Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Teslicus

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    365
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

197

2 obserwujących

O Teslicus

  • Tytuł
    Jan T. Cieślak
  • Urodziny 01.01.1869

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Teslicus

    Cymelium

    Powiedz mi, że zawsze będę nikim. Nie odbiję się od dna - przytyki nie dadzą skupić się na zwycięstwie. Poznacie moje imię w przekleństwie. Mam alergię na głupie gadanie. Wypala mnie ludzkości zadanie. Chłodni, wykrwawieni mnie zawiodą. Jestem całkiem sam z dobrą pogodą. Walczę o to, byśmy byli równi. Wy, którzy słuchacie, bądźcie ufni. Nie rozpływajcie się w porcji jadu - potomni nie znajdą waszych śladów.
  2. Zderzenie z przyszłością? Do niczego. Zadowolony, choć nieszczęśliwy, w klatce niczym schwytany myśliwy próbuję liczyć lata - nic z tego. Nie boję się. "Czas nie ma znaczenia", mówi panorama na ekranie. Zapalony lont skrywa przesłanie. Bohaterowie lubią więzienia. Posiądą cię za jednym zamachem. Podoba im się wysokie medium. Rosnące drzewa nie tracą pędów. Dzieci pokoju - nie żyjcie strachem! Zniszczenie i śmierć, chmury i morza, umysłów bezprawne przedsiębiorstwa, mentorzy, przewodnicy, proroctwa, ideowych popaprańców loża...
  3. Teslicus

    Morderstwo na bieli

    Jak nie stoi na najwyższym poziomie, to po co wrzucasz? Możesz tak powiedzieć po jakimś czasie, np. po paru latach, ale wierszy trzeba bronić. :)
  4. Teslicus

    Zrozumieć radość

    Rzeczywiście, fragment o rozłączaniu się dość dobrze wpisał się w narrację współczesności (powszechność smartfonów, interentu itp.). Dziękuję za wnikliwy i trafny komentarz jak zawsze z twojej strony.
  5. Jestem zmieszany, ale bardzo chcę wiedzieć, że to nie jest moja wina. Wyrzucony na brukową kostkę powinienem od nowa zaczynać. Zatrzymują się, mówią, co czują. Obserwują, ponieważ się martwią. Wszelkie oznaki wstydu spisują, a ja dalej błąkam się pod tratwą. Promienie słońca patrzą mi na twarz. Doprowadzony do niepamięci przyparty do muru jak w Alcatraz nie odlecę tam, gdzie wszyscy święci. Czy kiedykolwiek uwierzę w oczy otwarte na całkowitą zgubę? Brak pomocy - każdy się rozłączył. Ile wniesie następny przysłówek?
  6. Teslicus

    Morderstwo na bieli

    Wydaje mi się, że jest to wiersz o próbach tworzenia. Ktoś chce coś napisać, ale nie udaje mu się to, co powoduje smutek. Szczególnie ciekawa pozostaje wzmianka o przyjaciołach i wrogach. Chodzi chyba o to, że utworom nie było dane stać się przedmiotem zażartych dyskusji, sporów lub zachwytów.
  7. Teslicus

    Koniec sezonu

    Co to znaczy, że teraz w modzie jest bełkot? Jakby się uprzeć, to mój wiersz też można uznać za takowy. ;)
  8. Teslicus

    Koniec sezonu

    Dobra interpretacja - podmiot jest smutny, a pierwsze słowa o tym, że idzie za szybko lub za wolno świadczą o tym, że nigdy nie jest w stanie sprostać narzuconym przez siebie oczekiwaniom.
  9. Idę za wolno, idę za blisko. W nieskończoność chodzę w obie strony. Leniwie dogorywa ognisko. Punkt widzenia na zawsze stracony. Nuda deszczowego popołudnia w pokoju mnie jeszcze nie zastała. Marnuję czas od stycznia do grudnia, samotności energio wspaniała! Obłoki w mojej głowie - odejdźcie! Kładę się do łóżka umęczony na pustyni szczęścia - oto miejsce odosobnienia - sen urojony...
  10. Teslicus

    nihilista

    Podobają mi się ostatnie trzy wersy: "bo gorszym od śmierci jest żyć tu na próżno". Muszę to sobie zapamiętać, kiedy będę pisał następne wiersze, a także każdego przeżytego dnia. Jest to moim zdaniem doskonałe motto, o którym wielu ludzi powinno pamiętać, a które wyraża mój główny lęk.
  11. Teslicus

    Umysł

    Konflikt ludzkiej natury z prawami rozumu. W wierszu pokazane zostało, że nie zawsze to, co nam dyktuje zdrowy rozsądek, jest w pełni satysfakcjonujące, gdyż potrafi on nieraz krępować naszą wolność.
  12. Tutaj jest tak samotnie bez ciebie. Nikt nie powstrzymuje mnie od błędów. Powiedz mi, czy widzisz łzy na niebie? Zabierzesz mnie z miłosnych odmętów? Z tobą przyszłość wydaje się długa. W jasnych barwach malują się noce. Ciemność sprawia, że jestem jak sługa, który traci z oczu cel na drodze. Pokaż uśmiech, który zapomniałem. Nie bądź nieszczęśliwy, gdy się śmiejesz. Kiedy ostatnio cię ukarałem? W wariactwie jak tęcza promieniejesz.
  13. Teslicus

    Uraz o uraz

    Nie dosięgam nowych oczekiwań. Jestem za daleko, by je złapać. Puściłeś własny trapez? Tak bywa. Możesz winić publiczność, że klapa. Zawsze szukałem błędnego wersu. Czy uda mi się zdobyć szacunek, nieskazitelną miłość - czy zepsuć? Ten rytm rani mnie jak autotune. Wyniszczony sztalugą nonsensów, podzielony jak kostka Rubika, widzę, że wadą bez precedensu jest rzucanie klątwami...więc znikam. Na każdy wiersz patrzę krzywym wzrokiem i nie decyduję się na jęki. Śmiało, po śmierci zakryjcie workiem. Mogę pozwolić na wieczne męki.
  14. Moim zdaniem tekst bardzo dobry. Osobiście też nie jestem jakimś wielkim miłośnikiem świąt, bo nie za bardzo jest wtedy co robić, choć nie mam aż tak pesymistycznych wniosków. Rozumiem niechęć autora, bo to trochę smutne, że ludzie bardzo przejmują się tym, by zrobić jak najlepsze wrażenie i boją się, że ktoś coś o nich pomyśli złego itp. Nie mam jednak takiej awersji do do postanowień noworocznych, bowiem moim było to, by tutaj powrócić i starać się nadać swemu życiu większy sens niż tylko zapewnianie sobie bytu. Nie zawsze mi się to udawało, ale mimo okresów, w których oddaję się stagnacji, próbuję potem z nich wyjść. Dlatego jestem tu i czytam twój utwór, w którym zawarto wiele szczerych emocji.
  15. Dlatego właśnie wróciłem na to forum i staram się pisać wiersze, bo wiem, że to może być odpowiedź na zło.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności