Skocz do zawartości

Anastazja Sokołowska

Użytkownicy
  • Zawartość

    62
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

27 Excellent

Ostatnio na profilu byli

315 wyświetleń profilu
  1. świat z delikatnością motyla uklęknął w mojej ręce

    Dziękuję, Deonix :) Cieszę się, że zaglądnęłaś do mnie. To policzki są różowe od bezwstydności, a gdyby powietrze zabrało im ten kolorek, poczułyby się nagie :) Pozdrawiam :)
  2. świat z delikatnością motyla uklęknął w mojej ręce

    Dziękuję :)) Pozdrawiam
  3. świat z delikatnością motyla uklęknął w mojej ręce

    Dziekuję, MaksMaro za poświęconą uwagę, ale jednak pozostanę przy korzeniach :) Pozdrawiam cieplutko
  4. ciepłe powietrze policzki okleiło różowe od bezwstydności para nie zamarzała skraplała się wino jak woda i znikała w transcendentalności szeptów ściany się nasłuchały dreszcze z ud spojrzeniem zbierały słodycz w kąciku ust pachniała bzem codziennie rysuję odbicie ust na szyi twojej zaschnięte strupy z krwi za źrenicami goję i było więcej cudów i więcej zmartwychwstanie a po nim niebo miękkie miłość w biało-czerwonej sukience świat z delikatnością motyla uklęknął w mojej ręce
  5. płaczliwa natura ekspresji

    Dziękuję, dobra interpretacja. Pozdrawiam :)
  6. płaczliwa natura ekspresji

    Dziękuję za poświęcony czas i pozostawienie śladu. Doceniam :) Pozdrawiam :))
  7. płaczliwa natura ekspresji

    zanika mimika żadnych zmarszczek stanowczo za sztywne za ciasne może miejsca na duszę mało może skurczyło się moje ciało szeptała na ucho jak ona by chciała co jej po tym gdy siebie nie znała
  8. O wakacjach

    Mi się podobają Twoje słodkie metafory, Deonix :) Pozdr
  9. poeci umierają

    Pięknie to ująłeś, Marku. Tak jak wspomniałam w poprzednim komentarzu, zgadzam się, że wrażliwość jest siłą i powodem do dumy. Pozdrawiam
  10. poeci umierają

    Dziękuję, beta_b :) Już poprawione. Jak najbardziej zgadzam się, że wrażliwość jest siłą człowieka i ten utwór wcale tego nie neguje, tylko podkreśla intensywne przeżywanie emocji i właśnie ową wrażliwość poety. Pozdrawiam :)
  11. poeci umierają

    poeci umierają umierają w sobie śmierć emocjonalna nie dbają nie pamiętają oni rozumieją a jak jest inaczej znajdują definicję poeci chcieliby umierać prościej pytają dlaczego ta śmierć musi być taka trudna oni umierają z dnia na dzień umierają wśród nocy w ciszy gdy nikt nie patrzy a kartki gniją w starych szufladach szafkach zawalających się pod ciężarem książek w notesach umierają umierają bo nikt nie znalazł się w ich świecie nie otworzył strony z plamą od kawy poeci nauczyli się umierać oni tę śmierć pielęgnowali w sobie pieczołowicie ich zmartwychwstania to słowa to utwory myśli pełznące jak dzikie gady nigdy nie wiadomo dokąd taka pójdzie
  12. dyferencjacja samoświadomości

    Dziękuję za obecność :) I za podesłany utwór, faktycznie tematyka ma się blisko. Pozdrawiam cieplutko
  13. dyferencjacja samoświadomości

    co wtedy będzie czy miękkość powiek bezpowrotnie zobaczę czy złu przeciw sobie potulnie wybaczę zacisnę zęby uśmiercę lęki jednym spojrzeniem uciszę niepotrzebne moich myśli dźwięki spojrzeniem w głąb siebie poprzez usta przechodzę i wpatruję się w odbicie lustra poprzez gardło i żółć choleryka żółć usta zamyka a najmocniej drugie serce dotyka noc w lustrzanym odbiciu nastała myśl wraz z nią stała się taka mała ta czerń i żółć z głębi pochodzą spal je w sobie spójrz jak pąki nadziei się rodzą co wtedy będzie czy też siebie prawdziwą w lustrze zobaczę czy też prędzej śmierci za życia wybaczę
  14. Poetycka pułapka

    Zgadzam się z MaksMara. Ciekawe i bliskie :)
  15. za dnia na nowo umiera

    Rozumiem :) Muszę przyznać, że jest to masło maślane, ale na tą chwilę nie wiem jak mogłabym ten wers przerobić. Pozdrawiam, Kocie Szarobury
×