Freemen

Użytkownicy
  • Zawartość

    163
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  1. Freemen

    Dowcip dnia

    Awangardowym poetom do sztambucha
  2. Freemen

    internetowa dama

    Czyta się fajnie ale gdybym miał talent poetycki i umiał coś takiego napisać, to tu bym zmienił. W zadzie gdyby dobrze pokombinować z interpunkcją to chyba źle nie jest ale wdzięków zamiast wdzięki dla mnie brzmi lepiej. "wdzięków o takie każda by chciała" a jak się już zacznie zmieniać to można o na bo zmienić wdzięków bo takie każda by chciała albo ewentualnie zmienić szyk na przykład: "bo takie wdzięki każda by chciała" Pozdrawiam Bogusław
  3. Freemen

    ideogram japoński i hebrajski

    Raczej wstydzić.
  4. Freemen

    Pojedynek Wbw

    Prawdę mówiąc nie widzę związku powyższego z tym czy dział ma czy nie ma powstać, ale aby nie "eskalować konfliktu", proponuję wyjście "liberalne". Kto uważa że to ma sens może znaleźć dwie chętne na pojedynek osoby, założyć temat na przykład na Hyde parku i po prostu sprawdzić.
  5. Freemen

    Pojedynek Wbw

    OJ zdziwiłbyś się bardzo. Wiele osób, w tym zamieszczających filmiki na YouTube, często profesorów, doktorów jest tak przekonanych o swej nieomylności, że uważają się za ekspertów od wszystkiego. Co więcej, doktor historii jest tak przekonany o swej wyższości że wypowiada się o ekonomii i nazywa ignorantem każdego kto doktorem nie jest. Tu chodzi o co innego. O doświadczenie dydaktyczne i doświadczenie w rozmowie z "uczniami". O sposób mówienia bądź pisania w ten sposób, by nie uruchomić podświadomych "mechanizmów obronnych" u słuchacza. Nie musi o to zbytnio dbać osoba która wie że jest dla słuchaczy autorytetem i często takie osoby są mocno zdziwione gdy zaczynają dyskusję z kimś kogo ich autorytet nie onieśmiela. Wielu znakomitych naukowców było bardzo złymi dydaktykami. Jeśli chodzi o Wikipedię. Oczywiście to nie jest "encyklopedia" w tym sensie że nie wszystkie informacje są naukowo weryfikowane, ale jako źródło do rozpoczęcia poszukiwań Wikipedia jest bardzo dobra. Jeśli szukamy czegoś podstawowego z dziedziny której nie znamy albo słabo znamy, znaczenia rzadkiego wyrazu, to na ogół informacje są prawdziwe. I często dobrze sprawdza się jak o słownik, ponieważ zmiana wersji językowej tłumaczy nie słowa, a pojęcia. Jest też przydatna gdy coś wiemy i patrzymy jak tam to ujęto. Przeczytamy, sprawdzamy, wiemy że OK i wtedy Ctr^C Ctrl^V i gotowe. To po prostu nardzie i trzeba umieć z niego korzystać.
  6. Freemen

    Pojedynek Wbw

    Teza iż nie rozumiem jest moim zdaniem nieuzasadniona, ale nie będę się wdawał w jałowe spory. Kto chciał się wypowiedział, kto zechce się wypowie i jak przekona Pan Mateusza to dział założy.
  7. Freemen

    Pojedynek Wbw

    Panie Marcinie. Mnie to dokładnie obojętne czy, kto i jak będzie się tu "pojedynkował". Niech się pojedynkuje kto chce. Przecież każda "para chętna do pojedynku" może wyznaczyć arbitra i to zrobić bez naszej dyskusji. Więc po co Pan temat założył? dla zasięgnięcia opinii chyba. Więc skąd to zdziwienie że ktoś komentuje i broni swego zdania? Więc i ja swe zdanie nie-poety wyrażę. Wśród poetów "pojedynek" może być "na serio", aby wygrać, albo dla miłej zabawy, by sobie wierszyki popisać. Te drugie "pojedynki" wywiązują się często pod zamieszczanymi utworami, gdzie autor i komentator lub dwoje komentatorów odpisuje sobie wierszem. I to jest zwykle miło i zabawne i często dobrze się czyta, a podejrzewam że dlatego iż nikt tu o "zwycięstwie" nie myśli. A jak pomyśli to zabawa się kończy i jeden drugiemu "dołoży" a przynajmniej próbuje i czar pryska. Lecz jeśli ktoś ma wygrać to pytanie PO CO? Mało tu swarów i ambicji? Mało tu "serduszkowania" gdzie się tylko da? Nie zdziwiłbym się gdyby na serduszka wygrał ten którego kibice więcej kont by założyli. To forum nie cierpi na brak rywalizacji, raczej cierpi na brak "luzu", dystansu autorów do swych wierszy. A przecież forum mogłoby być "kuźnią" poetów, gdyby nie to że często komentowanie zamienia się w pojedynek jak tu nielubianemu dołożyć. Ale się rozpisałem... Pozdrawiam Bogusław
  8. Freemen

    cudowne rytmy

    Oj Panowie, dlaczego tak chcecie "kawę na lawę". To było tylko preludium... Naprawdę musicie tak łopatologicznie mieć wszystko powiedziane?
  9. Freemen

    przestroga ortopedy

    Bardzo mi się wierszyk podobał, ale nie wiem dlaczego gdy czytałem na głos to się "zaciąłem" na "gumę skakała" I tak po namyśle doszedłem do wniosku ze choć poeta ze mnie żaden to lepiej by mi się czytało tak: żal mi podwórka i szkolnej ławki tak chętnie w gumę bym poskakała i ciągle czekam na gwiazdkę z nieba która się tamtej drugiej dostała Ale mnie czepialski nastój dopadł, więc daję zasłużone serduszko oryginałowi i opieram się dalszym pokusom poprawiania.
  10. Freemen

