Joachim Burbank

Użytkownicy
  • Zawartość

    300
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  1. Joachim Burbank

    ty gdzieś tam

    @Niewygodna @Rajmund Ospały Dziękuję Wam za czytanie:)
  2. Joachim Burbank

    ty gdzieś tam

    Dzięki za wizytę:) siebie ukrywam za fasadą słów:)
  3. Joachim Burbank

    klaustrofobia

    odejdź ode mnie klaustrofobio mrocznego poranka bawisz się mną nie śpię po nocach spełniając twoje zachcianki oczekiwania i wymagania przejrzałem ten mechanizm za długo to trwa muszę się wyrwać z kieratu uzależnień tylko jak to zrobić kiedyś dowiem się jak tam jest na wolności bez pętli na szyi
  4. Joachim Burbank

    niepotrzebny element naszego podwórka

    Otóż to...
  5. czym jest katalizator smutku który dźwiga od lat gubiąc gdzieś po drodze okruchy radości zostawcie go on tak ma zawsze był wycofany trudne dzieciństwo czy coś tam kompleksów cały plecak teraz po latach stara się człowiekiem być pomijany oszukany nierozumiany sam ze sobą zmaga się nadwrażliwy na piękno sentymentalny od zawsze samotny z wyboru czy z konieczności a kto go tam wie chyba on sam czemu nas unika bo nie potrafi się odnaleźć w tej nowej rzeczywistości nieufny jest a nie zadufany spróbuj to dostrzec może kiedyś ci się uda
  6. Joachim Burbank

    ucieczka w pierwszy dzień zimy

    Interpretację pozostawiam Szanownym Czytelnikom:-)
  7. Joachim Burbank

    ucieczka w pierwszy dzień zimy

    Przeczekać...byle do wiosny:-)
  8. Joachim Burbank

    ucieczka w pierwszy dzień zimy

    ???
  9. Joachim Burbank

    ucieczka w pierwszy dzień zimy

    Cieszymnieto! :-) Pozdrawiam!
  10. Joachim Burbank

    ucieczka w pierwszy dzień zimy

    Bardzo miło czytać pozytywną recenzję... Dzięki!!!
  11. Joachim Burbank

    ucieczka w pierwszy dzień zimy

    Dziękuję:-)
  12. Joachim Burbank

    ucieczka w pierwszy dzień zimy

    Miło to słyszeć/czytać... Dużo słońca życzę!
  13. Joachim Burbank

    ucieczka w pierwszy dzień zimy

    @Luule Bardzo dziękuję:)
  14. Joachim Burbank

    ucieczka w pierwszy dzień zimy

    sterroryzowany przez jesień siedzę w schronie własnych myśli przebiegam pod artyleryjskim ostrzałem grubych kropli ołowiane niebo coraz niżej zmiażdży albo weźmie nas w niewolę przemoczony do ostatniej suchej butelki próbuję ogrzać się w prowizorycznym szałasie z twoich dłoni
  15. Joachim Burbank

    jesienny spleen

    @MagicQueen @evicca Bardzo Wam dziękuję:)