Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Enigmatyczna

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    58
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

35

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Agencie Cooper, dlaczego pan mnie nie chce przecież mam taką piękną, gładką buzię prawie przezroczystą, mleczną skórę zawsze pomalowane paznokcie gorset dokładnie dopasowany pod szyję i czarne oczy, w których miał się pan przecież zakochać Agencie Cooper, czemu pan mnie nie chce? Zamieszkalibyśmy w małym, leśnym domku domki takie jak te przywołują tylko dobre duchy sam pan wie Agencie Cooper
  2. Enigmatyczna

    ***

    wcale nie byłam lepsza wyciągając dłoń po nie swoje wsiadałam do pociągu zamykałam drzwi za sobą rzucając dzień dobry zrzucałam winę na i rozkładając ją na części pierwsze rozkładałam nogi a później ręce powiedzieli żebym przyszła posłuchać muzyki dla jakichś ludzi jakiś wykonawca nawet nie drgnęłam dręczyło mnie poczucie przeciętności nie byłam nijaka może nigdy za dobra nie jakaś utknęłam na schodkach nad Wisłą wcale nie byłam gorsza
  3. Enigmatyczna

    Akrostych

    Muszę przyznać, ze niezłe się uśmiałam czytając pierwsze litery!
  4. Enigmatyczna

    ***

    Pakuj walizki przecież czeka na ciebie przygląda się przez okno stoi twardo w wejściu twoje nowe, lepsze życie. Nie zapomnij sprawdzić czy zamknąłeś drzwi dokładnie i wyprasować koszuli chociaż na miejscu na pewno będą ładniejsze. Wygrzeb z głębi szafy stertę starannie odkładanych przez lata pieniędzy na czarną godzinę pieniądze przecież dają wszystko za nie kupiłeś bilet do nowego, lepszego życia w tej ślicznej lśniącej kopercie. Przechyl dwa, trzy kieliszki nie zakrztuś się, nie pij do końca przecież nie możesz przyjąć tyle szczęścia na trzeźwo.
  5. Enigmatyczna

    ***

    To chyba autor decyduje o temacie i w jaki sposób go ujmie, w poezji nie chodzi o to żeby zawsze się zgadzać z tym co się przeczytało :)
  6. Enigmatyczna

    Nadal piszę

    Jeżeli miałabym służyć pomocną radą co do kompozycji to radziłabym żeby trzymać się jednej formy. W trzech pierwszych wersach wybrzmiewają rymy, a następnie wiersz jest biały. Gdyby to nie wadziło treści to nie byłoby problemem, ale niestety czytając bylam lekko zdezorientowana, bo tekst się ,,gryzie” przy nieregularnej strukturze. Zwłaszcza ten ostatni wers w pierwszej strofie. To taka uwaga co do następnych treści:) Całość literacko ładna, jeśli można tak określić. Pozdrawiam:)
  7. Enigmatyczna

    ***

    Według mnie wersy rozpoczynające się od ,,nie” tworzą ładną całość. Wiersz oczywiście subiektywny, ale przekazuje nastroje religijne, jakie towarzyszą ludziom przez całe życie. Ciagle się przecież zastanawiamy, czy pochłoną nas ławy piekielne. Dobra puenta. Kompozycyjnie lekko rozchuśtany, ale jak najbardziej zrozumiały. Coś mnie w nim ujęło. Pewnie właśnie emocje, które chciałeś oddać. Pozdrawiam:)
  8. Enigmatyczna

