśniętymi oknami mają serca z papieru które ledwo pompują wystarczy szary adres nierówny oddech niedotlenione komórki
  8. MałgorzataAnnaBobak

    ideogram japoński i hebrajski

    hi hi
  9. MałgorzataAnnaBobak

    zajadam pustkę

    "rozpaleniem ciała pikantnymi nocami" :(((
  10. MałgorzataAnnaBobak

    Wspomnienia

    Patrząc na nią rozmyślałem
  11. MałgorzataAnnaBobak

    ideogram japoński i hebrajski

    Ty tak serio ?
  12. MałgorzataAnnaBobak

    Tutaj i tam

    Niewątpliwie istotną kwestią jest konsekwencja interpunkcji, ale to już poruszono. Inwersje. Myślę że szkoda wiersza i warto byłoby trochę doszlifować wersy.
  13. MałgorzataAnnaBobak

    remanenty

    A ja mam kilka miejsc do których można się przyczepić, ale nie mam pomysłu
  14. MałgorzataAnnaBobak

    remanenty

    zakleiłam szuflady taśmą i pozdejmowałam z półek porcelanę otworzyłam szerzej okna by wywietrzały sny o królewiczach jestem w tym wieku że przydział się nie należy kiedyś była szansa na talon lub kartki można było takiego wystać w kolejce lub dostać spod lady teraz trzęsie od tygodnia i nic nie stoi na swoim miejscu ostrzegano że miłość jest wojną i trudno znaleźć odpowiedni schron by pomieścił wszystkie katastrofy szuflady nie otwierają się i dzięki temu nabieram dystansu do rzeczy których nie zabrałeś wspomnienia przejdą kwarantannę
  15. MałgorzataAnnaBobak

    remanenty

    <3
  16. MałgorzataAnnaBobak

    remanenty

    No nie musi. Ale ta taka jest :) Uśmiechy
  17. MałgorzataAnnaBobak

    remanenty

    Dziękuję :))))
  18. MałgorzataAnnaBobak

    remanenty

    Bardzo, bardzo serdecznie Cię pozdrawiam :)
  19. MałgorzataAnnaBobak

    remanenty

    Musi być przyszły :) Buziak
  20. gołębie przenoszą zapachy ulic rozumiane przez suche nosy psów więdną kioski warzywne mdleją kwiaty na rabatkach parują mundury policjantów w domu falbany firanek spieszą na rosół rwą się do łyżek jak niesforne dzieci spocone czoła brzuchatych wujków policzki ciotek różowieją jak peonie słońce w talerzach brodzi pomiędzy okami w radiu Barańczak i Szymborska historia o ogrodowym krasnalu od przyjaciół z Krakowa miasta dostają zawału moje i twoje lecz cisza głośniejsza od zawodzenia radiowozów krzyku karetek i jęku dzwonów popołudnie dyszy o deszcz a my ku sobie ukropem milczymy
  21. MałgorzataAnnaBobak

    remanenty

    <3
  22. MałgorzataAnnaBobak

    Syberyjski mróz

    Kulawe te rymy bardzo
  23. MałgorzataAnnaBobak

    co pachnie ciszej

    :))))
  24. MałgorzataAnnaBobak

    co pachnie ciszej

    Ponadto krzyczą karetki. ( czyimś nieszczęściu ) Radiowozy dzwonią. ( Na alarm) Dzwony jęczą ... (O czyimś pogrzebie) No i na koniec! Nie ma w wierszu żadnych rymów. Gdzie masz rym? Policjantów- psów ?? Mój boże !