Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Luule

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1512
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Luule

  1. Luule

    Lekcja anatomii

    Nie no, serio z tymi karatami? Że 'kobieto, puchu marny' nadal tak aktualne? Chyba już nie aż tak, a przynajmniej nie w moim gronie:P Albo to może same skarby - nie zaprzeczam:) Lepsze karaty w sercu, i tak sądzę, że nie myślę tak tylko ja. A co do ucha, to zgadzam się, dwuwymiarowo, bo jakby mi tak mój jeszcze wiersze szeptał... :D PS do autora - z ciekawością czekam na wiersz 'najlepszy komplement' :)
  2. ''Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, ale niewielu z nich pamięta o tym'' Co byś dziś powiedział po latach ukrytej przed nami dorosłości Ciekawe Często mam w głowie Twoje z Antonim rozmowy I to one wciąż tlą ogień dziecka na moim olimpie Choć dziś już wiem że jeśli już tęsknić - to nie za Tobą a tym, co w Twe usta swoje myśli włożył Nie czuj się zdradzonym Wiesz, mam swoje lata Ale wciąż chcę widzieć słonie zamiast kapeluszy Zos
  3. Obydwie autorki urzekły mnie smaczkami. o tak :)
  4. Luule

    To nie jest bez znaczenia

    Witaj. Rękę bezapelacyjnie poprawiłam, zjadłam ogonek, dzięki za wyłapanie. Co do 3pozostałych, niby tak też można, ale nie wiem czy to są aż takie potrzebne, przynajmniej dla mnie zmiany. Spacji nie zrobiłam,bo wiążę nicnierobienie, bezruch z tymi, co non stop są aktywni. Pomyślę nad tą drugą uwagą, bo rzeczywiście uplastycznia. Dzięki za uwagę i pozdrawiam
  5. Luule

    xxxxx

    Nie znałam teorii luszu, podobna do takiej o kreatorach, dla których jesteśmy laboratoryjnymi eksperymentami. Ogólnie każda teoria jest tylko teorią, bardziej lub mniej logiczną, w każdej próbuje się odnaleźć sens i cel istnienia. I dlatego moim zdaniem uznawanie wyższości którejś nie ma sensu, bo to tylko wizje. Czy się jest wierzącym czy poszukującym badaczem, najważniejsze jak dla mnie-starać się być dobrym. Chociaż, bez względu na teorię, będzie nam przyjemniej. A wiersz intrygujący, bliski mi tematycznie, aczkolwiek zostaje trochę zagadką. Pozdrawiam
  6. Luule

    To nie jest bez znaczenia

    Dzięki za wpis. Mam nadzieję, że nie sprowokuję, dziękując, że nie nazwałeś mnie 'kadłubkiem' (przynajmniej publicznie) :D Masz rację, ale wiesz, ego nie śpi, a jeśli już zajmujemy się jakąś formą sztuki i ją ujawniamy innym, to chociaż trochę staramy się ją dostosować i myślę, że naturalne jest pragnienie postępu. Już nie wspominając o zdobyciu choć raz jakiejś góry. Wszyscy ujawniający się jesteśmy ekshibicjonistami prągnącymi uwagi i być może poczucia, że możemy coś wykreować i podzielić się swoim przesłaniem. Więc dłubiemy w tym węglu swych serc i umysłów, z nadzieją. A diame
  7. To nie jest bez znaczenia co, gdzie, z kim, jak i czy w ogóle cokolwiek Z klepsydry umyka nam kolejne ziarno a każde może sprowokować lawinę następstw dobrych lub złych – każdy krok A każdy bezruch – być może zmarnowana szansa A są tacy, co jak pociągowy koń orzą swe pola wyciskając pot z każdej sekundy Twórcami siebie będąc Dłutem siebie, pędzlem, ręką A ja? Tak często pozwalam sobie odpocząć od pługa I tylko staram się mieć kręgosłup i umieć wybrać jasne spośród ciemnego Lecz czasem w ciszy pojawiają się słowa
  8. Luule

    Świątecznych świąt!