    ***

    Życie jakoś przestało mnie cieszyć A przecież kupiłem samochód Żona upiekła ciasto Dzieci poszły do szkoły Rano musiałem zażyć tabletkę Sam nie wiem na co Po prostu zaczęło mnie boleć Chyba zaczynam rozumieć zgorzkniałych staruszków w kolejkach Na rodzinnym obiedzie ktoś pochwalił się tytułem Pogratulowałem Prawie mnie zagryziono Jak psa Wieczorem wkładam okulary do czytania Tak jak kazał mi lekarz A jednak wciąż rozmywa mi się obraz między tym jak jest a jak być powinno To chyba jaskra
  9. Dogasa szmata w nafcie przy progu, gdzieś w kącie kołysze się waza Nie taka stara, lecz już od roku w ogóle nieużywana Spichlerz? Prawie pusty Ostatnie ziarno po ziemi się wala Alkowa dawno bez rozpusty choć złota rączka do wejścia zaprasza A przecież ktoś drewno układał przy kominku, ktoś do rozmowy zapraszał W ogrodzie naszym podwaliny listów gniją jak jesiennych liści okrasa Teraz Nie można spojrzeć nawet Nie można słowom upustu dać Nie można.. Choć lira nadal gra Choć czuć jarząb i słychać w wejściu ostrogi Nie gra! Rok minął mój drogi! Kwiaty? Jakie kwiaty Każdy odcień na pamięć znam pamiętam słowa przestrogi Kim jestem? Przepadło! Czym jestem? Hadesu cierniem Do Rouen już w pół drogi..
  10. Przejrzysta aura ludzkiej szczerości przemawia przez ten utwór. Trzymaj się :)
  11. I dobrze, że się skończyły, w pięknych czasach przyszło nam żyć! Pisz każdą herezję, która przyjdzie ci do głowy:) Pozdrawiam, E
  12. Enigmatyczna

    Ładne i chude

    Sarkazm? Oczywiście. Wywołanie poczucia wartości u kobiet puszystych? Oczywiście, że nie. Myśl przewodnia? Z pewnością trzeba czytać uważniej i zastanowić się:) Proszę o przeczytanie wiadomości powyżej Pozdrawiam, E ps w sumie to całkiem zabawne, ze w żadnym komentarzu nie jestem w stanie odnaleźć swoich myśli, ale ciesze się, ze wywołałam jakieś zastanowienie. Pisząc solidaryzowałam się z tytułem, czego w pierwszej chwili na pewno nie można dostrzec. Dziękuję za uwagę!
  13. Bardzo mi się podoba ta kontrowersja. Przeczytałam już dużo twoich wierszy i uwielbiam, że są subiektywne, ale jednocześnie mają charakter refleksyjny. Pokazują ścieranie się pierwiastka ludzkiego z boskim. Ileż myśli mamy w sobie? Nie ma wiedzy, która wytłumaczyłabym nam wszystko. Wszystko - wolna wola. Pozdrawiam:)
  14. Enigmatyczna

    Ładne i chude

    Wiersz to groteska. Często czerpię z zachowań społecznych i spontanicznie wyśmiewam je w poezji. W ,,Ładnych i chudych" chciałam pokazać pewien ,,pogląd'', który szczególnie mnie martwi, czyli - to, że tak dużo osób myśli, że co piękne zewnętrznie to i wewnętrznie. Nie chodzi natomiast o poniżanie osób, których natura obdarzyła urodą czy długimi nogami. Ładni i szczupli też chorują, są źli, dotyka ich niesprawiedliwość. Mają problemy ze zdrowiem, a płaski brzuch nie sprawi, że nie zachorują na raka. Zero sztucznej idealizacji. Zero wyrozumiałości dla myśli, że ładna wszędzie sobie poradzi, nie w ten to w tamten sposób.. Mam nadzieję, że rozjaśni się kluczowa kwestia podtekstu zawarta w strofie: ,,Ładne i chude zdają wszystko na szóstkę, w prawdzie lepiej otrzeć się wąskim udem o kant spodni niż udziskiem, które uniemożliwia stu procent na maturze.'' Metaforyczna ładność i chudość, czyli piękno zewnętrzne nie jest warunkiem szczęścia ani łatwiejszego życia. Spuentowałam to ostatnią strofą. Absolutnie nie poniżam kogoś, kto dobrze wygląda! W istocie, odwzorowałam jedynie wypowiedzi, które mnie rozśmieszyły i przyjęłam inną formę, w której tylko pozornie atakuję ,,ładne i chude". Czytajmy między wierszami. Pomogłam? Nie zawsze tak łatwo odgadnąć co autor miał na myśli. Pozdrawiam, E:)!
  15. Enigmatyczna

    Ładne i chude

    Bardzo mi miło! Forma lekko rozhuśtana, ale miałam nadzieję, że treść się obroni :) Pozdrawiam, E!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...