    o budowaniu domu powiastka

    Mógłbyś mi Marcinie nieco objaśnić ten pełen metafor utwór? Mój inżynierski umysł nijak nie może go zrozumieć. zdanie o tym ze nie przystoi krytykować wydaje mi się sarkazmem, Film nie wiem jak do tego pasuje, Nie wiem jak wyznaczyć "lepszość" filmu z ... no właśnie nie wiem czy z wierszem Autorki wątku, czy z wersem który jak mniemam jest sarkazmem . Jeden "Piontek" który mi na myśl przychodzi to Alojzy - górnik który przetrwał 158 dni odcięty od świata zawałem bo wg legendy drewniany trzonek łopaty gryzł. Nigdy już więcej pd ziemię nie zjechał więc "nie płaczą jakoś mało do niego pasuje." "chłopaki nie plączą", to film ale też album muzyczny jest to też sentencja której jakoś nijak nie potrafię związać z Piontkiem Ytong to gazobeton "Yxhults ånghärdade gasbetong" opatentowany w Szwecji, a z gliny nadal buduje się ciepłe domy, w Krakowie najczęściej jak Ytong "gazowanej" Porotherm https://wienerberger.pl/produkty/pustaki-scienne-porotherm?gclid=Cj0KCQiA5t7UBRDaARIsAOreQtgPfXgPsww2nzsNTcGtAgEMI2woYH_4wa3zIEr1HmCAwXzxtYu9Ur0aAglEEALw_wcB) Całość wygląda mi na krotochwile ale jakoś trudno mi złapać kontekst.
  11. Freemen

    cudowne rytmy

    Choć przyznać muszę ze Pan na tym filmie taki trochę drętwy jest.
  12. Freemen

    cudowne rytmy

    Musi masz na myśli DicoFox
  13. Freemen

    Lecz wierzę!

    Od świata się uczy, w tym od rówieśników, w dzisiejszych czasach coraz bardziej od rówieśników bo prawo zmierza w tym kierunku by jakichkolwiek "nacisków" starsi (nie tylko rodzice) na dzieci nie mieli. Nowoczesna chce karać rodziców za zakaz siedzenia przed komputerem (przemoc ekonomiczna w rodzinie). Jeśli chodzi o marzenia o lepszym świecie to mnie one nie bulwersują, ja sam o takim marzę. Problem jest tylko taki jak definiujemy "lepszy". Jeden sądzi ze lepszy to taki gdy mądry urzędnik albo lepiej komisja takich mówiła ludziom co dla nich dobre, drugi zaś myśli że lepszy będzie gdy żaden urzędnik wtrącał się w jego sprawy nie będzie. Jeden mówi że lepszy świat będzie gdy nie będzie państw i religii a drugi ze gdy będzie jedno państwo i jedna religia (oczywiście islamska), a trzeci że gdy będzie "multikulti" i każdy sobie co dzień rano będzie wybierał tak religię jak i płeć. Ja już dziadkiem jestem (choć ten mały chłopiec z fotografii wciąż we mnie tkwi) i dość długie życie nauczyło mnie ostrożności w marzeniach. Ale mimo to jednak ten mały chłopiec we mnie marzy o lepszym świecie bez rządzącej nami głupoty, bez zawiści i nienawiści i zniewolenia. Pozdrowienia Bogusław
  14. Freemen

    Nie Wiesz Kim Jestem

    Nie moje klimaty nie moja muzyka. Muzyka bardziej prymitywne rytmiczne bębny przypomina (choć w tle jakaś prosta jak sądzę melodyjka jest. Nie mój klimat i za dużo tych "licenti poeticów", które w mniej poetycznym świecie nazwane były by błędami gramatycznymi, i jak dla mnie za dużo tych "przenośni", nad którymi autor jak się wydaje przestał już władać. Każdy wyraz z wielkiej litery sugeruje przerost formy nad treścią która gdzieś w tym ciągu niezrozumiałych dla mnie metafor się gubi. Ale to tylko takie moje odczucie. próbowałem powyższy mój tekst przeczytać w rytm tego co muzyką do swego utworu autor nazwał... może troszkę podrasuję, zamienię pierwsze litery na wielkie i w końcu uwierzę ze jestem poetą... Pozdrowienia Bogusław
  15. Freemen

    Lecz wierzę!

    A jakby nie ten pierwszy werset to byłby nowoczesny wolny wiersz ? :P Żartuję, masz rację, utwór wygląda jakby był dobry pomysł ("imagine" jednak mi się przypomina co prawda bez "no country i no religion"), a determinacji zabrakło by go cierpliwie dokończyć. A skoro już o "my naród" piszesz wspomnę o czymś innym. Ten początek wiersza przypomniał mi "mit dobrego dzikusa", tu mamy mit "dobrego dziecka". Dziecko oczywiście jest prostolinijne, nie nauczone podstępów, lecz samo bardzo szybko się uczy. Noworodek owszem jest na początku szczery,lecz matki doskonale wiedza jak szybko uczy się rodziców "rozgrywać" Więc szanowna autorko, to piękne marzenia, to piękne sny i każdy ma prawo marzyć, lecz tak się nie da. W piaskownicy dwoje "nieskalanych" dzieci razem chwyta zabawkę i zaraz się przekonuje że które mocniej szarpnie i mocniej trzyma tego zabawka i płacz pomoże tylko wtedy, gdy przyjdzie dorosły i "wymierzy sprawiedliwość". Ale pomarzyć można.