    Może chaos, bo to taka krótka i jakby wypunktowana próba odnalezienia powodu swojego nieodczuwania już świąt - jako coś ważnego, ogólny brak klimatu. Wiadomo, sentyment z dzieciństwa wiąże się z megaklimatem, śnieg, oczekiwanie na prezenty, wspólny czas, gdzie nikt się nie spieszył tylko był razem. I przeżywanie Narodzenia, po prostu było. Tak, teraz jedynie dawanie cieszy, ale na chwilkę. A tytuł taki, bo wesołe i rodzinne są, jak w życzeniach. Ale czy są świąteczne? Z czasem (w sumie na własne życzenie) już nie. Pozdrawiam
  9. Luule

    Dopełnienia

    Dzięki panowie za komentarze i interpretację/podsumowanie, bardzo mi miło. Tylko widzę, że i tu przedostała się burza komentarzowo-epitetowa, eh:P Pozdrawiam. Joanna :P
  10. Luule

    Dopełnienia

    Rozumiem, też tak często odczuwam ten wiersz, ale nie potrafię go już więcej skompresować nie odczuwając straty. No i wiadomo, Ameryki nim nie odkryłam, ale osobiście czasem muszę sobie przypomnieć, że wszystko ma swój porządek, tudzież swój cień.
  11. Szczerze powiem, po 5 pkt zjechałam na dół w poszukiwaniu puenty. Nie domyślałam się czego oczekiwać, no i... zaiskrzyło:) wow. Z uśmiechem przewinęłam do góry. Nie miałam nigdy nawyku robienia uwag, więc opiszę odczucie. Z jednej strony ta wyliczanka lekko męczy, ale po zakończeniu rozumiem, czemu służy. Odczułam, że gdyby w nazewnictwo wplecione były właściwości w jakiś minimalistyczny i uroczy sposób, to by szło mi się łatwiej po tych punktach. Ale zamysł zamysłem, a puenta super! Pozdrawiam
  12. Nie ma go i nie ma Już nawet nie wciąż tylko co rok głębiej szarzy pustką w czerń idąc z niegdysiejszej miękkiej bieli I nie chodzi, że dziś raczej daję niż dostaję, nie Może to trochę z powodu innych niż kiedyś wokół stołu ścian Bo krzeseł, dziękuję od 30 lat bezzmiennie Znaczy doszły ale żadnego nie jest brak I z rąk do rąk podajemy talerzyki, opłatki, półmiski, życzenia Jednak jakoś tak ''jakby'' zerkając ukradkiem na zegarki wychodzimy A on już nie przychodzi I nie przyjdzie
  13. Luule

    Dopełnienia

    No i ładna metafora, ten + i -... Nie wiem czy to tak po prostu z tym spawaniem, czy uszczypliwie, ale mi się podoba :P A nawiązując do tego rzeźbienia teraz wiem, który wiersz wkleję jako następny:)
  14. Luule

    Trzecie kapcie wolności

    Dzięki i dzięki za uwagę:)
  15. Luule

    Trzecie kapcie wolności

    Spoko, nic nie zmieniam i nie czuje presji- chodzi o to, że raczej zawsze możnaby coś ulepszyć, użyć innych form. co do konsumpcji, zgadzam się, zresztą ostatnio b.często mi się o tym pisze. Ale zupełnie uciec od tego - nie łatwo. Ps. Mój kapciowy wynik gorszy, to średnio 2lata4msc na kapeć :P pozdrawiam
  16. Luule

    Dopełnienia

    Światło Ciepły, choć nikły ognik płonącej zapałki co mrok rozprasza na chwilę Lampa namaszczająca wieczorny dym pokoju jak morska latarnia gdy mgłę przebija niosąc ciepło w sercu i nadzieję - pośród skał nocy Światło bez ciemności nie byłoby tyle warte tak jak noc bez dnia nie dawałaby błogiego snu i wytchnienia oczom niosąc tylko mrok wieczny, bezsensowny Ale noc z dniem dopełniają się A my wiemy, że nastaną po sobie Tak jak gorące lato, złota jesień, mroźna zima i wiosna, w końcu wiosna… Ale żadne z nich nie byłyby same
  17. Luule

    Trzecie kapcie wolności

    Dziękuję za miłe powitanie:) wiadomo, zawsze możnaby coś poulepszać, poskracać zapewne, ''upoetycznić'' -akurat moje formy są raczej proste, amatorskie, zwykłe, ale mam nadzieję, że coś zaiskrzy :) pozdrawiam
  18. Coraz bardziej wołają jeść Lub może porozmawiać by chciały gdy przemieszczam się po mieszkaniu Po drugim mieszkaniu w trzecich kapciach mojej wolności Nie jestem rozrzutna nadto Kapcie i wolność wykorzystuję do zdarcia Ale nie znaczy, że hamuję stopą po asfalcie jadąc 160 na godzinę Nie znaczy, że chodzę po rozżarzonych węglach czy tańczę twista co noc Zdzieram je z umiarem, tak myślę Równoważąc swój czas rozdzielam oddech kolejnym częściom partytury Odkąd je mam, coraz mniej lubię, gdy ktoś naciska mnie jak guzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności