Skocz do zawartości

befana_di_campi

Użytkownicy
  • Zawartość

    1060
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

392 Excellent

3 obserwujących

O befana_di_campi

Ostatnio na profilu byli

1567 wyświetleń profilu
  1. Jan Stanisław Kiczor

    http://www.poezja-polska.pl/fusion/forum/viewthread.php?forum_id=3&thread_id=1986 Tylko tyle mogłam zrobić :(
  2. za oknem luty

    Onomatopeja ;) Od "miauczenia", czyli wydawania przez kota jego głosu ;)
  3. Jan Stanisław Kiczor

    Jan po niebie przemieszcza się ciuchcią podśpiewując pod nosem Kiedy ranne albo Dzisiaj w Betlejem Pod serdakiem zadekowana piersiówka gdy aniołkom prezentuje swój uśmiech niczym żeton na gapę Jan Stanisław – wprost duszy dusza przepogodny – złego słowa nie powie nawet na ucho A połoniny dymią jak te jego Marlboro a w Beskidzie się srebrzy Babia Góra a rajscy poeci witają druha 20.02.2018
  4. za oknem luty

    Nie mam ochoty wykłócać się z przedmówcą ani autora przekonywać do swoich racji. W poezji każdy zapis jest dopuszczalny, zwłaszcza z "nie" rozdzielnie i nierozdzielnie pisanym, który można zaakcentować kursywą, ale to już nie mój problem. A choć poprawiłeś "zakwiecić", to zostawiłeś typowy byk jak ten "zamiauczeć" ;)
  5. Antonio Vivaldi: L'Inverno. Concerto in Fa minore

    "Puszczające się drzewa / krzewy / liście..." to podkrakowski regionalizm ;-))) Serdecznie :)))
  6. I. Allegro non molto Roztłuc glazurę lodu spod deluwialnych uwolnić skał artezyjskie studnie oligoceńskich wód Drzazgę przyłożyć do wilczych ślepi napalić belką w kaflowym piecu wspartego o głuchą pustać kobaltowego z zimna firmamentu Słuchać milczących oktaw i kwint pokutniczego wiatru lamentu Na wpadające patrzeć do popielnika skry słuchać szastania się ognia I patrzeć jak palce trzyma przy ustach Il prete rosso Vivaldi Antonio II. Largo Dokuczyła dojadła Signora ręce i twarze do krwi pokąsała mrozem podstawiała nogę gołoledzią kamienną nasoliła szrenią zagrzała kapoty piekącym słońcem aby teraz w grzęzawisku usiąść pośród dygocących olch w krzakach puszczających się leszczyn na śniegu dziurawym prześcieradle i szlochać Łzami lodowymi łkają skrzypiec struny wiolinisty natchnionego Antonia Vivaldiego III. Allegro Pomiędzy dorastaniem ziół a horyzontu rozkołysaniem w filigran oprawne hiacyntowe i obłocznie przytulne niebo Takie samo w którym na cumulusa okarynie przygrywa sobie skocznie L' Angelo - Maestro grosso - Antonio Vivaldi
  7. za oknem luty

    W poezji każdy zapis jest możliwy, o ile nie bije po oczach ortem ;)
  8. za oknem luty

    Popraw: "Rozmiauczy się marzec za-kwieci umai zalotnie wiosna" Bardzo prawdziwe przedwiosenne obrazki :) Serdecznie :-)
  9. Wielkość

    Dobrze napisane :)
  10. Gotowy

    Nie traktowałabym tego - jak niektórzy Przedmówcy - lekko. I tym samym głupio...
  11. Ani Staff, ani Szymborska

    Ani jeden, ani druga, za to zamiatacz_ulic? To jest Ktoś! Super cool ;-)))
  12. Pustynia

    Sól potrafi się rozpuścić, musi mieć odpowiednie warunki. Powinno brzmieć: "nie mogła się rozpuścić". :)))
  13. Zob.: https://pl.wikipedia.org/wiki/Filonek_Bezogonek :-)))
×