Luule

Użytkownicy
  • Zawartość

    774
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  1. Haha no i piękna koszulka. Niestety za mało w życiu przeczytałam, żeby móc z czystym sumieniem taką nosić. Chyba, że z dopiskiem 'poezja.org' :D 8, podrzucisz link skąd to jest?
  2. Luule

    a może ludzie

    Heh też szukałam szukałam, ale autor z uśmieszkiem lub ironią dodał po prostu spację odgraniczając strofy;) wersja pierwotna jest w cytacie u Duszki. No i zmienił się tytuł. Ale w takim wypadku (zmiany tytułu) skreśla to opcję z mojego drugiego komentarza. pozostają mi dwa domysły- podtekst ironiczny, że może nie są, ale są. Albo, że mimo tych wielu wad, w głębi może nie są;) Ale wydaje mi się, że nie mam co się spodziewać odp.wprost;)
  3. ;) @8fun czyli dobrego tytułu użyłeś, bo gdyby to była ankieta, to opcji byłoby więcej, a okazuje się, że jest to najwidoczniej test dwuwyboru: a)kowboj b)tancerz- a wynik podporządkowany płci heh
  4. Luule

    lodówka nocą

    Ogólnie robię to rzadko, nie piszę pod każdym wierszem, do którego mam uwagi, ale zdarza mi się. Może kieruje mną wtedy czepliwy księżyc heh No ale jeśli już to staram się jak najdelikatniej, bo mimo wszystko wszelkie antypochwały są niemiłe dla ego. Ale niestety też potrzebne. A ktoś kto para się poezją, może być wrażliwszy, szczególnie ekhm na swoim punkcie. Szczerze rozbawiło mnie Twoje I ja takie znam, choć rzadko, no ale głód nie pozwala zasnąć, więc czasem trzeba;) Także @niebezironiczny, może i za surowo oceniłam, może nie, ale nie będę powtarzała swoich uwag. Może być i tak, że z lodówki nie da się więcej wyciągnąć, niż w niej jest;) Fizycznie i poetycko. Może niepotrzebnie potraktowałam wiersz jak pusty przelot - bo czy nie jest tak, że może moje własne nikomu do szczęścia (czy czegoś tam innego) nie są potrzebne. To tak w ramach samokrytyki.. A dalej, Anko-WarszawiAnko, komentarze czasem 'ratują życie' w odczycie zbyt zaszyfrowanego dla nas wiersza, także fajnie, gdy są. Dlatego ja czasem z upierdliwości pytam, drążę - jak to kiedyś fajnie napisała @Deonix_- dopóki autor żyje i można go zapytać, to czemu nie heh
  5. Po prostu pomyślałam, że zmienię, żeby było czytelniej, bo jak ja coś wymyślę i o tym wiem, to nie znaczy, że dla innych ten rebus jest oczywisty. a po co tak, skoro można inaczej :) Korzystać można do woli, ale tutaj już wolałam przyhamować:) No to tak właśnie myślałam. Pozdrawiam:)
  6. Opinia jest dla mnie opinią a nie statystyką, żeby miała się mniej liczyć;) Spoko, rozumiem - każdy utwór ma dla każdego różny wydźwięk. Tak, jest to w brzmieniu luźny tekst, ja go sobie bardziej rapuję niż czytam, jest tu też trochę zabawy słowem, ale akurat to o czym jest, nie jest przypadkowym zrymowaniem, temat i jego punkty, pomysły były wyszczególnione przed. Prawdę mówiąc tylko zabawa z 'parą' była spontaniczna. ale nie muszę w sumie się tłumaczyć, bo jakby nie było-odniosłeś właśnie takie wrażenie i nic tego nie zmieni. Dzięki za ślad:)
  7. Haha więc coś jest na rzeczy. Zaskakujące są takie zbieżności:)
  8. Luule

    a może ludzie

    Jeszcze wrócę. Bo nie przytoczyłam jeszcze swojego jednego 'gdyby' w odczycie wiersza. A może to ono ma właśnie sens. Gdy pierwszy wers jest jakby ironią, że ludzie nie są tacy źli, no ale dalsza część piętnuje ich zachowania jako złe. A tytuł jest kontrą, że może jednak nie wszyscy?
  9. Luule

    Wschody i zachody

    Odczytuję ten wiersz jako reminescencję sceny z młodości, może dzieciństwa (skoro wschody zachody..). Myślałam też dosłownie o poranku i wieczorze, skoro bydlę nadal żyje, ale jeśli te dwa obrazki dzieli ileś lat, to musi to być przecież inna mucha. I jeśli tak jest to albo dobrze by wymienić ją na inną młodszą, albo.. albo pozostaje trzymać się tej metafory jakoby życie miało miarę jednego dnia i w ramach poezji niech to będzie i ta sama mucha:) Bardzo podobają mi się wersy Ogólnie to jak dla mnie piękny wiersz. Znów odczuwam jakoby podmiot liryczny był starym dębem o wiekowej korze... pozdrawiam:)
  10. Haha no jest! nawet ucho ma. Ale teraz przez kowboja nie widzę już tak dobrze swojego widzenia;)
  11. Czyli jednak nie religia.. Ah, a było tak pięknie, bo lubię podwójne metafory;) No ale trudno:)
  12. Luule

    a może ludzie

    Jak dla mnie jest to spisany słowotok wielu myśli, nie ma tu koncepcji, której trzymałby się wiersz, wręcz wydaje mi się, że brakuje konsekwencji, ale i tak wiele z tych wersów podoba mi się. Bo tak- tytuł 'a może nie wszyscy ludzie', potem 'nie są tacy źli', mimo bycia nieporządnym, tak to ujmę -i dalej spodziewałam się pozytywnych przykładów, a wychodzi na to, że ci sami ludzie mają za nic tych 'gorszych' (?), biedniejszych, ich słowa nic nie warte itd. Chyba, że źle to czytam. Potem jest o kilku przykładach jak dziś rzeczy się mają - onesize, smog, ucieczka w poszukiwaniu lepszego życia. Ale podoba mi się jak niektóre rzeczy zostały tu ujęte, w fajne metafory. pozdrawiam
  13. @iwonaroma Dziękuję, cieszę się:) Z tą rybką na pewno nie jedyna wpadłam na ten pomysł, ale to takie moje stare hasełko;) tylko czy wypada je lubić?;) Kto wie, może się przekonam za 20-30 lat;)
  14. W sumie to zwątpiłam, czy jednak po prostu nie chodzi o kobietę? ale ta ostatnia strofa w pierwszej wersji jakoś mnie ku religii jednak. No ale już sama nie wiem;)
  15. Super. I to bardzo. Biżuteria Boga i ten diament z naszyjnika - w pierwszej chwili nie załapałam, ale po chwili (!)- bardzo smaczne są takie kąski:) Dalej - palą się litery, a płomienie wczytują się w moje życie. super. Brzmi dwuznacznie, może przez zboczenie czasów względem słowa wczytuje, bo wczytują się dane, zapisują, początkowo więc odebrałam, że płomienie wpisały się w Twoje życie, paląc przeszłość. A w płomieniach, (znaczy bodajże w efekcie wywołanym dłuższym czasem naświetlania), widzę tors, ręce, szykujące się do obrotu - w tańcu na lodzie;)