Skocz do zawartości

Anastazja Sokołowska

Użytkownicy
  • Zawartość

    42
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

17 Good

Ostatnio na profilu byli

153 wyświetleń profilu
  1. Możliwości

    Podoba mi się, ale nie przemawia do mnie ostatni wers. Jeśli się kocha, jeśli zależy to się... chce? To tylko moje skromne zdanie :) Pozdrawiam życzliwie
  2. ***

    dziesięć milionów dwieście tysięcy czterysta pięćdziesiąt trzy spojrzenia w twoje kocie oczy ilość myśli o tobie w ciągu dnia niepoliczalna pocałunek bezcenny granicę między snem a jawą nazywam szaleństwem i... tak, doskonale wiem jak smakuje to uczucie smakuje wspólnymi snami i złączonymi rękami uśmiechniętymi oczami i wzruszenia łzami ma siostrę bliźniaczkę - miłość wspomnienia żyją każdy dzień z osobna pod powiekami pulsuje w nich krew bije serce i podsuwa je co dzień kołysząc do snu dziś odżyły na nowo i odżyją też jutro tak jak zrobiły to wczoraj zimą spacerujemy aleją trzymając się za ręce a w moim sercu ciepło pierwszego lata
  3. sztuka obecna

    Witaj Deonix_ :) Rym nie jest przypadkowy. Fragmenty, które wyróżniłaś, odnoszą się do osoby ukochanej, która jest artystą, a dokładnie artystą obecnym, czyli sztukę tworzy tu i teraz - poprzez siebie, poprzez swoją miłość... Inspiracją była postać ikony body artu i performance'u, Mariny Abramović i jej działalność. Polecam dokładniejsze zapoznanie się z jej niesamowitą postacią oraz filmem dokumentalnym o jednym z jej największych projektów pt. "Marina Abramović: artystka obecna". Myślę, że wtedy wiersz stanie Ci się bliższy i bardziej przejrzysty. Pozdrawiam serdecznie :)
  4. sztuka obecna

    otul mnie jeszcze raz czułymi ustami troskliwym spojrzeniem miękkimi słowami zarysuj kształt wygrzewejącej się w cieple serca poprzez gęsią skórkę na udzie sztuka drżąca pod palcami obecna bijąca krwią pod skórą nie przekłuje artysta w tle ciemne niebo pod paznokciem i w samą duszę bliżej mnie kolorujesz nie blaknę pod zielonym kocim spojrzeniem
  5. spacer z Księżycem

    Dziękuję Deonix_ za poświęcony czas i miłe słowa :) Masz rację - również zastanawiałam się, czy nie umieścić w dziale dla prozy, ale jednak postać wiersza, której nie chcę zmieniać, przemówiła za umieszczeniem go tutaj. Pozdrawiam :)
  6. spacer z Księżycem

    wieczór oplótł ciemnymi ramionami niebo które przybrało kolor granatu żółte światło lamp zaglądało przez rozchylone zasłony w oknach gdy zamek w moich drzwiach obraził się i przekręcił na bok samotna uliczka na drugim końcu miasta spoglądała w dół gdzie malowała się nicość a gdy podeszwy moich butów zabrzęczały o chodnik skręciła gwałtownie wysokie postacie zgarbionych budynków łypały na mnie groźnie jakby podirytowane nie mogły przeze mnie zasnąć czy to sen czy jawa nie wiedziałam gdy na końcu drogi ukazała mi się ciemność ubrana w matowy płaszcz zacierała granicę horyzontu łącząc w jedno taflę wody i niebo
  7. Cielesność uczuć

    Zgadzam się z poprzednikami - piękny utwór... Aż się robi na sercu cieplej, już dawno nie czytałam tak prawdziwego i cudownego wiersza. Dziękuję za tak przyjemną lekturę i pozdrawiam
  8. Katyń

    Ziemio przeklęta, co spijasz mych bliźnich krew i żywot dlaczego tak nam zrobiłaś? Dlaczegóż zakończyłaś lot? Przesiąknięta patriotyzmem i walką polskich rodaków wojska odesłałaś z gwizdem, wydałaś mord na Polaków. Znów powracasz w swą rocznicę, jakby zatwierdzając datę. Żałobę ogłaszasz wyciem śmierci, samolotu wrakiem. Ból wraz z żalem ściska serce za tragedię nas, Polaków. Jaki los czeka w kolejce? Katyń - ziemia polskich batów. 10.04.2010 r. (wspomnienie ze wczesnych lat nastoletnich)
  9. ***

    Dziękuję za sugestie, zwrócę szczególną uwagę na te dwa wersy. Pozdrawiam serdecznie :)
  10. ***

    Dziękuję, jeszcze spróbuję nad nim popracować, bo ta druga zwrotka mogłaby być lepsza. Pozdrawiam :)
  11. ***

    nie pozwól mi zapadać się w sobie spadnę głębiej i nie odpowiem obco się czuję we własnych słowach które wychodzą z moich ust gdzie gdzie gdzie
  12. nie było nas tutaj

    Bardzo mi miło z tak pozytywnego odbioru Oxyvio i dziękuję Ci - bardzo cenię twórczość Agnieszki Osieckiej. Przy okazji - podsyłam piękną interpretację jej utworu. Poprzeplatane rymy gramatyczne z fragmentami białymi były, tak jak zauważyłaś, zamierzone. Interpretacja jak najbardziej trafna i dogłębna. Utwór zawiera też drugie przesłanie o niespełnionej miłości. Pozdrawiam serdecznie
  13. chodź się napić

    Z całym szacunkiem do Pana R. Rynkowskiego, ale utwór nie był żadną inspiracją, ponieważ dopiero teraz zauważyłam jakiekolwiek podobieństwo. Pozdrawiam
  14. chodź się napić

    wypijmy za błędyza osierocone słowawstyd przed gęsią skórką duszy za ucieczkę spojrzeniem za głupców lęki i podskórny zwierzyniec wypijmy za nas nie bądźmy błędni
  15. nie było nas tutaj

    Dziękuję za uwagi, jeszcze zastanowię się nad tym wierszem. Porównanie klimatów do twórczości Jasnorzewskiej to dla mnie bardzo duży komplement, więc jeszcze raz dziękuję :)
×